Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Asior napisał(a):Menrzusiu słodyczy Ty moja :loveu: masz coś dla mła???? no proszę, a mnie się dostało za takie wyznania....:evil_lol: Doberek :multi: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Cześc Agniest :multi: Widać zrobiłaś to przed 23-cią :evil_lol: Jak tam humorek? Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 dzisiaj tak sobie, bo mi się psice znowu pogryzły ..... Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Wiosna idzie - psy to też rusza. W Argonie też hormony ruszyły i za Sylwą ciągle łazi, a ona mu odpyskowuje :evil_lol: Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 no tak, ale ja wczoraj miałam całą podłogę w kuchni we krwi...... :shake: Żaba ma rozerwane dziąsło i dziurę koło nosa..... Beta - o dziwo - wyszła bez szwanku. Dzisiaj jak wychodziłam do pracy to bałam się je zostawić same, ale nie ma innego wyjścia.... Quote
shirrrapeira Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Biedne pieski. Wtam stawiam kawke i ciasteczka.I witam wszystkich serdecznie. Menrzusiu piekne zdjecia psiakow. Quote
Imbirka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 dzieńdoberek :multi: w przerwie wpadłam na kawusię, ptasie mleczko jeszcze jest czy Argon wszystko zjadł?:razz::evil_lol: a tak w ogóle to Ci chyba Argona ukradnę, strasznie mi się podoba:diabloti: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 shirrrapeira napisał(a):Biedne pieski. Wtam stawiam kawke i ciasteczka.I witam wszystkich serdecznie. Menrzusiu piekne zdjecia psiakow. Cześć - ciasteczka się przydadzą, bo Argon jużopędzlował wszystko co było. To nie zdięcia są piękne - psiaki takie są (choć ta gremlińska mordka...:evil_lol: ) Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Imbir1 napisał(a):dzieńdoberek :multi: w przerwie wpadłam na kawusię, ptasie mleczko jeszcze jest czy Argon wszystko zjadł?:razz::evil_lol: a tak w ogóle to Ci chyba Argona ukradnę, strasznie mi się podoba:diabloti: Już myślałem, że o nas zapomniałaś :shake: Cześć Imbirki :multi: Niestety Argon wykończył resztki - kto późno przychodzi.....:eviltong: A mało Ci Imbira? Argona nie oddam :p Quote
Imbirka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Danusia12 napisał(a):Już myślałem, że o nas zapomniałaś :shake: Cześć Imbirki :multi: Niestety Argon wykończył resztki - kto późno przychodzi.....:eviltong: A mało Ci Imbira? Argona nie oddam :p Jak ja mogłabym zapomnieć:razz: roboty mam poprostu od groma:oops::cool3: No skoro Argon zjadł to niech mu idzie na zdrowie, będę najwyżej chudsza o te pare ptasich mleczek :razz::evil_lol: a tak w ogóle to Imbir miał by Kupla:p Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Imbir1 napisał(a): a tak w ogóle to Imbir miał by Kupla:p ostrożnie z tymi deklaracjami.... ja też myślałam, że Betina będzie miała przyjaciółkę :shake: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Imbir1 napisał(a):Jak ja mogłabym zapomnieć:razz: roboty mam poprostu od groma:oops::cool3: No skoro Argon zjadł to niech mu idzie na zdrowie, będę najwyżej chudsza o te pare ptasich mleczek :razz::evil_lol: a tak w ogóle to Imbir miał by Kupla:p To pracuśkaj, pracuśkaj :razz: I mniej się napedałujesz na siłowni:evil_lol: We dwójkę chatę by Ci zburzyli - już sobie to wyobrażam :diabloti: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Agniest napisał(a):ostrożnie z tymi deklaracjami.... ja też myślałam, że Betina będzie miała przyjaciółkę :shake: Będzie miała - nie martw się. Ja cały czas karmię psiaki w różnych miejscach i zabawki są wciąż pochowane, bo Sylwa by chyba szału dostała. Choć i tak już jest nawet z tym lepiej. Quote
