Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

właśnie miałam Cię pytać dlaczego Arczi wrócił - zauważyłam że dałaś go do ogłaszania...heh, biedny sam sobie przekreślił dom - dobrze że sąsiedzi go nie otruli...bo tak najczęściej robią jak pies zagryza kury...Szczęście w nieszczęściu dla Weccia :)
A Arciemu coś się znajdzie!
zaraz przywrócę go na stronę

Posted (edited)

OOOOOO przepiękny banerek z Heniem:) zaraz zmienię ! Marzenko a dałoby radę ,aby banerkiem wchodzić na naszą stronę a nie wątek ,bo tu jak zwykle brakuje aktualizacji:oops:
Możesz Gracji zrobić jutro lub po ...i tak jeszcze nie ma robionych ogłoszeń:roll:

AAAAAAAAA jak cudownie pozmieniałaś na stronie , jest nastrojowo ...zimowo:)

Edited by słodkokwaśna
Posted

Marzenko namieszałam :( Miałam jeden duży i ten nowy ,ale oba mi się nie otwierały :( to je usunęłam i próbowałam od nowa wstawić ,ale żaden już nie chciał:(:crazyeye:

Wieści od Sherii

[FONT=Times New Roman]Witam Panią , właśnie wróciliśmy ze spaceru , obie psinki biegały bez smyczy i bawiły się razem podwarkując czasami ale to było w kwestii zabawy , Sherii jest bardzo usłuchana słucha komendy choć do mnie i to sie nam podoba , jest na spacerach bardzo wesoła i zadowolona. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]W domu coraz bardziej czuje sie pewnie choc pilnuje nas , kiedy siedzimy w salonie to jest ona koło nas kiedy przemieszczamy się do kuchni to idzie do nas od razu bez wahania. Jedynym problemem jest to ,że musimy ją zmuszać schodzenia po schodach.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mam do pani pytanie czy możemy jej podawać wapno i Wd ? Chętnie pija mleko i patrzy czy jeszcze jej doleje jak wypije , ma swoje miejsce na posiłki i nie idzie do misek Andy . Jesteśmy bardzo zadowoleni i szczęśliwi a ona z nami [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Pozdrawiam Agnieszka i Grzegorz [/FONT]

Posted

Dobrze, że Sheri dogaduje się ze swoją nową siostrą :)

Edi spróbuj może jeszcze raz dzisiaj, możesz od razu wstawić i drugi banerek, jak się podoba. Zrób jak zawsze, zapisz - jeśli nie wyskoczy żaden błąd, ale banerki się nie pojawią to daj dogomani chwilę, jak do wieczora nie będzie ich widać to wtedy pomyślimy co dalej :)

banerek kierujący na wątek dogo :)


Ps. u mnie widać, jak na razie, ale wczoraj też mi się chwilę nie chciały banerki wyświetlić :)

Posted

Dziękuję Marzenko:loveu:

Dzisiaj przyjechały 2 nowe psy a raczej para, bo jedna to sunia a drugi pies. Sunia przecudna Bernardynka ok 4 letnia ze śladem po czerwonej obroży w bardzo dobrej kondycji fizycznej i szkieletor psa rasy seter (rudy) oczywiście staruszek i do tego z guzem na szyi:(
Psiak jak dopadł jedzenie ,to fruwało a raczej miska ,bo jedzenia nagle znikło:crazyeye:

Posted (edited)

Marzenko czy mogę Grację wstawić do ogłoszeń? Dante jest mały ok 30cm...jakbyś mogła też zmienić....


Nowa bernardynka jest młodsza niż myślałam ...ma ok 2-3 lat . Troszku się rano martwiłam o panienkę,bo taką straszną biegunę u niej zastałam i nic nie chciała jeść od wczoraj
:(
Ale jak jej kiełbaski z domu przyniosłam ,to sunia zjadła i się ożywiła. Jest przytulaśna i baaaardzo lgnie do człowieka. No i na razie bardzo smutna....











Edited by słodkokwaśna
Posted

Pan Seter strasznie smutny :( jak można psa na starość wyrzucić....do tego te jego kosteczki wystające...

Bernardynka piękna, długo u Ciebie nie posiedzi zapewne.

Dantemu zaraz zmienię.

