Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostaliśmy też wiadomość od Szyszki:)

Pani Edyto
Dawno się nie odzywałam, ale mnóstwo rzeczy na głowie, urlop.
Na urlop niestety bez suni (matko jak ja tęskniłam :) ), ale mąż z nią
był bo on urlopu nie miał.
Jak wróciłam to Szyszka wskoczyła na mnie jak szalona, poskakała,
pokrzyczała na mnie (tak tak gada z nami i krzyczy też) a potem wtuliła
mi pysk w szyję i tak siedziała.
A co do rozmów i krzyczenia to owszem, pogania nas na spacer skomleniem,
poszczekiwaniem i wyciem delikatnym.
Gada z nami w zabawie w ten sposób też, czasem pokrzyczy jak ostatnio na
męża, bo przyzwyczajona że on rano wychodzi, wyszedł Wojtek więc
wróciła jak zawsze w pełnym rozpędzie (nauczyła się juz hamować
przed meblami) położyła się pod łóżkiem i dalej na męża skomleć i
szczekać dlaczego on śpi i z nią nie poszedł :D
Rano chodzi za nim krok w krok, do łazienki, do kuchni po całym
domu.Trochę przytyła, ale to szybki pies biegać lubi więc obżarstwo
nie ma skutków ubocznych.
A łakomczuch nie z tej ziemi, chociaż wszystkiego nie zje.
Wpasowała się w naszą rodzinkę jak ulał, kluskowa panna na nią
mówię, my lubimy różne kluskowe rzeczy jak kluski czy naleśniki i ona
też. Naleśnikom nie przepuści :D
Ostatnio byłyśmy w sklepie dla zwierząt i tam Pani (trenerka psów od 20
lat) powiedziała, że bardzo przypomina psy z rasy GRYFONA.
Zajrzałam i rzeczywiście ma sporo cech rasy Gryfon Korhlasa.
Pomieszany ze sznaucerem to nasza Szyszunia.
Kochana jest taka, ale w kaszę sobie innym psom dmuchać nie da i odwagę
ma wielką, nie zginie.
Powoli ja puszczamy sama w parku, ale tylko na skwerku na bieganie, słucha
i nie ucieka.
A biega nie raz jak zając w trawie i biega szybko psy nie są w stanie jej
dogonić, szybka i zwinna.
Poza tym sporo się nauczyła, siada, prosi, nie skacze do miski z innym
jedzeniem niż sucha karma jak jej dajemy.
Bardzo bystra z niej dziewczynka, z charakterem.
Siostra moja mówi, że zmieniła się bardzo od przyjazdu, nie jest już
tą wystraszoną, nieśmiałą i niepewną siebie sunią.

Zdjęcie wysłane z telefonu było robione jak Szyszka sobie niosła ogon w
nagrodę (od parku aż do domu) za weterynarza.
Dostała antybiotyk bo się pochorowała, zaraziła się od swojej
koleżanki prawdopodobnie anginą,
W nocy przedwczoraj tak kasłała strasznie.
Wet powiedział, że to klasyczny kaszel i owszem pies od psa jak
najbardziej może się zarazić, w piątek znów na zastrzyki i pewnie
koniec.
Ale już od wczoraj jest ok nie kaszle i jak to Szyszka szaleje :)

Pozdrawiam Monika

P.S. A i uwielbia ganiać koty, po prostu szaleństwo :D
3 zdjęcia bo w sumie wcale my zdjęć nie robimy.


---
Monika K.



Dziś przyjechały do nas 3 nowe psy.
Jeden staruszek w typie belga,drugi młody szarobury kundelek....no i jeszcze jeden rudy ,średni psiaczek.
Jutro zdjęcia.

Posted

Wczoraj wróciła Kessy z adopcji:(Pani w szpitalu a Pan bez nogi nie ma siły zajmować się niegrzecznym psem i łobuzami dziećmi :(

To zabrałam tego niegrzecznego psa do nas z powrotem ...tu może szaleć do woli.
Odnośnie pana ,to mam wrażenie ,że czekał tylko jak żona wyląduje w szpitalu aby oddać psa....dzieciom już powiedział ,że Kessy uciekła ,to pewnie żona usłyszy taką samą bajeczkę.:mad:

Proszę zerknijcie na wątek Azy:

http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21267580

Posted

Te piękne maluszki są już prawie wszystkie w swoich domkach:):multi:

Ta cała czwóreczka siedzi już u siebie :)


i ten maluszek też już ma domek:multi:



MALUSZKI MIEJCIE ŻYCIE UROCZE I SZCZĘŚLIWE ....NIECH RADOŚĆ ,MIŁOŚĆ I DOBRA ZABAWA ZAWSZE U WAS GOŚCI!!!

