Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nasze śliczne i grzeczne , nierozłączne maluszki mają już swój kochany dom:multi:


NIECH KAŻDY DZIEŃ BĘDZIE DLA WAS RADOSNY , SZCZĘŚLIWY ,PEŁEN CUDOWNYCH CHWIL ...A WASZA PANI NIECH KOCHA WAS BARDZO MOCNO , BO JESTEŚCIE WYJĄTKOWE!!!


Posted (edited)

Fiołku ,proszę podaj mi linka do tej wiadomości na moim profilu ,bo nie wiem gdzie szukać?//?///
Co do Abi ,to dzwoniła jedna pani ,ja jej miałam przekazać nr tel do obecnej właścicielki i już nie oddzwoniła..:roll:

Andzia ,ładniutki ten czarnulek:)

Dzwoniła dziś pani od Hagi i stwierdziła ,że to jej najlepsza przyjaciółka ....tak się zżyły ze sobą. Drażni też swojego wnuczka mówiąc,że ją wymieni ,to chłopak codziennie sprawdza czy Hagunia jest ,bo tak ją polubił:lol:

Co do tych maluszków-bliźniaków, to dzwoniłam do pani Joasi i jest bardzo szczęśliwa ,że je ma przy sobie ....a dzieciaki mają jak w raju:lol: Pani Joasia dba o nie jak o małe dzieci i tylko im poświęca większość czasu. To bardzo ciepła i dobra osoba ...to ,iż maleństwa trafiły do niej zakrawa co najmniej o cud. Będą i są prawdziwymi szczęśliwcami:p

Edited by słodkokwaśna
Posted

Gapa ze mnie;) nie przedstawiłam ich...
Psiaki to : Ciastosław (biszkoptowy), Misiosław (kudłaty), Mela (czarnulka).
Kociaki to: Figa (mój srebrny tygrysek), Tofik (popielaty o zawadiackim spojrzeniu), Mini mini (szylkretka na osobnej fotce).
To właśnie słoneczka moje:grins:

Posted

[quote name='BlackShadow']Śliczna gromadka ;)[/QUOTE]
Dziękuję :D
Są wspaniałe, każde z nich ma inny charakter.
Ciastosław jest bardzo zazdrosny o moje względy i panicznie boi się burzy.
Misiosław to prawdziwy Romeo, zakochuje się bez opamiętania i wówczas siedzi przez dwa tygodnie pod bramą i wyje...
Melka jest kanapowym pieszczochem i wyobraźcie sobie, że te krótkie jamnikowate nóżki uuuwielbiają długie spacery. Kiedy zobaczy, że mój małżonek bierze torbę z aparatem foto, to po prostu szaleju dostaje, a taki spacer to ok. 5 - 7 km.
Figa to wspaniała,zrównoważona kocia dama. Bardzo ceni sobie spokój, stara się mieć swój udział w utrzymaniu rodziny i przynosi zdobycze pod kuchenne okno. Bardzo lubię kiedy daje mi całusa w nos.
Tofik to prawdziwe chłopoczysko, kiedy coś spsoci to kładzie się na dywanie na płasko i udaje, że go nie ma. Śpi przez całą noc na mojej poduszce i kocha pomagać w pracach na działce, kiedy tylko przykucnę Tofik wskakuje mi na plecy i przytula się albo wgryza w moje ramię.
Mini mini to najmłodsze z dzieci, ma niespełna rok. Jest w fazie ciekawsko- poznawczej, bardzo lubi towarzyszyć mi we wszystkim co robię, uwielbia przytulanie i drzemki na kolanach. W nocy oczywiście śpi z nami, tak więc zasypiamy we czworo, a nad ranem Melka bobruje się pod kołdrę i w ten oto sposób budzimy się w pięcioro ;)
Są niesamowite, po mimo różnic tworzą jedno stado, widać jak troszczą się o siebie na wzajem i bronią.
Są tak wspaniałe i tak kochane, że nie da się tego opowiedzieć <3

Posted

Zapraszamy do odwiedzania wątku Fiolka i jej sfory zwierzaków
http://www.dogomania.pl/forum/thread...3#post20891683


A mnie dziś opadają ręce....tak dobrze się zapowiadało a tu ZONK!
Wróciła TYCIA,mała paskuda zdemolowała wszystko co się dało w nowym domku i do tego jeszcze swojego kumpla sprowadziła na złą ,rozbójnicką drogę.
Jedyną osóbką co się ucieszyła z powrotu Tyci jest Emila,która nota bene siedzi u mnie teraz przez cały czas z Tycią.rt
Tyle miałam planów na dzisiaj , tyle pracy ,,,,a teraz ręce mi tak opadły ,że wszystko straciło sens.

