karolina175 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 No bo wsumie jak psiak moze klasc sie wszedzie i nie ma swojego poslanka to mysli ze wszedzie moze dupeczke ulokowac :D Quote
karolina175 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 A wogole z innej beczki to przydalo by sie tytul zmienic :) Quote
annika Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Co to szkolenie to niektóre szkoły dają 10-20% zniżki dla psów adoptowanych:cool3: A tak z ciekawości do jakiego miasta/miejscowości Nestorek pojechał?:lol: - już doczytałam! Quote
bea100 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 arim napisał(a):moje pieniążki rozdysponujcie jak uważacie Moje również. Bardzo mnie cieszą takie doskonałe wieści!!!! Quote
sabinka40 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Witajcie kochani:lol: Poznałam Nestorka i to pdgryzanie nie jest agresja tylko formą zabawy i kontaktu z człowiekiem...jak weszłam do kojca to tak sie cieszył że skakał i chwytał mnie za rekę, ale tak delikatnie że nawet moja Saba robi to mocniej podczas zabawy:eviltong:. Łapie zebami, a potem liże on poprostu nie wie co robić, jak sie zachować:shake: To jest według mnie ekscytacja, trzeba nad tym zapanować i będzie oki. Mam wrażenie że nikt mu czasu na wychowanie nia poświęcał, wogóle czasu nie poswięcał:shake: i on poprostu tak się kontaktuje z człowiekiem, nie ma w nim nic agresji to tak że by nie było:razz:. Jak Nestorka przywiozłam to długo jeszcze rozmawiałiśmy i widziałm że chcą z nim pracować i nie poddadzą sie....ale trzeba z nimi miec kontakt, tłumaczyć, rozmawiać, bo wcześniej mieli jamnika, a teraz mają parę kilogramów więcej:eviltong: Na pewno nie wolno ich teraz zostawić samych sobie...Zadzwonie jutro do faceta i porozmawiam. Ja trzeba będzie to sie tam zajedzie i pokaże jak postępować, a jak nie. Mają prawo nie wiedzieć...bądzmy dobrej myśli, początki bywają trudne:razz: Quote
tobciu Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 (edited) sabinka40 pokrzepiajace informacje :) Ja ze Szczecina, ale jesli jakos moge pomoc, doradzic - to polecam sie :) Moze polecicie Panstwu szkole Wesola Lapka http://wesolalapka.pl/ Na stronie jest wiele informacji, filmiki - niechby Panstwo sobie na spokojnie przejrzeli, poczytali. Do Gliwic maja 20 km, do Rudy Śląskiej niewiele dalej. (w wielu miastach na Slasku Wesoła Lapka ma szkolenia). Moze by sie zdecydowali na kurs, albo choc na pare spotkan - tak by szkoleniowiec ich poprowadzil na poczatku. Dokladnie, maja prawo nie wiedziec jak postepowac. Zwlaszcza, ze zaadoptowali mlodzienca z wielkim pokladem energii, gdzie ta energia przed dluuugi czas byla tlumiona przez siatki boksu. :) Wazne, ze checi Panstwo maja. ;) Tylko ich rzeczywiscie nie zostawiac samym sobie na te pierwsze tygodnie, moze troche dluzej. Ze wsparciem bedzie im latwiej sie dotrzec i przez ten czas pokochaja Nestora na amen. :) Edited January 27, 2012 by tobciu Quote
sabinka40 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 To byłby dobry pomysł, szkolenie nie zaszkodzi, dobre rady się przydadzą:lol: Zadzwonie do nich jutro i pogadamy o tym.... Quote
bakusiowa Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 sabinka40 napisał(a):To byłby dobry pomysł, szkolenie nie zaszkodzi, dobre rady się przydadzą:lol: Zadzwonie do nich jutro i pogadamy o tym.... Sabinka zadzwoń i podpowiedz jak postepować. Quote
bora1 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 ja juz Panu co nieco podpowiedzialam, podziekowal i powiedzial ze beda sie stosowac ;) wstepny koszt kastracji to 250zl (troche duzo, liczylam na mniej) Quote
