Jump to content
Dogomania

PSIAK w typie PONA od 2 lat nie wychodzi z kojca juz szczesliwy w DS !!!


Recommended Posts

  • Replies 278
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
Diego pojechał
powiem tak: początkowo jak usłyszałam, ze nie ma płotu to mimo, ze bardzo szkoda bylo mi tak fajnego domku byłam na nie...dzisiaj rozmawiałam z przyszłym domkiem i zaczełam sie wahac..po długiej rozmowie z p.Kamila doszlismy do wniosku, ze psiak powinien jednak pojechac..Diego bedzie mieszkał w domu jak pozostałe psiaki, bedzie wychodził na długie spacery...PAni jest non stop w domu, wiec spacery nie są krótkie...przeważyło chyba to, ze p.Kamila mówi, ze Diego szuka z Nia kontaktu i lubi byc głaskany, więc tu bedzie ten kontakt z człowiekiem miał non stop...mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok...
Pani była w hoteliku Diego jedzie do domu!
trzymajcie kciuki by wszystko było dobrze!

:loveu: Trzymam mocno :thumbs: bardzo mocno !
Za to aby Diego dostosował się do nowych dla siebie zwyczajów , aby z wzajemnością pokochał Swoją Nową Rodzinę :lol:

Posted

Przecież są osoby, które mają jużaki/jużakopodobne w mieszkaniach w bloku. Pies wychodzi na spacery, a nie biega samopas po podwórku. Głównie chodzi o to, by były one wystarczająco długie i intensywne. I żeby nie zostawiać psa nawet na chwilę bez kontroli bo owczarkowate mają silny instynkt terytorialny i mogą pogonić intruza.

Trudno zakładać z góry złą wolę potencjalnego DS - wówczas ciężko by było wyadoptować jakiegokolwiek psa.

Posted

Jeśli chodzi o jużaki , to nie są to psy szczególnie aktywne , długie i forsowne spacery nie są ich ulubioną forma spędzania czasu , co wcale nie znaczy ,że nie potrzebują spacerów w ogóle - wręcz przeciwnie , bardzo sobie cenią wyjście razem z właścicielem na przechadzkę. Natomiast możliwość biegania samopas po własnym terenie i patrolowania sprawia , że czują się w swoim żywiole , one po prostu muszą kilkakrotnie obejść wszystko i sprawdzić czy jest w porządku . Słyszałam również o tym , że niektórzy próbują te psy trzymać w blokach..... powiem tak , mój juziek śpi i mieszka w domu , ale w bloku go sobie nie wyobrażam . Poza tym , każdy szanujący się hodowca od razu zastrzega ,że psa do bloku nie sprzeda.
Diego , jeśli tylko polubi spanie w domu ( tak jak mój Ares , który nigdy w życiu z budy nie skorzystał ) to wcześniej czy później będzie miał możliwość swobodnego biegania po własnym terenie , a to że zawsze w towarzystwie właściciela , to będzie raczej z korzyścią dla psa .

Posted

Diego-życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Ja jestem spokojna . Nowa pani diego miała kaukaza . To też psy stróżujące a więc terytorialne, więc ma doświadczenie . Ja mam doświadczenie ze sznaucerami olbrzymami. To też psy obrończe i strużujące. Suka , która wychowała się w bloku. nie chciała siedzieć sama lub z pozostałymi psami na dworze . Tylko z nami. Ona też okazała się najostrzejsza dla obcych jak zorientowała się,że ma własne terytorium. Psy ,które od szczeniaka były w domu z ogrodem nie chciały siedzieć w domu. więcej przebywały na dworze.. Diego sam wybierze to co dla niego będzie najlepsze. Teraz jest zima więc będzie w domu Do wiosny - to już będzie jego dom i jego terytorium.

Posted

A ja na dobry początek dnia ;) zacytuję smsa jakiego dostałam dziś rano od nowej Pani Diega: "Diego zapoznał się już ze wszystkimi domownikami :). Wszyscy się zgadzają."
:) :) :)

Posted

evita. napisał(a):
A ja na dobry początek dnia ;) zacytuję smsa jakiego dostałam dziś rano od nowej Pani Diega: "Diego zapoznał się już ze wszystkimi domownikami :). Wszyscy się zgadzają."
:) :) :)


:multi::multi::multi:

Posted

Zaproś panią Diego na wątek. Czy pytałaś, na jakim portalu znalazła ogłoszenie? Raczej chyba nie na Tablicy ani Allegro bo tam ciężko się przekopać przez aukcje pseudohodowców.

