mestudio Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Jeszcze zdjęcia z wczoraj, dużo byliśmy w ogródku bo sadziliśmy jeszcze ostatnie rośliny ozdobne przed zimą. Pieski za to szalały. Było pierwsze spotkanie z naszą wilczycą i Panną Fąfel i najpierw biedna Marcelina zesikała się ze strachu i uciekła na werandę, ale tak bardzo chciała być w ogrodzie, że po kilku minutach się przemogła i już się nie bała. Kretowiska są bardzo ciekawe. Natychmiastowa ucieczka na widok aparatu:-). A teraz sunia śpi zwinięta w kłębuszek na kanapie. Może uda mi się zrobić zdjęcie. Quote
cavani Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 http://img217.imageshack.us/img217/3987/img1157ni.jpg Moje pieski takimi działaniami sprawiły, że się wszystkie krety wyniosły do sąsiadów. :evil_lol: A widok Marceliki wynurzającej się z kuwety :roll: ... mimo późnej pory, pobudził moją wyobraźnię - nie dziwię się, że od razu wylądowała w wannie :lol: Quote
mestudio Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Od nas się nie wyniosą, mamy taką pancerną podmurówkę pod ogrodzenie, że nie dadzą rady. Jak się pojawiają na zewnątrz to je wynosimy na łąkę. W kuwecie jest dość dobry żwirek i staram się sprzątać kilka razy dziennie, ale zawsze coś tam się przyklei jak wlezie i jak mamy pecha. Dziś spała ze mną część nocy, potem obraziła się na koty i sobie poszła. Dziś poleguje też na różnych łóżkach i nie wchodzi do kuwety:-). Quote
mestudio Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Tak Marcelina zwiewa jak tylko usłyszy kliknięcie aparatu, to samo robi jak zobaczy, że mam w ręku aparat. Tu też startuje do ucieczki:-). Quote
mestudio Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Odezwała się w sprawie Marceliny pewna Pani. Napisała maila. Jest to młoda osoba, początkujący weterynarz. Miała kiedyś jamnika i chciałaby przygarnąć Marcelinę. Problem w tym, że musi jej sie wyklarować sytuacja finansowa i mogłaby pieska zabrać do siebie najszybciej w styczniu, a nawet w lutym. Zgadza się na wizytę pa. Pani jest z Ostrołęki. Umówiłyśmy się, że jeśli do tego czasu Marcelina nie znajdzie domu, a ona nadal będzie zainteresowana to się zgłosi i umówimy wizytę. A tu piękna panna Misia-Pusia-Bunia i w ogóle sami nie wiemy jak ją nazywać:-). A tu już po przeniesieniu jej tam gdzie wolno sobie drzemać. Quote
mestudio Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Marcelina zaprasza do siebie i czeka na dom. Quote
wiosenka Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Rude kocisko pięknie się zadomowiło, aż miło popatrzeć na szczęśliwe zwierzaki.:multi: Quote
jostel5 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Piękne zdjęcia i dobre wiadomości-to lubię!:) A jak początkująca pani weterynarz znalazła Marcelinę? Z internetowego ogłoszenia? Quote
mestudio Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Marcelina ostatnio lubi zabawy z drugim koteczkiem rudym. Ganiają sie po pokojach. A jeszcze innym razem Marcelina wylizała mordeczkę kotu. Ale kotek nie za bardzo był zadowolony. Naprawdę nie ma z nią problemów. TZmestudio Quote
mestudio Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Marcelina w ogóle lubi koteczki, jak wybiega na dwór to zawsze któryś dostaje buziaki - z tych podwórkowców. Niestety w temacie domku cisza, wstawiłam ją w swoim wątku na forum ogrodniczym i ktoś się lekko zainteresował, ale nie robię sobie nadziei. Dwa nasze tymczasy znalazły na tamtym forum dom, ale generalnie to jest ciężko. Quote