Imbirka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Danusia12 napisał(a):To pracuśkaj, pracuśkaj :razz: I mniej się napedałujesz na siłowni:evil_lol: We dwójkę chatę by Ci zburzyli - już sobie to wyobrażam :diabloti: czekam żeby szefowa skończyła swoje papiery i jadę do banku:cool3: na siłowni się nie da odpuścić niestety (albo stety), jak nas jutro przeczochra tak jak wczoraj to ciekawie się zapowiada:cool3: i tak Ci go ukradnę :eviltong::diabloti: A tak serio to wiem co znaczą dwa psy w domu, przez 4 lata tak miałam, nie wiem czy w tej chwili bym wytrzymała, chyba mi spada moja odporność psychiczna:razz: Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 już się biorę w garść :) cóż, chyba tak musi być.......... nawet joaaa mi napisała, że te suki mogą nigdy nie pogodzić się na 100% - zawsze będą jakieś spięcia. A jedzenie i zabawki to u nas też cały rytuał - wszystko odizolowane, najpierw zamykam jedną potem drugą, eeeech.... Quote
Asior Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Agniest napisał(a):no proszę, a mnie się dostało za takie wyznania....:evil_lol: Doberek :multi: wiesz...:cool3: sie ma, te względy !!!!! Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 no tak, te z wieczornej zmiany (włączając ciebie Asior) chyba "bliżej" są Menrzusia..... i więcej wam wolno :evil_lol: :evil_lol: A ja to tylko poranna kawka i do widzenia :eviltong: Quote
shirrrapeira Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 No jak z fotografa dupa to i pieski ladne nie beda a tak to i pieski ladne i zdjecia ladne. Quote
Asior Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Agniest napisał(a):no tak, te z wieczornej zmiany (włączając ciebie Asior) chyba "bliżej" są Menrzusia..... i więcej wam wolno :evil_lol: :evil_lol: A ja to tylko poranna kawka i do widzenia :eviltong: zapraszamy do nocnych marków :eviltong: Quote
Agniest Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Menrzuś, a ty na spacerku? Jak tak to ide do siebie fotki powstawiać :) Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Imbir1 napisał(a):czekam żeby szefowa skończyła swoje papiery i jadę do banku:cool3: na siłowni się nie da odpuścić niestety (albo stety), jak nas jutro przeczochra tak jak wczoraj to ciekawie się zapowiada:cool3: i tak Ci go ukradnę :eviltong::diabloti: A tak serio to wiem co znaczą dwa psy w domu, przez 4 lata tak miałam, nie wiem czy w tej chwili bym wytrzymała, chyba mi spada moja odporność psychiczna:razz: Od zakwasów jeszcze skwaśniejesz :diabloti: Masz już praktykę w kradziejstwie zdjęć, ale z Argonem tak łatwo Ci nie pójdzie:eviltong: Ale ile radości byś miała, a pies towarzysza do zabaw:razz: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Agniest napisał(a):już się biorę w garść :) cóż, chyba tak musi być.......... nawet joaaa mi napisała, że te suki mogą nigdy nie pogodzić się na 100% - zawsze będą jakieś spięcia. A jedzenie i zabawki to u nas też cały rytuał - wszystko odizolowane, najpierw zamykam jedną potem drugą, eeeech.... Nie martw się - jakoś to będzie. A te rytuały są mi doskonale znane. Z czasem musi sie wszystko ułożyć - przecieżone też jakis rozum mają :lol: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Asior napisał(a):wiesz...:cool3: sie ma, te względy !!!!! No przecież - jesteś jedyną za którą latam.....na miotle :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Agniest napisał(a):no tak, te z wieczornej zmiany (włączając ciebie Asior) chyba "bliżej" są Menrzusia..... i więcej wam wolno :evil_lol: :evil_lol: A ja to tylko poranna kawka i do widzenia :eviltong: Ale i tak nas pozytywne wibracje łączą :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.