Posted

Ależ malowniczy teren spacerowy. My blokersi możemy tylko zazdrościć. :cool1:

Czy dobrze zrozumiałam, że Diego jest teraz Bronisławem? Już jest piękny ale jak mu piórka odrosną to dopiero będzie cudeńko. :loveu:

Posted

[quote name='edyseja']Ależ malowniczy teren spacerowy. My blokersi możemy tylko zazdrościć. :cool1:

Czy dobrze zrozumiałam, że Diego jest teraz Bronisławem? Już jest piękny ale jak mu piórka odrosną to dopiero będzie cudeńko. :loveu:

tak, i jeszcze ta mała szczylka tam rządzi, zapomniałam imienia, pewnie evita pamięta, a tereny cudne koniec wsi i pola, pola, lasy.......
zawsze za jakiś czas można podjechać do Diega w odwiedziny :)

Posted

Bronisław vel Bronek to ten mały psiak, który szaleje z Diegulcem ;) Diego chyba pozostał póki co przy swoim imieniu, ale jeszcze zapytam Pani przy okazji ;). Mała sunia- o ile pamiętam- to zdaje się Mini lub po prostu Mała. Jest bardziej delikatna i nieśmiała nie to co przebojowy kumpel Diego czyli Bronek. Diego podobno uwielbia spacery, biegi itp. Relacje z resztą zwierzęco- ludzkiego stada w porządku. Córka p. Zuzy już prowadziła Diego na lince- oczywiście pod okiem mamy ;). Na koty Diego nie zwraca zupełnie uwagi- po prostu totalna olewka. Tylko względem małej suni Diego nie wie jak się zachowywać, bo ona dostaje "lekkiej histerii" jak widzi takiego dużego psiaka- chyba po prostu nie widziała jeszcze w swoim krótkim życiu takiego olbrzyma :evil_lol:
Czyli ogólnie Diego się fajnie aklimatyzuje i poznaje swoje nowe stadko :loveu:
P.S. Oczywiście Diego non stop nosi obrożę z nr telefonu itp ;)

Posted

no to chyba evita sie zdublowałysmy bo ja też dzis dzwoniłam do Pani Diego:):)
wieści super, Pani mówi, ze Diego zachowuje sie w domu jakby od zawsze z niimi mieszkal - zero jakikolwiek problemów z psami, kotami czy dziecmi:):)

chciałam wszystkim baaardzo podziekować za uratowanie Diego!! za wszelka pomoc na watku:Rose::Rose: DZIEKUJE:loveu::loveu:

Posted

Podziękowania należą się przede wszystkim Tobie Lu_Gosiak (to Ty zauważyłaś w jakim upodleniu chłopak żyje i to Ty zabrałaś Diegulca od jego poprzedniej "pani") oraz dziewczynom, które utrzymywały kudłaczka w hoteliku.

:buzi::multi:



Mam nadzieję, że to TEN DS i że już na zawsze... :)

Posted

Ja tu po prośbie przyszłam :oops:
Chciałam prosic o pomoc i sugestie jakiekolwiek. Mam w hotelu od ponad roku łagodnego jak baranek olbrzyma Spajka. Wierzcie lub nie, ale w jego sprawie nie było żadnego telefonu, meila, po prostu nic. Może coś doradzicie, podpowiecie, może jakiś tekst do ogłoszeń zrobić inny, bo ja już nie mam żadnych pomysłów.

Tutaj link do wątku Spajka:

http://www.dogomania.pl/threads/196909-Spajk-ju%C5%BC-u-Donki!-Nadal-nie-mamy-kompletu-dekaracji-%28/page63

Posted

nowe wieści od Diego sa powalajace:multi::multi:, chyba moge zacytowac fragment:
"....Z Diego nie ma najmniejszych problemów,. Jest milszy, mądrzejszy, lepiej wychowany, przyjaźniejszy, czyściejszy i spokojniejszy niżmoje diabły. Nie zdarza mu się nabrudzić w domu. Nie bywa agresywny (z wyjątkiem chwil, gdy Bronek zbyt napastliwie się zachowuje). Koty, dzieci super. Biega po dworze jak oszalały, jednak bardzo chętnie wraca do domu. Przychodzi na wołanie (zdarza się gdy jest jeszcze nie wybiegany, że tylko zmienia kierunek biegu w stronę wołającego, ale reaguje za każdym razem)... "

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...