Alicja Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 bora1 napisał(a):ja juz Panu co nieco podpowiedzialam, podziekowal i powiedzial ze beda sie stosowac ;) wstepny koszt kastracji to 250zl (troche duzo, liczylam na mniej) no niestety , u nas są takie ceny , ja płaciłam u naszego weta z bonifikatą 200 zł Quote
baster i lusi Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 bora1 napisał(a):ja juz Panu co nieco podpowiedzialam, podziekowal i powiedzial ze beda sie stosowac ;) wstepny koszt kastracji to 250zl (troche duzo, liczylam na mniej) a ile Nestor ma na koncie. Quote
bora1 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 baster i lusi napisał(a):a ile Nestor ma na koncie. no wlasnie tyle czyli 250zl i tego juz nie ruszamy :) rozliczenia w #240, myslalam ze jeszcze innym psiakom cos skapnie Quote
baster i lusi Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 [quote name='baster i lusi']a ile Nestor ma na koncie. [quote name='bora1']no wlasnie tyle czyli 250zl i tego juz nie ruszamy :) rozliczenia w #240, myslalam ze jeszcze innym psiakom cos skapnie no to na kastrację starczy.a jak z Sabinką40 nie trzeba jej zwrócić za paliwo? [quote name='bora1']nr konta i dane na pw, prosze pisac nick z dogomanii w tytule wplaty niestety nie ja zalozylam watek wiec nie moge robic rozliczen w #1 poscie, wiec bede to robic w tym czyli #240 pasuje? Dzwonilam do P.Tomka u niego hotel 30zl za dobe ale to cena komercyjna, dla psow w potrzebie mniej by bylo, ale i tak miejsce by bylo dopiero od marca :( albo boks zewnetrzny, czego On by jednak nie chcial dla Nestora. rozliczenia styczen deklaracje stale: bora1 - 30zl tobciu - 20zl asia-s - 20zl kami_23 - 10zl deklaracje jednorazowe: baster i lusi - 50zl arim - 40zl fioneczka - 260,30zl tobciu- 40zl aniolek2000 - 30zl bea100 - 20zl --------------- razem 520,30zl - 200,30zl oddane fioneczce na sterylke suni --------------- razem 320zl na koncie Nestora - 70,00zl na transport dla Lori http://www.dogomania.pl/threads/221119-Lori-apatyczna-osowia%C5%82a-i-z-depresja-sunia-prosi-o-wsparcie-na-wyjazd-do-dt.%28BP%29 --------------- razem 250zl Quote
Klaudus__ Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Dobrze,że wszystko dobrze ;) Już zmieniam tytuł. Dzisiaj wkleję ten rachunek za wykupienie Nestora. Quote
fioneczka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Grażynko, Pan zwrócił Sabince za przywiezienie Nestorka. Pytałam ile kosztował Ją dojazd na przedadopcyjną ... 15 zł około ale Sabinka nie chciała zwrotu. Mówiła żeby na inną bidę zostało. Ja wzięłam na dłużyńską sunię 200 zł więc może niech to będzie wliczone. Jeśli na kastrację zostało 250 to niestety nie starczy bo trzeba pokryć rachunek za Nestora a tego chyba bora nie wzięła pod uwagę Quote
Alicja Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Bo nigdy nie rozdysponowuje się pieniędzy danego psa zanim sprawa nie osiągnie finału , czyli zanim nie popłaci sie wszystkich rachunków oraz nie ma sie pewności że pies zostaje w domu. Quote
sabinka40 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Dzwoniłam do pana Andrzeja tak jak obiecałam, bo czuje sie tak jakby odpowiedzialna za niego i domek:razz: Wszystko jest ok, tylko ta sprawa z tym łóżkiem....Nestor skacze na łóżko i nie chce sie pogodzić z tym że nie może:eviltong: Pan Andrzej twierdzi że sobie poradzi i sie nie podda....tak tzrymać, ale pomimo jego dobrych chęci zaproponowałam mu, poradę behawiorysty albo szkolenie. Wysłałam mu linka do "Wesołej Łapki" żeby chociaż zadzwonił i porozmawiał...zobaczymy:razz: Pan Andrzej twierdzi że to jeszcze za krótko, że musza sie dotrzeć...ma rację, Nestor sprawdza ich, a Oni jego....trzymajmy kciuki i rękę na pulsie. Alicja, kiedy masz fryzjera:eviltong:??? Quote
