Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Iv_ napisał(a):
:roll: kto mnie stąd wywalił i to w trakcie witania :roll:
Posta mi zeżarło :crazyeye: tylko sam nagłówek widzę zapisany jest :roll:
a jak tak pięknie się witałam :placz: :placz:
i teraz nie będę już powtarzać :roll:

powiem skromnie...........witaj Ala:loveu: Iza :loveu:, Jabłuszko :loveu:, Menrzuś :loveu:

alfabetycznie, więc proszę się nie pyrgać o kolejność :p słyszysz rodzynek? :mad: :evil_lol:

Widać znowu modka zadziałała :roll:
Ale chociaz raz mogłoby byc od tyłu :roll:

  • Replies 32.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Menrzuś

    13274

  • apple

    3269

  • Iv_

    2629

  • szyszka.fr

    1599

Top Posters In This Topic

Posted

Menrzuś napisał(a):
Widać znowu modka zadziałała :roll:
Ale chociaz raz mogłoby byc od tyłu :roll:

Powiedź która to Modka taka o Ciebie zazdrosna? :mad: :angryy: :diabloti:

mhm, wezmę pod uwagę Twoje sugestie ;) i następnym razem...........:loveu: jak nie zapomnę oczywiście :roll:

Posted

Iv_ napisał(a):
Powiedź która to Modka taka o Ciebie zazdrosna? :mad: :angryy: :diabloti:

mhm, wezmę pod uwagę Twoje sugestie ;) i następnym razem...........:loveu: jak nie zapomnę oczywiście :roll:

A bo ja wiem? :roll:....jest tu ich parę :lol:

Będę pamiętał ;)

Śmigam na spacerki :hand:

Posted

Menrzuś napisał(a):
A bo ja wiem? :roll:....jest tu ich parę :lol:

Będę pamiętał ;)

Śmigam na spacerki :hand:

o matko :crazyeye: "parę" :roll: ja myślałam, że jedna nooo góra dwie, a tu cała chmara ich widzę :mad: musimy tu z dziewczynami zawiązać koalicję i pogonić te Modki od Ciebie :mad: :cool3:

Ja też będę pamiętać(chyba) :roll:

Miłego spacerkowania :multi: :loveu:

Posted

Nikogo nie ma:roll:.......sama samiuteńka tu jestem............ahhhhhh:sadCyber:.........nikt nie chce do mnie przyjsć:-(...pewno wszystkie lepią pierogi a gospodarz choinkę rychtuje:roll:......ja ja tu taka sama....samiuteńka....ehhhhhhh:sadCyber:...............no to nic......chyba se pójdę..........:sadCyber:

Posted

[quote name='Menrzuś']Nie będzie mnie dzisiaj - Gacek uszkodził sobie oko
Chorerka.....i co z tym oczkiem.......niepokoję się:roll:

Daj znac co tam z moim Gacusiem:roll:

Posted

No cóż, w niedzielę Gacek albo nadził się na jakiegoś kijka w lesie, albo też może podczas zabawy na ząb Sylwy. Na całe szczęście stało się to przy zamkniętej powiece (ma na niej rankę), bo inaczej by było już "po ptakach" W niedzielę nie reagowaliśmy, bo miał dobry humorek, chociaż przymykał oczko. W poniedziałek już miał całe czerwone i pokryło się takim jakby lekkomlecznym nalotem no i na srodku zobaczyłem widoczne wgłębienie. Pojechałem od razu do wetki. Ta po konsultacji z profesorem zaszyła mu pod narkozą "trzecią" powiekę. I tak ma być 2 tygodnie. Do tego jakieś krople antybiotykowe do przemywania i kropelki do karmy. Po przebudzeniu, widać denerwowała go ta nieotwierająca się powieka, więc łazi teraz w kołnierzu. Najgorzej to jest z Argonem - ten domowy sanitariusz i opiekun stada na krok go nie odstępował i tylko czekał na moment kiedy mógł małego wylizać. A i Gacek szukał jego towarzystwa chyba żeby się wyżalić. Nocka była dłuuuuga - szczególnie dla Alfy. Alfa z Gackiem spali w zamkniętym pokoju. Co Gacek pisnął, to Argon wyrywał ode mnie i sapał pod drzwiami :shake: Tylko Sylwa jakoś się nie przejęła.
Rokowania są, jakby to powiedzieć - pół na pół. Samo zapalenie rogówki jest do wyleczenia, tylko co z uszkodzeniem gałki. To się okaże za 2 tygodnie.

