Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

imiona - jak się nie spodobają wybory to zmienię :)


Saya


Nadia


Bobek Bobkiem pozostać nie może, ale jeśli reaguje na imię to fajnie by miał podobne dlatego myślałam o Bolku :)
Bolek albo jak nie musi być podobnie to może Bruno :)


Gackowy brat może być dumnym Neronem :)
Neron



jak lubi śpiewać to może Szanta ?:) choć może nie do końca to jej klimaty muzyczne :evil_lol:


i mały gryzoń - ile on ma lat?
Irys

Posted

Śliczne imionka wybrałaś ciociu Istar:) Ja mam zawsze z tym problem i dlatego podaję kilka propozycji i zostawiam do wyboru:DTylko czy Saya to nie jest przypadkiem piesek? Tak jakoś mi się wydawało że to ON:D Najwyżej będzie Sayos :D;)

Posted (edited)

Saya to na 100% suczka.Zawsze nią była:cool3:chyba ,że ja o czymś nie wiem.Nawet się dziś z dziewczynami zastanawiałyśmy czy czasem nie jest szczenna ,bo taka grubaska się z niej zrobiła w tydzień.

Edited by słodkokwaśna
Posted

[quote name='(:Buńka:)']No cóż . . . pełna kompromitacja :oops: :sad: :oops: Nie wiem jak ale pomyliłam ją z Dante :shake::oops:[/QUOTE]

To nie kompromitacja :cool3: tylko zwykła pomyłka. A sunia jest mały strachulec,co prawda na rączkach lubi przebywać i głaskanie jej się podoba ,ale trzeba do niej wchodzić aby wychodziła z budy.
Może Bunia pomyliłaś ją sobie z Centusiem ,bo troszkę podobna a jej na żywo nie widziałaś ,bo pewnie w środku siedziała.

Posted

Z tych nowych psiaków jeszcze żadnego nie widziałam 'na żywo'... ale mimo wszystko aż wstyd:oops:
Ostatnie nowe pieski które poznałam to Jantar(?) i Dante. Widziałam je tak przelotnie i właśnie patrząc na fotkę pomyliłam ją z tym drugim...:oops:

Posted

Dzisiaj dzwoniła pani od Dżagi:) bo chcą sobie kotka do domu przysposobić i pytała jak Dżagę sprawdzić na kota itp.
Zobaczymy ,może sunia zaakceptuje kota.
Dżaga ma się wyśmienicie,troszkę nabrała masy i ładnie wygląda. To ulubienica pana ...razem biegają i podnoszą swoją kondycję. Dżaga też uwielbia zabawy z dziećmi a chyba jest tam trójka ...to nuda u nich nie ma szans.
Jutro ma jeszcze zadzwonić i więcej opowiedzieć o suni,bo ja byłam troszkę zajęta .

Mam też wiadomości od Bazylka:)

[FONT=Times New Roman][FONT=Monotype Corsiva]Witam, pani Edyto...[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Monotype Corsiva]Basilek ma już swoje łóżeczko. Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
[/FONT][/FONT]

Posted

U słodkopsiaków bardzo zimno:( Chociaż tego nie okazują....szaleją i dokazują.
Zero adopcji :( Może coś się ruszy ,ale nie jest za ciekawie ....
Na razie pocieszam się listami od naszych psiaków i ich opiekunów.

[FONT=Times New Roman]Pani Edyto, właśnie mija mniej więcej rok odkąd Boni jest u nas. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że jest z nami, jest zupełnie inna niż na początku. Stała się strasznym pieszczochem, podstawia łeb do głaskania, trąca nosem, przytula się. Domaga się głaskania nawet od gości, których wcześniej traktowała z dużym dystansem. Stała się dużo bardziej "wygodna" lubi jak się ją przykrywa kocykiem, nie mówiąc o wylegiwaniu się na kanapie, oczywiście jak nikt nie widzi, ale włosy zostają, śpi oczywiście z nami w sypialni na dywanie, o odpowiedniej porze już się pakuje na góre i sobie czeka na nas. W sobotę Boni idzie na "świąteczną kąpiel" to już będzie chyba jej 4 kąpiel odkąd jest u nas, ale z każdą idzie jej coraz lepiej, podejrzewam, że za 2 to zacznie sama włazić do wanny.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Z Tofikiem dalej w przyjaźni, Tofik ostatnio był dość poważnie chory - zapalenie jelita, ale na szczęście już powoli dochodzi do siebie i zagrożenie minęło.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Jeszcze raz dziękujemy bardzo za Boni, jak mój mąż znajdzie trochę czasu to prześlę parę aktualnych zdjęć Boni (niestety ostatnio ciągle wyjeżdża).[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]pozdrawiam serdecznie, Joanna P.[/FONT]

Posted

Dziś było tak zimno ,że psiaki nawet nie chciały wychodzić na spacery:(
A niektóre np. tak jak nowy Bruno-vel Bobek trząsł się z zimna jak wyszedł na przymusową sesję zdjęciową.
Po mimo tego ,iż psiak bał się przy pierwszym kontakcie smyczy to na spacerze nawet dawał sobie radę. Ale oczywiście bardziej był zainteresowany kontaktem z nami niż spacerowaniem.Bez problemu ,zadowolony wrócił do siebie.
Jest bardzo grzeczny i tak jak wcześniej pisałam przytulaśny i kontaktowy.
Dziś się potwierdziła jego historia :( wszystko się zgadza ....niestety :( Po 3 latach pobytu u ludzi wywalili go jak zbędny mebel:angryy: Do tego są to ludzie,, niby inteligentni '' pani stomatolog z Barwinka!!!







Posted (edited)

Mam jednego małego staruszka ślepego i drugiego jeszcze mniejszego ,niewidzącego na jedno oko, ale dzikuska.

Billy teraz ok7-8 lat

http://przytulisko-lisow.manifo.com/billy

i taki maluch ,ale młody ok 2lata



Mamy wielu staruszków ,ale z niewidomych tylko jednego.

http://przytulisko-lisow.manifo.com/senior

i średnio starszych:roll:

http://przytulisko-lisow.manifo.com/psiaki

Edited by słodkokwaśna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...