Posted

Wczoraj osobiście zawiozłam Igę do swojego domku:)mam nadzieję,że docelowego:roll:

Była bardzo wystraszona .Sunia tylko myślała jak z powrotem wrócić do auta...tak się stresowała.
Ale dziś już wiem ,że Iga się otworzyła .Bawi się i przytula.Ma pełno zabawek piszczących i grających,a to dla niej raj.
Troszkę podrapała drzwi ,jak pani weszła chyba do łazienki ...ale to rozumieją,że to małolat i będą ją uczyć dobrych manier.
Na spacery chodzi bez problemu....nawet dziś była taka wyluzowana,że się bawiła z psem sąsiadki.
Nie chce jeść suchej karmy,ale jak jej dają kiełbasę itp ...to nie dziwota.Wczoraj podobno wysępiła ok kilograma kiełbasy.
Dostaniemy za jakiś czas fotki:)




A wieści hotelikowe ,to takie iż mamy nową zjawiskowej urody sunię.Młodą w typie DON-ka z błękitnymi oczami:) Przepiękna:)Martwią mnie tylko jej lekko zaropiałe oczka.
Jutro zdjęcia jej i dwóch starszawych psiaków ,też nowych.

Poza tym wszystko w porządku:) Wszystkie psiaki zdrowe:)

Posted

Niestety musiałam rozdzielić dwie największe przyjaciółki ,bo Gabi znalazła super domek:)
Gabusia po sterylce od weta pojechała do swojego domciu:multi:


GABUNIU,BAW SIĘ ,RADUJ ,ŁAP Z ŻYCIA TO CO NAJLEPSZE ...A TWOJA RODZINA NIECH O TWOIM SZCZĘŚCIU NIGDY NIE ZAPOMINA!!!

w domciu jest też Remik:)



ŁAP PIĘKNE CHWILE JAK MOTYLE ,BAW SIĘ I SZALEJ DO WOLI A TWOJA RODZINKA NIECH CI NA WSZYSTKO POZWOLI!!!

Posted

wspaniale, że tyle psiaków znalazło dom :)

czekam na zdjęcia nowych psiaków i kilka słów o nich, to wstawię na strony :)

a link do wątku Azy nie wchodzi, przynajmniej mi, piszę - nie znaleziono.

Posted

Już wiem ,że Gabi ma małego pieska jako kompana zabaw i wycieczek.Jest grzeczna ,usłuchana,mądra i bardzo kochana:)A nawet pani mówi ,że czują tak jakby Gabi była z nimi od zawsze:)

A teraz fotki Bonda:) Jest kochany i łagodny.
Trochę niepokoi mnie ten wielki brzuchol i żebra.Po mimo przytycia żebra jeszcze są widoczne.
No i dziś na słoneczku nie był zadowolony raczej zmęczony:( Niestety starość nie wesołość:crazyeye::evil_lol:









Posted






Bond był na łańcuchu ,bo kły przednie ma bardzo zciachane ...są cieniutkie jak igły.
Przez chorobę troszkę zaniedbałam psie ogłoszenia ,zdjęcia i opisy ale postaram się po trochu nadrabiać.Chociaż tyle na ile przygotowania weselne mojej córci mi pozwolą,bo na razie nie wiem na czym stoję:( Prawie wszystko jest w powijakach:(
Jak nie dojdzie do ślubu ,to przeze mnie .....teściową:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Edi - mi się nie śpieszy, chodzi mi tylko o psiaki - ale wesele ważniejsze mimo wszystko jest :D najwyżej zrobimy jak ostatnio...jakbyś miała chwile w poniedziałek, albo wtorek wieczorem (popołudniu, tak koło 17) to zadzwoń :) (ja niestety mam za mało kasy na telefonie....chyba czas wsiąść jakiś abonament z dużą ilością minut -.- ) kilak słów o psiaku plus jedno - dwa zdjęcia na razie wystarczą :)

Posted

To jeszcze jeden staruszek ,złapany na amorach. Strasznie wyje,tylko nie wiadomo czy za domem czy za oblubienicą. Trafił w bardzo dobrym stanie jak na psy przybywające do nas.To pewnie ma dom. Jutro mu zrobimy ogłoszenia i wywiesimy w Bilczy,bo tam randkował.










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...