Posted

[quote name='Menrzuś']No cóż, w niedzielę Gacek albo nadził się na jakiegoś kijka w lesie, albo też może podczas zabawy na ząb Sylwy. Na całe szczęście stało się to przy zamkniętej powiece (ma na niej rankę), bo inaczej by było już "po ptakach" W niedzielę nie reagowaliśmy, bo miał dobry humorek, chociaż przymykał oczko. W poniedziałek już miał całe czerwone i pokryło się takim jakby lekkomlecznym nalotem no i na srodku zobaczyłem widoczne wgłębienie. Pojechałem od razu do wetki. Ta po konsultacji z profesorem zaszyła mu pod narkozą "trzecią" powiekę. I tak ma być 2 tygodnie. Do tego jakieś krople antybiotykowe do przemywania i kropelki do karmy. Po przebudzeniu, widać denerwowała go ta nieotwierająca się powieka, więc łazi teraz w kołnierzu. Najgorzej to jest z Argonem - ten domowy sanitariusz i opiekun stada na krok go nie odstępował i tylko czekał na moment kiedy mógł małego wylizać. A i Gacek szukał jego towarzystwa chyba żeby się wyżalić. Nocka była dłuuuuga - szczególnie dla Alfy. Alfa z Gackiem spali w zamkniętym pokoju. Co Gacek pisnął, to Argon wyrywał ode mnie i sapał pod drzwiami :shake: Tylko Sylwa jakoś się nie przejęła.
Rokowania są, jakby to powiedzieć - pół na pół. Samo zapalenie rogówki jest do wyleczenia, tylko co z uszkodzeniem gałki. To się okaże za 2 tygodnie.No to nawojował łobuz jeden:mad:
Ukochaj go mocno od cioteczki Jabłuszkowej:loveu: ucałuj w nofala:loveu:
A ja tam wierze że wszystko skończy się szczęśliwie i bo "goopi ma zawsze szczęście";):loveu::evil_lol:

Posted

Menrzusiu ....musi być dobrze ... :kciuki:

Jak leczyłam Ozzulka 3 lata temu to jeździł do kliniki bostonek z pańcią ... też miał podobnie ... oczko uratowane ... więc i u Was MUSI się udać

Posted

Iza i Avanti napisał(a):
Ucałuj bidulka Gacorka od ciotki... Argonka pogłaszcz za opike, a Sylwie szepnij, żeby się lepiej starala!

Jest miziany cał czas, tylko jak chce sie wtulić to kołnierz przeszkadza.
A Argon jest niesamowity - wkurza nas chwilami ta jego nachalność, ale też i rozczula

Posted

[quote name='Alicja']Menrzusiu ....musi być dobrze ... :kciuki:

Jak leczyłam Ozzulka 3 lata temu to jeździł do kliniki bostonek z pańcią ... też miał podobnie ... oczko uratowane ... więc i u Was MUSI się udać
Też jestem optymistą, chociaż to wgłębienie jest jednak spore. Ale na szczęście powłoka oka wytrzymała. Reszta to za 2 tygodnie....i napewno sporo jeszcze przed nami

Posted

[quote name='Menrzuś']To jest wynik jego gonitw za dużymi - Argon przeskoczy leżace gałęzie, a Gacek musi omijać......czasami nie zdąży.

Cały czas próbuje się wtulać....zaczął jeść i pić, środki pból działają....
Tylko ten widok - jak patrzy na mnie to widzę to jedno oczka, a z drugiej strony różowe "nic" - okropny to widok :shake:

No niestety......On tez chce być taki jak duże;)

Ohhhh domyślam się:-(......ale jeszcze łypnie na ciebie tymi węgielkami zobaczysz.....jeszcze w obu zobaczysz kurwiki:evil_lol:;)

Posted

[quote name='apple']No to nawojował łobuz jeden:mad:
Ukochaj go mocno od cioteczki Jabłuszkowej:loveu: ucałuj w nofala:loveu:
A ja tam wierze że wszystko skończy się szczęśliwie i bo "goopi ma zawsze szczęście";):loveu::evil_lol:
To jest wynik jego gonitw za dużymi - Argon przeskoczy leżace gałęzie, a Gacek musi omijać......czasami nie zdąży.

Cały czas próbuje się wtulać....zaczął jeść i pić, środki pból działają....
Tylko ten widok - jak patrzy na mnie to widzę to jedno oczka, a z drugiej strony różowe "nic" - okropny to widok :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...