Malgoska Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 iwoniam napisał(a):Mikrus ma jakieś 30 cm, może ciut więcej, ale na pewno poniżej 40 wiecie co się właśnie dowiedziałam - nie uwierzycie.. ta baba, która pozbyła się Gufisia stwierdziła, że jak ja go odkarmię to ona go jednak chce z powrotem ! No.... bezczelność ludzi mnie przeraża.. jezu, chyba go nie oddasz Quote
iwoniam Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 nie :) mój Ci on... Malgoska napisał(a):jezu, chyba go nie oddasz Quote
Justyna Lipicka Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 wiesz Iwonia: :kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera":diabloti: więc mimo, że Ty Guficzka nie oddasz to ona i tak się posmaży:evil_lol: Quote
mmd Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Justyna Lipicka napisał(a):wiesz Iwonia: :kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera":diabloti: więc mimo, że Ty Guficzka nie oddasz to ona i tak się posmaży:evil_lol: a psy ją będą w tyłek gryzły ... w tym piekle :evil_lol: Quote
majowa Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 naprawdę wszystko opada... i bez komentarza Ja tak podczytuje i razem z rodzicami trzymamy kciuki dla Gufcia Quote
Romi Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 annakom napisał(a):Gufcio jest Iwoni, koniec i kropka Z (wczesnej) młodości przypomniał mi się taki utwór (hit z młodości) :) [video=youtube;lE1HMSprL-A]http://www.youtube.com/watch?v=lE1HMSprL-A[/video] Quote
wojtuś Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 iwoniam napisał(a):zaraz to dogadam z wojtusiem :) Zobacze co mam w reklamówce i ...pomyślimy co zrobić :) annakom napisał(a):Gufcio jest Iwoni, koniec i kropka Tak, no pewnie, że tak - nie oddamy Gufiego nikomu ;) Quote
iwoniam Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 wizję ma ona niezła.. z reszta nowych rzeczy sie o tej babie - bo tak ja mogę nazwać - dowiedziałam, więc niech cicho siedzi ;) oficjalnie: Jadę jutro o 6ej do Warszawy - przez Kielce. Jak ktoś chce się przyłączyć do transportu na tej trasie to jutro o 8ej będę na stacji BP na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Jagiellońskiej w Kielcach i tam może nastąpić przekazanie zwierzaków - kot to raczej w transporterku lub pies, który nie zagryzie Dastiego (innego psa) lub nie rzuci się na koty. Oczywiście przewóz innych zwierzątek także wchodzi w grę (tylko nie rogate kozy) ;). Jak ktoś ma zwierzaka na trasie to nie musi być to skrzyżowanie, ale zależy nam, aby bardzo z drogi nie zbaczać, bo ja zostawiam stado w domu i muszę do niego w miarę pilnie wracać. Gufiś będzie mieć zapewnione prawdopodobnie tylko 1 karmienie podczas mojej nieobecności, a Kora niestety nie ma pokarmu więc tego nie przeskoczę. W Warszawie będę na pewno w okolicy ul. Czerniakowskiej oraz koło Okęcia. Dzwonić jak coś- ja się nie rozgaduję tylko o konkretach będzie mowa, nie pisać smsków, bo ja ich do momentu zaparkowania auta nie odczytam. Quote
iwoniam Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 annakom napisał(a):Gufcio jest Iwoni, koniec i kropka :) nio... Romi napisał(a):Z (wczesnej) młodości przypomniał mi się taki utwór (hit z młodości) :) [video=youtube;lE1HMSprL-A]http://www.youtube.com/watch?v=lE1HMSprL-A[/video] niezłe.. już nie pamiętałam teledysku :) Quote
mmd Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 iwoniam napisał(a): Jadę jutro o 6ej do Warszawy - przez Kielce. Jak ktoś chce się przyłączyć do transportu na tej trasie to jutro o 8ej będę na stacji BP na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Jagiellońskiej w Kielcach i tam może nastąpić przekazanie zwierzaków - kot to raczej w transporterku lub pies, który nie zagryzie Dastiego (innego psa) lub nie rzuci się na koty. Oczywiście przewóz innych zwierzątek także wchodzi w grę (tylko nie rogate kozy) ;). Jak ktoś ma zwierzaka na trasie to nie musi być to skrzyżowanie, ale zależy nam, aby bardzo z drogi nie zbaczać, bo ja zostawiam stado w domu i muszę do niego w miarę pilnie wracać. Gufiś będzie mieć zapewnione prawdopodobnie tylko 1 karmienie podczas mojej nieobecności, a Kora niestety nie ma pokarmu więc tego nie przeskoczę. W Warszawie będę na pewno w okolicy ul. Czerniakowskiej oraz koło Okęcia. Dzwonić jak coś- ja się nie rozgaduję tylko o konkretach będzie mowa, nie pisać smsków, bo ja ich do momentu zaparkowania auta nie odczytam. Wstawiam info na transportowy. Quote
