erka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Już na dobranoc jedna dobra wiadomość. Dzwoniła pani od Mili, jest zachwycona sunią:loveu:. Szybciutko sie zaaklimatyzowała, wczoraj jeszcze troszkę atakowała sunie rezydentkę/ale chyba ze strachu, bo ta od niej dużo większa, tylko ciapowata/, ale dzisiaj juz obie w wielkiej komitywie:lol:. Mila już zaczyna rządzić, szczeka na podwórku i pilnuje. Myśle,że sunia rezydentka, bardzo nieśmiała i strachliwa troche sie przy niej rozkręci:lol:. Pani obiecała fotki i więcej info.
erka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Dzisiaj zrobie fotki tym biednym nowym szceniaczkom i prosze o pomoc w ogłąszaniu, bo sprawa mega pilna!
eliza_sk Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Dziewczyny - mam zapytanie o Neo, odpiszcie proszę: zaraz podam maila, tylko coś poczta wp ma jakiś problem. O już: [email protected] Wiadomość od: AgulaRoz (7) , Strona z przedmiotem: SZCZENIAK-za 2 dni ŚMIERĆ-trafi DO SCHRONU ! Treść wiadomości: Witam, mam pytanko co do tego ślicznego pieska, jaki będzie duży i czy to piesek czy suczka? i jaki ma charakter? Szukam pieska, gdyż zawsze miałam psa i smutno bez takiego czworonoga, ale żeby był wesoły i łagodny, gdyż mam małe dziecko. Pozdrawiam
erka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Mam więcej zdjęć szczeniaków, ale na razie tylko te, bo juz nie mam dzisiaj siły:shake:. To przecudna Fifi:loveu:, tricolorka, odważniejsza od brata, który jest troszkę płaczliwy . Obydwoje zresztą płaczą , jak się je zostawia na działce, bardzo lgna do człowieka, wpychają się na kolana:lol:. Chociaż dzisiaj juz było lepiej, nie było takiej histerii, ciotka Birma sie nimi zajęła:p. A to braciszek Fago z ciotką Birmą:lol:.
erka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Dzisiaj natomiast zabrałyśmy od tej kobiety ich siostrzyczkę, niestety jest w bardzo złym stanie, boimy sie o jej życie:-(. Kopiuję relację z wątku ogólnego. Na miejscu okazało sie ,że jest jeszcze gorzej, niz kobieta mówiła. Według sąsiada, z którym rozmawiałysmy tam jest ok. 20 psów:diabloti:. No i wiadomo, jakie nastawienie do tego mają sąsiedzi, facet przyznał,że był juz bliski wrzucenia tam trutki:angryy:. Jak podeszłysmy do ogrodzenia wybiegło kilka psiaków, niewielkich, w różnej kondycji, reszte było słychać, jak wyją , sąsiad twierdzi,że są pozamykane w komórkach, wyłysiałe, wychudzone. Te, które widziałyśmy nie były w najgorszej kondycji, oprócz jednego chudego psiaka ale teraz zastanawiam się czy te lepiej wyglądające to nie były suczki w ciąży:cool3:. Kobieta zdrowa nie jest, ale to juz Czarna Zaba fachowo ją zdiagnozowała. W każdym razie poznała mnie, pytała o tamte szczeniaki. Nie wchodziłysmy na teren, zreszta chyba by nas nie wpuściła. Zawiozłysmy jej worek suchej karmy. Powiedziłam,żeby pokazala tego chorego szczeniaczka, nie za bradzo chciała, ale w końcu go przyniosła. Tragedia, szkielecik , czarny od zjadających go pcheł, nic nie jadł od kilku dni co najmniej. Zabrałyśmy go do weta, na Herbach już lecznica była zamknięta, na Wrzosowej z 20 osób w poczekalni, wylądowałysmy Na Stoku. Przedtem troche spryskałam sunieczkę /okazało sie ,że to dziewczynka/ Frontline, ale przecież pchły w momencie nie wyginą. Po prostu makabra:diabloti:, całą drogę wyrzucałam pchły przez okno samochodu, a jechałysmy w takich korkach,że troche to trwało, wszystko nas gryzło:mad:. Wet ją odrobaczył i powiedział,że na razie trzeba obserwowac, jak