Alicja Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 sabinka40 napisał(a):Dzwoniłam do pana Andrzeja tak jak obiecałam, bo czuje sie tak jakby odpowiedzialna za niego i domek:razz: Wszystko jest ok, tylko ta sprawa z tym łóżkiem....Nestor skacze na łóżko i nie chce sie pogodzić z tym że nie może:eviltong: Pan Andrzej twierdzi że sobie poradzi i sie nie podda....tak tzrymać, ale pomimo jego dobrych chęci zaproponowałam mu, poradę behawiorysty albo szkolenie. Wysłałam mu linka do "Wesołej Łapki" żeby chociaż zadzwonił i porozmawiał...zobaczymy:razz: Pan Andrzej twierdzi że to jeszcze za krótko, że musza sie dotrzeć...ma rację, Nestor sprawdza ich, a Oni jego....trzymajmy kciuki i rękę na pulsie. Alicja, kiedy masz fryzjera:eviltong:??? poproszę inną znajomą z dogo , Kanę , czy mogę panu dać do niej nr telefonu i sobie pan Andrzej do niej zadzwoni jak naprawdę będzie chciał . Do fryzjera chyba jeszcze nie teraz ...dopiero ok 14 lutego Quote
sabinka40 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Aluś, ja myśle że to super pomysł, jeśli Kana może pomóc to czemu nie:lol: Quote
Alicja Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 sabinka40 napisał(a):Aluś, ja myśle że to super pomysł, jeśli Kana może pomóc to czemu nie:lol: Asia ma stały kontak z Kaną więc chyba zaraz ją poprosimy o przysługę :) Quote
tobciu Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 wchodze z rana przeczytac co u Nestora :) I bardzo sie ciesze. Sabinka jak bedziecie dzwonic do Pana - pozdrowowcie ich od nas prosze. :) z podziekowaniami. ;) Quote
Krejzo Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Alicja']Bo nigdy nie rozdysponowuje się pieniędzy danego psa zanim sprawa nie osiągnie finału , czyli zanim nie popłaci sie wszystkich rachunków oraz nie ma sie pewności że pies zostaje w domu.[/QUOTE] Czuję się niejako wywołany do tablicy. Pieniądze od Nestorka (200 pln) były przeznaczone na sterylkę Aristy - amstafki z DG. Jeśli w tym momencie brakuje jakichś pieniędzy Nestorkowi do można zmniejszyć kwotę na sterylkę Aristy. Ja tej kasy jeszcze nie mam dopiero dzisiaj była sterylka Aristy. Mamy pomoc finansową Shawnee i dziewczyn z DE więc jakoś damy radę. fioneczka chciała dobrze i myślę, że ganić ją za to jest lekką przesadą... Spokojnie, przecież nie chodzi tutaj o to by się kłócić. Quote
fioneczka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 eeee Krejzo ;) Ala to ostatnia chyba osoba która mogłaby mieć do mnie jakieś pretensje ;) wszystko jest ok ... pieniążki które są dla Aristy ... że tak powiem są dla Aristy :) jeśli coś będzie trzeba dla Nestorka, coś braknie ... postaram się pomóc ... nic się nie martw :) Quote
Alicja Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Krejzo napisał(a):Czuję się niejako wywołany do tablicy. Pieniądze od Nestorka (200 pln) były przeznaczone na sterylkę Aristy - amstafki z DG. Jeśli w tym momencie brakuje jakichś pieniędzy Nestorkowi do można zmniejszyć kwotę na sterylkę Aristy. Ja tej kasy jeszcze nie mam dopiero dzisiaj była sterylka Aristy. Mamy pomoc finansową Shawnee i dziewczyn z DE więc jakoś damy radę. fioneczka chciała dobrze i myślę, że ganić ją za to jest lekką przesadą... Spokojnie, przecież nie chodzi tutaj o to by się kłócić. FIONECZKA juz ci odpowiedziała . mi chodzilo zupelnie o cos innego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.