Posted

Hi, hi, hi :D
Edzia, ona dobrze wiedziała co musi zrobić, żeby do Ciebie wrócić :evil_lol:
To cwaniara mała... ale sobie wykombinowała :eviltong:
Przepraszam, jeśli Tobie nie jest do śmiechu. Oglądałam kiedyś program o jamniku, który robił demolkę w domu, okazało się, że nie chce zostawać w domu bez człowieka, ale nie pamiętam jak wyperswadować mu takie zachowanie.
Głowa do góry Kochana, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Teraz już wiesz nad czym trzeba popracować :PROXY5:

Posted

Niom ,chyba masz rację:eviltong: Bo siedzi teraz ta mała potworka jak trusia u mnie w domu i tylko macha tym swoim ogonkiem na lewo i prawo:roll:

Ale przynajmniej dziś Patrol znalazł swój domek:multi:


PATROLKU MEGA PRZYTULANKO ,BĄDŹ PRZYTULANY I GŁASKANY TAK JAK UWIELBIASZ.... PRZEZ CAŁE TWOJE ŻYCIE>>>......BĄDŹ OPIEKUNEM DLA TWOJEJ NOWEJ RODZINY!!!

Posted

Wieści od Polly:)


witamnasza Polly juz jest własciwie doroslą sunią.Okres dojrzewania miaładośc burzliwy, jak prawdziwa kobietka byla humorzasta.Teraz jeszczeczekamy, az przejdzie jej faza niszczycielska.Średnie tornado przy niej tonic - w pół godziny potrafi doprowadzić mieszkanie do ruiny.Z tej okazjidostała pod choinkę kaganiec, ale mam nadzieję ,ze już niedługo nazawsze wyląduje w szafie. Jest wesołą, pogodną,niesfornąsunią.Uwielbia wszystkie zwierzeta, one ja lubia troche mniej ;) bo zradości wskakuje im na głowe.Boi sie duzych mężczyzn z brodą i włochatych psów, ajktakich spotykamy to koniecznie trzeba ją wziąść na ręce.pozdrawiam agnieszka b. z rodzinąAle za to śliczna urosła;) i dziewczynki też:lol:

Posted

Baja miała dziś robione zdjęcia ,ale bała się wyjść z boksu a potem też myślała tylko o powrocie,to na zdjęciach nie potrafiła się wyluzować....a szkoda ,bo to bardzo wesoła ,zabawowa sunia.
Oto Bajunia:loveu: Emilcia,Karola i Weronika.









Posted

A teraz super wiadomość:multi:

NASZA UKOCHANA I USŁUCHANA QUENIE WRESZCIE JEST W SWOIM DOMKU:multi:



QUENIE ,BĄDŹ KOCHANA PRZEZ SWOJĄ NOWĄ RODZINKĘ, TAK JAK PRZEZ NAS .
Korzystaj ze szczęścia ile się da!!! Swoim słodkim uśmiechem zmieniaj świat dookoła na lepsze!!!

Posted

[quote name='Fiołek']Dziękuję :D
Są wspaniałe, każde z nich ma inny charakter.
Ciastosław jest bardzo zazdrosny o moje względy i panicznie boi się burzy.
Misiosław to prawdziwy Romeo, zakochuje się bez opamiętania i wówczas siedzi przez dwa tygodnie pod bramą i wyje...
Melka jest kanapowym pieszczochem i wyobraźcie sobie, że te krótkie jamnikowate nóżki uuuwielbiają długie spacery. Kiedy zobaczy, że mój małżonek bierze torbę z aparatem foto, to po prostu szaleju dostaje, a taki spacer to ok. 5 - 7 km.
Figa to wspaniała,zrównoważona kocia dama. Bardzo ceni sobie spokój, stara się mieć swój udział w utrzymaniu rodziny i przynosi zdobycze pod kuchenne okno. Bardzo lubię kiedy daje mi całusa w nos.
Tofik to prawdziwe chłopoczysko, kiedy coś spsoci to kładzie się na dywanie na płasko i udaje, że go nie ma. Śpi przez całą noc na mojej poduszce i kocha pomagać w pracach na działce, kiedy tylko przykucnę Tofik wskakuje mi na plecy i przytula się albo wgryza w moje ramię.
Mini mini to najmłodsze z dzieci, ma niespełna rok. Jest w fazie ciekawsko- poznawczej, bardzo lubi towarzyszyć mi we wszystkim co robię, uwielbia przytulanie i drzemki na kolanach. W nocy oczywiście śpi z nami, tak więc zasypiamy we czworo, a nad ranem Melka bobruje się pod kołdrę i w ten oto sposób budzimy się w pięcioro ;)
Są niesamowite, po mimo różnic tworzą jedno stado, widać jak troszczą się o siebie na wzajem i bronią.
Są tak wspaniałe i tak kochane, że nie da się tego opowiedzieć <3[/QUOTE]