nie zacznie jeść po odrobaczeniu, to dopiero kroplówka, na szczęście sunia piła. Radził tez nie zabierac jej do domu przez kilka godz. przez te pchły i Pchełka wylądowała na razie u Czarnej Zaby w piwnicy w kontenerku, a jutro zabierze ja do domu na dwa dni. Czarna Zaba, bardzo dziekuję za pomoc:iloveyou:, bo nie wiem, co bym zrobiła z ta sunią. Pchełka niestety wieczorem dalej nie chciała jeść, może zacznie, jak robale wyjdą , boimy się, czy przezyje:shake:. Na razie wydaję się,że kobieta chce współpracować. Ale nędza tam jest straszna. Spieszyłysmy się z tym szczeniakiem do weta, więc nie rozmawiałysmy długo, nie wiem czy te kobiety, bo jest tam jeszcze jej córka, maja jakieś środki do życia . Sądzę,że gdyby jej pomóc z psami, to już by była duża ulga dla niej, bo kompletnie sobie nie radzi. Trzeba by posterylizowac suki, może cos udało by się wyadoptować . Ale trzeba zacząć od odpchlenia i odrobaczenia. Tylko,że na to wszystko potrzebna kasa. Założe może osobny wątek o psach tej kobiety, może ktos mógłby pomóc. A to ta bidulka, w dużo gorszym stanie niż jej rodzeństwo, które wczoraj zabrałam. Czarna Zaba nazwała ją Pchełka, nie tylko z powodu mikrej postury:cool3:.
GoskaGoska Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 jeju jaka bida :-(, coz trzeba zrobic tylko co? trzeba zbierac kasę, dziewczynki ocenicie ile trzeba by bylo zebrac funduszy a będzie się ich szukac. na szybko ogloszenie do Fifi, braciszkowi zrobię jak foto będzie lepsze: http://warszawa.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-pi-kna-Fifi-szczeniaczek-pilnie-szuka-domku-W0QQAdIdZ72114996
Rudzia-Bianca Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 straszne :( trzeba pomóc tej kobiecie i psiakom, może jakieś allegro cegiełkowe tylko jak się to robi ? Mam też pytanie o bazarki - gdybym coś znalazła ( chociaz nie wiem czy mam coś takiego co by się nadawało ) to komu moge przekazać bo nie wiem czy ja na tyle wiarygodna jestem żeby bazarek wystawić, zresztą nie znam się na tym i nawet nie wiem jak się do tego zabrać . Czy myślicie że np stare nr FILMU nadawałyby się , z tego co pamietam to mam ze 2-3 całe roczniki i mogłabym to przekazać na bazarek. A ta kobieta , może potrzebuje jedzenia , leków ?
erka Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Pchełka niestety jest w stanie krytycznym, została u weta:-(:-(:-(.
GoskaGoska Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 proszę wyslijcie mi wasz adres,wysle ten preparat na pchly oraz kolczyki i moze cos wygrzebie jeszcze na bazarek dla tych maluchow. Przesylka bedzie z UK nie polecona,ale ma nadzieje,ze dojdzie,bo w sumie w85%dochodza przesylki
Paulina_mickey Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Wklejam i tu: Dostałam maila w sprawie psiaka,(Kropka) sunia znalazła już domek ale pani wyraziła chęć przygarnięcia innego, więc to może szansa dla którejś biedy. Oto co mi napisała pani: " Witam, Mamy małe mieszkanie w bloku, więc szukamy małego pieska. Małego w sensie młodego (do roku)i małego w sensie wielkości. Ważne,żeby było w miarę wiadomo co z niego wyrośnie. Najchętniej chcielibyśmy pieska, ale może te być sunia.Chcielibyśmy żeby piesek był wesoły i chętnie cjodził na spacery, ale też żeby spokojnie czekał w domu zanim córka wróci ze szkoły (jeśli piesek jest przyzwyczajony, ze ma swój ogródek, to my niestety takiego nie mamy). Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na odpowiedż. Iwona" Jbc telefon i mail na PW.