mestudio Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Marcelina śpi jak smok i chrapie. Dziś zajęła ulubione legowisko dwóch starych dziadków domowych. Boi się bardzo błysków - aparat, kominek. Jak palimy w kominku to żąda wyjścia na werandę do Fiźki i tam sobie śpi nawet całą noc. Jak w kominku się nie pali tak jak teraz, to z przyjemnością drzemie w jadalni. Zero odzewu na ogłoszenia..........................................załamać się można bo to wyjątkowo adopcyjny psiak. Quote
jostel5 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Marcelina jest faktycznie śliczna i na pewno znajdzie dom.Niestety -czasem tak jest,że na ten domek trzeba poczekać-często warto tak zrobić! A młoda pani wet już jej ie chce? Quote
mestudio Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 jostel5 napisał(a):Marcelina jest faktycznie śliczna i na pewno znajdzie dom.Niestety -czasem tak jest,że na ten domek trzeba poczekać-często warto tak zrobić! A młoda pani wet już jej ie chce? Młoda Pani ma się odezwać styczeń-luty, ale nie sądzę, że należy bezczynnie czekać. Nie wygląda mi to na pewny domek w tym momencie. Quote
wiosenka Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Jeśli Marcelinka waży do 7kg, to może tutaj ją warto dodać? http://www.dogomania.pl/threads/218872-Warszawa-i-okolice.-Szukam-sunia-max.7kg-do-2-lat-do-domu-z-DZIE%C4%86MI-i-KOTEM Quote
mestudio Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Już ją tam dodałam, dzięki za podpowiedź. Quote
jostel5 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ja też....:) Marcelina waży chyba więcej niż 7 kilogramów....Ona jest mała,ale nie aż tak...;) Quote
mestudio Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='jostel5']Ja też....:) Marcelina waży chyba więcej niż 7 kilogramów....Ona jest mała,ale nie aż tak...;) Marcelina jest dla mnie mała, niziutka i niezbyt pulchna. Trudno mi określić jej wagę. Quote
wiosenka Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Tak na oko to ona wygląda na "miniaturę", więc powinna się mieścić do 7kg. Quote
cavani Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Odkąd Marcelinka zażyła kąpieli, nie przestaję się zachwycać jej umaszczeniem. Na tym zdjęciu to pięknie widać: http://img26.imageshack.us/img26/3528/img1205s.jpg Cudna psinka :loveu: Niestety przed świętami adopcje znowu stanęły w miejscu. Od kilku tygodni nie miałam żadnego telefonu w sprawie adopcji ogłaszanych piesków. Wygląda na to, że maleńka będzie z Wami świętować Boże Narodzenie... Quote
mestudio Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Damy radę:-). Marcelina się rozkręca, trzeba ją w domu trochę temperować bo gryzie i terroryzuje dwa staruszki diablica. Quote
cavani Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 No proszę, a taka była grzeczna i cichutka na początku :cool3: Poczuła się pewniej i wychodzi charrrrrakterek :diabloti: Quote
mestudio Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='cavani']No proszę, a taka była grzeczna i cichutka na początku :cool3: Poczuła się pewniej i wychodzi charrrrrakterek :diabloti:[/QUOTE] Dokładnie tak jest, dlatego muszę ją prostować żeby nie szalała bo potem w nowym miejscu jak pokaże rogi to nie będzie fajnie. Quote
mestudio Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 W wolnej chwili zapraszamy na bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219102-%C5%81osie-super-ciep%C5%82a-kurtka-m%C4%99ska-kalendarze-%C5%9Bcie-nowe-buty-ksi%C4%85%C5%BCki-13.XII.-godz.22"]http://www.dogomania.pl/threads/219102-%C5%81osie-super-ciep%C5%82a-kurtka-m%C4%99ska-kalendarze-%C5%9Bcie-nowe-buty-ksi%C4%85%C5%BCki-13.XII.-godz.22[/URL] TZmestudio Quote
wiosenka Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Marcelinka, poczuła się pewnie to i rogi pokazuje, ale żeby tak staruszków ustawiać :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.