Opis Gracji zrobię z samego rano dobrze? miałam dziś, ale dopiero co wróciłam do domu...chyba, ze Ci bardzo zależy to jeszcze się spręże :)

Posted

Marzenko ,pan Seter nie jest smutny ...macha tym swoim ogonkiem na prawo i lewo..no i krzyczy ciągle dawać jeść!!!:razz:
Ale Benka jest smutaska:( Taka urocza ,bardzo mi jej szkoda bo zachowuje się tak jakby kogoś straciła lub opuściła:(

A Modi odżył i domaga się koca do przykrycia :cool3: Ciągle zabiera Kenusiowi ,oburzony ,że on ma .
Widać ,to musiał być pies domowy...no i ta zadbana sierść.
Ogólnie to straszny przytulak ,który jest troszkę zazdrosny o inne psy.

Posted

opis dla Gracji. przepraszam, że tak późno.


Trafiła do nas wystraszona, niepewna i troszkę zamknięta w sobie. Coś, ktoś wciąż tkwił w jej sercu - miłość i przywiązanie do pana, za które dostała dymisję. Dostała od nas nowe imię, Gracja.
Gracja dosyć szybko pozbierała się po stracie swojego pana, na tyle, że zaczęła pokazywać prawdziwą siebie i szukać nowego szczęścia. Dla tej suni życie bez człowieka się nie liczy. Nic nie są warte dni w kojcu, nic nie warte chwile samotności, jeśli nie ma się na kogo czekać.
Gracja to wspaniały owczarek. Jest lojalna, posłuszna i stanie w obronie swego pana, nawet za cenę życia. Jednak to sprawia, że wybiera sobie człowieka, któremu odda siebie i tylko jego będzie słuchać, jego bronić. Sunia nie nadaje się do życia w wielkiej rodzinie. Będzie za to idealną kompanką dla osoby samotnej bądź bezdzietnej pary. Świetnie chodzi na smyczy, trzyma się nogi, widać, że współpraca z człowiekiem wiele dla niej znaczy. Należy jednak pamiętać, że Gracji nie wolno pozwolić wejść sobie na głowę, to bardzo bystry pies, który potrafi wykorzystać na swoją korzyść niemal każdą sytuację.
W stosunku do psów jest dobrze nastawiona, bywa jednak, że zbyt natrętny pies wyprowadzi ją z równowagi, nie atakuje delikwenta, ale odgania go od siebie i daje mocno do zrozumienia, że dane zachowanie się jej nie podoba.

Dla Gracji szukamy domu, w którym zrozumie się jej potrzeby i jasno określi się zasady życia. Suczka może zamieszać w domu z ogrodem, gdzie będzie dobrym stróżem, ponieważ będzie chciała bronić właściciela przed "obcymi", nikt nie wejdzie na posesję, czy do domu nie zauważony.

Gracja ma około 3-4 lat. jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.

Nie wydajemy psów na łańcuch!

Posted (edited)

Mnie to chyba coś zaraz weźmie :angryy: Jakaś ch....a lub inne dziadostwo :diabloti:
Znowu chcą wymienić psa :angryy: Pani dzwoniła ,żeby nie wydawać Arciego ,oni po niego przyjadą i zrobią nowe ogrodzenie i ogólnie będą go pilnować jak niemowlaka:cool3:

No i Weccio się nabył :( Biedak ,a mój mąż zrobił sobie w niedzielę wycieczkę całodniową ...co z tego ,że za 300zł i nie było miło!!! :angryy:
Ludzie to myślą ,iż my nic nie mamy do roboty tylko robić sobie takie wycieczki:shake: a już nie wspomnę ,co biedne psy sobie myślą.:roll:

Ogólnie jestem zła ,bo tylko wymiany ...zero adopcji i do tego chore psy:(
Wet dziś powiedział ,że Randusiowi zostało mało czasu:(
Powiedział,że ma zapadnięte spojówki ,tzn. iż go rak od środka zjada:-(
Już pominę to ,że Randuś robi pod siebie ...nawet przez sen. No i ten guz na szyi sprawia iż psina charczy:( Bida straszna ,chociaż na ostatnie tygodnie.... ma dom:-( \

W ogóle dziś nie mam dobrego dnia ....
Tyle dobrego ,że zrobiłam zdjęcia Dante-mu i zapomnianej Coco podobnej do Joko.Zastanawiam się ,czy to czasem nie jej córcia . Bo nasza Jokusia przed przyjazdem do nas to chyba z10 razy miała małe:( Bidulka jedna ,a teraz jest szczęśliwa kuleczka . właśnie byłam u niej w boksie jakieś 40min temu ,bo zauważyłam iż Bobiś spał na dworze ,to zrobiłam tam porządki .4 psy i mają budy w środku a ten przed drzwiami:( I okazało się ,że Bobiś chyba sam z siebie ciągnie na dwór:crazyeye: tylko ,że to było pierwszy raz.

A teraz foty Dante:)









Edited by słodkokwaśna
dodanie zdjęcia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...