erka Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Ewelka 18 adoptuje od nas jednego ze szczeniaczków:loveu:, których facet chciał sie pozbyć w okrutny sposób, jego zdjęć tu nie ma. Jego braciszek natomiast pojedzie do ewelki 18 na tymczas. Ewelka 18 , bardzo dziękujemy za pomoc!:iloveyou: Szczeniaczki pojadą do Krakowa w niedzielę, dzięki TZ-owi MaJi75, a już jutro zawiezie on do Warszawy do DT dwie czarne sunieczki podrzucone do lecznicy:loveu:. MaJa75 , bardzo podziękuj mężowi w naszym imieniu :modla::iloveyou:, bo nie wiem, czy on zagląda na dogo:razz:. A teraz bardzo przykra wiadomość. Zniknęła z działki Fifi, ta śliczna sunieczka:-(:-(:-(. Elwira poszła wieczorem o 20, bo wcześniej nie mogła, a jej nie było:shake:. Fago, braciszek jest, a jej nie ma . Już było ciemno, ale przeceiż wołała, obszukała wszystkie budy i kąty i nic:shake:. Jedyna nadzieja to,że może weszła gdzies pod palety pod budą i mocno spała, bo padał deszcz. Ale jak ktoś ją ukradł??? To było moje ukochane maleństwo , podobne do mojej Zuzi. A jej siostrzyczka, Pchełka walczy o życie, ale stan jest kiepski:-(.
erka Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Paulina_mickey, a wiesz może gdzie mieszka p.Iwona? Podaj mi proszę namiary na nią na pw. Wyślę jej zdjęcia Fago, dobrze by było, gdyby znalazł dom, zanim i jemu coś sie stanie.
betel Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 :multi:Fifi wrociła - schował się małpiszon pod palety:mad: i nastraszył biedne Cioteczki:lol:
czarna_zaba Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Dzwoniłam do lecznicy - stan Pchełki bez zmian. Oznacza to, że ku zdumieniu wszystkich nadal żyje. Kiedy zostawiałam ją wczoraj rano, stan był krytyczny, a starszy Kwieciński nie dawał zbyt wielkiej nadziei. Ale po południu Pchełka wciąż żyła. Teraz jej stan jest nadal bardzo zły, nie je, nie pije samodzielnie, jest stale na kroplówce, wymaga stałej opieki i dlatego wskazany jest nadal pobyt w szpitaliku. Dr Kwiecińska rozumie zresztą, że nie mamy ja zapewnić jej odpowiedniej opieki, nawet jak jej stan będzie stabilny.
erka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Dzisiaj do Warszawy na DT do GameBoy pojechały dwie szczeniorki, te czarne, które podrzucono do lecznicy:lol:. Bardzo dziekujemy GameBoy za pomoc, no i oczywiście TZ-owi MaJi75, który już kolejny raz wiezie nasze psiaki.:modla::iloveyou:
GoskaGoska Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 leca poszukac pewnie Gameboy zalozylam im wátek
erka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Chyba jeszcze nie:razz:,bo szczeniorki dojechały dopiero wieczorem, a nie miała ich zdjęć.