Mam nadzieje, ze kiedys tez doczekam sie takiej kochanej gromadki! Jak na razie mam tylko psa i dwa kocurki, ale mam zamiar powiekszyc moje stadko. Zwierzakow nigdy za wiele ;)

Posted

[quote name='BlackShadow']Mam nadzieje, ze kiedys tez doczekam sie takiej kochanej gromadki! Jak na razie mam tylko psa i dwa kocurki, ale mam zamiar powiekszyc moje stadko. Zwierzakow nigdy za wiele ;)[/QUOTE]

Nie śpiesz się Skarbie, życie samo podpowie Ci kto potrzebuje pomocy :)

Pierwszy był ciasteczek (kiedy dorósł- Ciastosław) 27. 11. 2007 r. Wówczas nawet przez myśl mi nie przeszło, że w ciągu niespełna sześciu lat będziemy mieli sześcioro takich kochanych sierściuszków.
Ale wiele się zmieniło przez te sześć lat...
Ja nie wybrałam żadnego z moich dzieci futrzastych... po prostu spotkałam je na swojej drodze, były chore, głodne, porzucone i przestraszone... zaopiekowałam się nimi i pokochałam...
Więc miej oczy szeroko otwarte, bo jest wiele skrzywdzonych zwierzaków, zbyt wiele.

Posted

Witaj:lol:

Dziś u słodkopsiaków nieprzyjemnie:shake:....leje,leje........pada ,leje.....Nie ma spacerów,
wszystkie piesy poszły spać.
Już nie pamiętam kiedy tak lało...

Wczoraj przyjechał do nas mały psiaczek ok 10 miesięczny ...prawdopodobnie brat suni z wypadku .Psiaki są bardzo do siebie podobne i w tym samym wieku ,chociaż z sąsiednich miejscowości. Może się rozłączyły...?/
Jak przestanie lać cyknę zdjęcie.
Krysia już się zakochała w chłopczyku i prawdopodobnie niedługo zamieszka on u niej:lol: tylko trochę nabierze odwagi ,bo na razie to mały wystraszek.

A jeżeli już zaczęłam temat wystrachów:roll: ,to nowy wychudzony ,psiak Arczi już nie jest podobny sam do siebie .:evil_lol:
Jest teraz pięknym ,przytulaśnym psem:lol: ..jutro fotki jego i Kronoska.

Posted

Wieści od Queenie:loveu:
[FONT=Times New Roman] Witam Pani Edyto[/FONT]
[FONT=Times New Roman]
Od razu na wstępie przepraszam, że jeszcze nie dosłałam żadnych zdjęć, ale pogoda jest paskudna i czekamy aż wyjdzie słońce, bo zdjęcia wyjdą bardzo smutne i przygnębiające, a przecież nie o to nam chodzi. Queenie jest cudownym psiakiem, już stała się członkiem naszej rodziny i wiemy, że był to doskonały wybór, że zabraliśmy właśnie ją. Chociaż podejrzewam, że jeśli miałabym wybierać pomiędzy nią, a innym psem to strasznie bym to przeżyła i cały czas miałabym wrażenie, że skrzywdziłam tą drugą sunię. Córka moja strasznie się przejmuje, bo Queenie jest troszkę smutna i mało je, mam wrażęnie, że tęskni za panią i innymi psami. Najpękniejsze jest jednak to, że gdy wracamy do domu wita nas cała szczęśliwa i już nie wie sama od kogo zacząć przytulanie i całowanie. Nudzi jej się pewnie, gdy nas nie ma, na szczęście moja sąsiadka, która jest już na emeryturze, odwiedza ją co chwila, jak jesteśmy w pracy i zdaje nam relację. Mam troszkę wyrzuty sumienie, że przez pogodę nie możemy jej poświęcić tyle czasu na dworze ile byśmy chcieli, ale już od czwartku wolne i zapowiadają lepszą pogodę, więc nadrobimy co się da. Co jakiś czas będę się odzywać i zdawać relację lub podsyłać zdjęcia. Wiem, że jest Pan strasznie związana z psiakami dlatego donoszę, że pies trafił w dobre ręcę i będzie miał już teraz cudne życie i prawdziwą rodzinę.[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Asia
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...