Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

deer_1987 napisał(a):
Ja mialam do wyboru wlasnie cos kolo tego, moze troche wiecej pociagiem ale wybralam transport z patrycja, 750 zlotych bo wiedzialam ze moga sie zatrzymac isc na spacer i bedzie miec milej. koszt w polsce jej dojazdu byl taki sam jak moja podroz promem do polski i spowrotem :diabloti: wiem ze cos zostalo z jej uzbieranych pieniedzy ale ja sama placilam i bylam na to gotowa. Ale wiem ze czasami transport moze wyjsc drogo, trzymamy kciuki!


transport Matiego z Wawy do Kato to 3 godziny drogi ;) ostatnio jak jechałam z nim to mieliśmy konfort wygodne siedzenia ;) niestety do 7.02 mam zawalone egzaminami na uczelni i nie mam jak jechać :( a rodzina ma teraz ferie więc byłyby dwa tygdonie na klimatyzacje ;)

Posted

[quote name='Aldrumka']na trasie Warszawa - Katowice pieski (nieodpłatnie) wozi figu; teraz mniej się udziela na dogo ale w podpisie miala nr telefonu

łatwo znalazłam 606 262 956



Wiemy o tym :)

Posted

blackgerl napisał(a):
no to jak, mogę już banerek z matim skoasować? czekałam na ten moment cąły czas:)

Mati na razie jest jeszcze w hoteliku... jak chcesz ;)

Posted

hmmm, szkoda, czeka cierpliwie? macie problem z zorganizowaniem transportu? ja neistety nie moge pomoc, teraz już nie jeżdze: (
moge zadać pytanie? dlaczego niektore transporty kosztuja np po 750zł, jak powyzej cioteczka napisała? bo kurcze, takie sumy troche przerażające są. jak to sie oblicza?

Posted

roma_121 napisał(a):
korzystaliśmy z jej pomocy ;) tylko niewiem czy właściciele zgodzą się pokryć taki koszt transportu bo to troche wyjdzie... Mati nadaje sie do transportu pociągiem i tu koszt wyszedł by niecałe 60 zł razem w dwie strony jaqk by student jechał

Mati będzie grzeczny w pociągu? Jak tak, to mogę jechać choćby w ten weekend.
I tak - jestem studentką. ;)

Posted

bellatriks napisał(a):
Mati będzie grzeczny w pociągu? Jak tak, to mogę jechać choćby w ten weekend.
I tak - jestem studentką. ;)

Roma jechała z Matim pociągiem i mówiła, że jechał grzecznie. Ze mną w aucie też był grzeczny.
Podaj proszę swój numer telefonu :)

Posted

Mati już grzeje kuperek w nowym domku :)
W podróży był bardzo grzeczny, ale nie mógł sie zdecydować czy woli jechać na podłodze i przekonywać pasażerów dookoła, żeby go pomiziali, czy u mnie na kolanach. :D Był bardzo dzielny, nie bał się nawet pociągu głośno wjeżdżającego na peron, na początku jazdy był jeszcze trochę spięty, ale szybko się zrelaksował i podbijał serca innych pasażerów. Był tylko ciut zdziwiony, że musi się przesunąć, bo blokuje przejazd wózka z kawą i herbatą. Na dworcu w Katowicach spotkaliśmy pana, który był Matim zachwycony tak bardzo, że aż postanowił zrobić mu zdjęcie i był zadziwiony, że to kundelek ze schroniska, bo pan z przekonaniem stwierdził, że Mati wygląda jak dalmatyńczyk :cool3:
Potem zaliczyliśmy spacerek po mroźnych Katowicach (niestety do żadnego lokalu nie chcieli nas wpuścić, bo "wie pani, tutaj jest jedzenie":razz:). A potem spotkaliśmy się z nową rodziną Matiego - przesympatyczni państwo, ucieszyli się z niego bardzo.

Matioszku, bądź teraz szczęśliwy w nowym domku! :loveu:

Posted

bellatriks napisał(a):
Mati już grzeje kuperek w nowym domku :)
W podróży był bardzo grzeczny, ale nie mógł sie zdecydować czy woli jechać na podłodze i przekonywać pasażerów dookoła, żeby go pomiziali, czy u mnie na kolanach. :D Był bardzo dzielny, nie bał się nawet pociągu głośno wjeżdżającego na peron, na początku jazdy był jeszcze trochę spięty, ale szybko się zrelaksował i podbijał serca innych pasażerów. Był tylko ciut zdziwiony, że musi się przesunąć, bo blokuje przejazd wózka z kawą i herbatą. Na dworcu w Katowicach spotkaliśmy pana, który był Matim zachwycony tak bardzo, że aż postanowił zrobić mu zdjęcie i był zadziwiony, że to kundelek ze schroniska, bo pan z przekonaniem stwierdził, że Mati wygląda jak dalmatyńczyk :cool3:
Potem zaliczyliśmy spacerek po mroźnych Katowicach (niestety do żadnego lokalu nie chcieli nas wpuścić, bo "wie pani, tutaj jest jedzenie":razz:). A potem spotkaliśmy się z nową rodziną Matiego - przesympatyczni państwo, ucieszyli się z niego bardzo.

Matioszku, bądź teraz szczęśliwy w nowym domku! :loveu:

Dziewczyno Kochana, dziękuję Ci z całego serca! :Rose::Rose: Jesteś wspaniała :B-fly:
Oby to był ostatni przystanek dla Matiego! :sweetCyb:

Posted

Vilena napisał(a):
Dziewczyno Kochana, dziękuję Ci z całego serca! :Rose::Rose: Jesteś wspaniała :B-fly:
Oby to był ostatni przystanek dla Matiego! :sweetCyb:

Zaraz wpadnę w samozachwyt :eviltong:

Najwspanialsi w tym wszystkim, to są nowi właściciele Matiego. To wszystko dzięki nim!

Posted

Isiak napisał(a):
To najpiękniejsze wieści, jakie dzisiaj czytam! Kochany Mati, oby to była jego właściwa, ostatnia przystań.


ja tak samo! ąz mi sie łezka kreci ze szczęścia!

oficjalnie informuje, że kasuje banerek Matiego, na znak tego ze Mati zamieszkał na stałe w swiom kochanym domku i jest tam szcześliwy!
takie robie małe czary mary zeby sei dobrze pieskowi powodziło!! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...