GameBoy Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 ja im w ogole nei chcialam zakladac watku - nie wszystkim psiakom zakladam erka ustalilas cos z tymi ksiazeczkami? male sa sliczne, grzeczne, ladnie siedza w kennelu, jedza suche, sioo i koo robia na podklad higieniczny juz zaczynaja sie bawic, ogolnie bardzo wesole i smiale panienki Maja75 dzieki za podrzucenie ich pod blok :Rose:
GoskaGoska Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 robié Fifi paré ogloszen, wiéc sie mogá maile aktywacyje pojawiac erka na twojej skrzynce : http://www.rozglos.net/ogloszenia, wp.pl , neeon.pl ( do edycji numer ogloszenia: 40841 ,kod ogloszenia: y39u) ,kupsprzedaj.onet.pl , dwukropek.pl - Warszawa.
erka Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Dzisiaj do nowego domu do Końskich pojechał Fago:lol:. I to jedyna dobra wiadomość. Niestety sa już następne szczeniaki. Koło mojej pracy podrzucono maleńką sunieczkę i jak w piatek wróciłam po 3-dniowym urlopie:eviltong:, to juz w progu przywitano mnie ta wiadomością:cool3:. Zdenerwowałam sie troche, bo w końcu to jest tyle osób, że mógłby chociaz raz ktos zając się psiakiem, ale lepiej to przecież zepchnąc na mnie:cool1:. Sunieczka ma ok. 2 -mies, jest malutka, troszke ratlerkowata, czarna, łapki podpalane beżem , a same końcówki białe nakrapiane. Nazwali ja Calineczka, jest naprawdę przemiła i taka wdzięczna:lol:. Chcieli ja zostawic na weekend w zakładzie, ale wymusiłam na jednej kobiecie,żeby ja na te dwa dni wzięła do domu. No i skomplikowała się sprawa z tymi szczeniakami , które miały jechac jutro do Krakowa. Dzisiaj pojechała po nie pod Kielce prezes TOZ. Okazało się ,że jednego już nie ma i nie wiadomo , co sie stało. Trudno było cokolwiek sie dowiedzieć, bo ci ludzie , którzy zgłaszali interwencję/że sąsiad chce zabić szczeniaki/ i dzisiaj mieli pomóc je złapać, byli w sztok pijani:mad:. Właściciel suki i szczeniaka też był pijany, ale on podobno nigdy nie trzeźwieje:diabloti: Ten jeden maluszek, który został schował sie do jakiejś wykopanej jamy i nie było szans ,żeby go złapać. Prezes TOZ ma tam pojechac jutro,może sie uda tego malucha wydostać stamtąd. Szkoda też tej suni z tej meliny, tylko,że to juz podobno starsza sunia, jakie ona ma szanse. Dobrze by było ja chociaż wysterylizować, ale kto sie tym zajmie:cool1:. A to ten biedny przestraszony maluszek/ braciszek, który zginął był czarny/. A to jego mama, wygląda na taką udręczoną sunię:-(
betel Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Ten psiutek biszkopcik , faktycznie fajniasty , ale i sunia nie jest brzydka, jutro pokażę je rodzinie i zobaczymy czy ewentualnia wyrażą zgodę na DT, dla któregoś z nich. Nic nie obiecuję, bo najpierw musimy sprawę przedyskutować rodzinnie:cool3:
eliza_sk Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 a co Pchełką ? zaraz wstawię Calineczkę w miejsce Fago. Super wieści. Skąd wy bierzecie te domki - wszystko z ogłoszeń ? bo u nas taki zastój :shake:
erka Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Eliza_sk, ale to tylko szczeniakami jest jako takie zainteresowanie, u dorosłych też zastój:cool3:, a u Was chyba tylko takie:razz:.
eliza_sk Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 erka napisał(a):Eliza_sk, ale to tylko szczeniakami jest jako takie zainteresowanie, u dorosłych też zastój:cool3:, a u Was chyba tylko takie:razz:. Niestety nie tylko dorosłe, ale jak tak dalej pójdzie to 6 naszych szczeniorów szybko przestanie nimi być :placz: Ale cieszę się, że u was chociaż ruch :)
erka Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Rzeczywiście, zapomniałam, że macie szczeniaczki, tylko, że docelowo duże i z tymi trudniej :shake:. Wszyscy chcą jak najmniejsze:cool3:.
Recommended Posts