iwoniam Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 TERAZ jest wersja prawidłowa :) oficjalnie: Jadę jutro o 6ej z Krakowa do Warszawy - przez Kielce. Jak ktoś chce się przyłączyć do transportu na tej trasie to jutro o 8ej będę na stacji BP na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Jagiellońskiej w Kielcach i tam może nastąpić przekazanie zwierzaków - kot to raczej w transporterku lub pies, który nie zagryzie Dastiego (innego psa) lub nie rzuci się na koty. Oczywiście przewóz innych zwierzątek także wchodzi w grę (tylko nie rogate kozy) ;). Jak ktoś ma zwierzaka na trasie to nie musi być to skrzyżowanie, ale zależy nam, aby bardzo z drogi nie zbaczać, bo ja zostawiam stado w domu i muszę do niego w miarę pilnie wracać. Gufiś będzie mieć zapewnione prawdopodobnie tylko 1 karmienie podczas mojej nieobecności, a Kora niestety nie ma pokarmu więc tego nie przeskoczę. W Warszawie będę na pewno w okolicy ul. Czerniakowskiej oraz koło Okęcia. Dzwonić jak coś- ja się nie rozgaduję tylko o konkretach będzie mowa, nie pisać smsków, bo ja ich do momentu zaparkowania auta nie odczytam. Transport - koszty - dzielimy solidarnie - im więcej pso-kotów itp tym wyjdzie mniej :). Pieniądze - chyba najlepiej do ręki - zamieszczę później fakturę, bo dziś już nie dojdą, a tak to każdemu mogę nawet pisemnie odbiór kwoty potwierdzić. Quote
barb Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 (edited) Na tym watku szukaja mikropsiaka. W domu jest czteroletnia dziewczynka. Czy można wstawić Mikrusa czy raczej nie ? http://www.dogomania.pl/threads/225012-Poszukuję-mikropsiaka-) Edited March 25, 2012 by barb Quote
iwoniam Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Kilka aktualnych zdjęć Tuni: Tunia marzec 2012 by IwoniaD, on Flickr kto zgadnie co pogryzała?? Tunia marzec 2012 (4) by IwoniaD, on Flickr Tunia marzec 2012 (3) by IwoniaD, on Flickr Tunia marzec 2012 (2) by IwoniaD, on Flickr Quote
iwoniam Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Tunia i Mikrus by IwoniaD, on Flickr Mikrus marzec 2012 by IwoniaD, on Flickr Mikrus marzec 2012 (2) by IwoniaD, on Flickr a na koniec aktualne zdjęcie Gufisia: Gufiś 24.03 by IwoniaD, on Flickr Gufiś 24.03 (2) by IwoniaD, on Flickr Quote
barb Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Jednak dobrze, że net dziś tak wolno chodził i nie dalam rady zrobić więcej ogloszeń. Kolejne już mogą być z nowymi fotkami. Dzisiejsze ogłoszenie Mikruska http://www.krakusik.pl/101388_mikropiesek_szuka_domu.html i Tuni http://www.krakusik.pl/101387_tunia_jak_miniaturka_mix_border_colie_z_.html Quote
iwoniam Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 niestety, Mikrus raczej nie nadaje się do dzieci, wprawdzie z jednym bardzo się zżył, ale z inna dziewczynką się jakoś szczególnie nie polubił, bo nie rozumiał, że ona np. zabiera mu piłeczkę, nie dlatego, że chce ją mieć, a po to, aby ją rzucić nie ryzykowałabym.. [quote name='barb']Na tym watku szukaja mikropsiaka. W domu jest czteroletnia dziewczynka. Czy można wstawić Mikrusa czy raczej nie ? http://www.dogomania.pl/threads/225012-Poszukuję-mikropsiaka-) Quote
iwoniam Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 [quote name='barb']Jednak dobrze, że net dziś tak wolno chodził i nie dalam rady zrobić więcej ogloszeń. Kolejne już mogą być z nowymi fotkami. Dzisiejsze ogłoszenie Mikruska http://www.krakusik.pl/101388_mikropiesek_szuka_domu.html i Tuni http://www.krakusik.pl/101387_tunia_jak_miniaturka_mix_border_colie_z_.html Oj, dziękuję Ci ślicznie :) Quote
Apolonia Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 A Gufiś słodszy niż wcześniej. Rośnie chłopak nam jak na drożdżach! :) Quote
Justyna Lipicka Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Gifuś pobija wszystkich;) słodki jest:) Quote
iwoniam Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 Tylko mi go czasem nie ogłaszajcie nigdzie, bo i tak przez kolejny miesiąc nigdzie się od swojej cioci Iwonii i mamy zastępczej Kory, wraz z przybraną siostrą Sarcią, nie wybiera.. Ma już otwarte oczka w około 70%, ale jest nadal bardzo maleńki. Ważne, że radzimy sobie z kolką i wzdęciami. Ważne, że je i ma apetyt - niesamowity dodam ! Spaceruje dzielnie po kennelu, czasem aż poza kennel i wówczas dzielna "mama" Kora bierze go do pysia i wnosi na posłanie. Quote
Justyna Lipicka Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Kora już całkowicie weszła w rolę:):):) Quote
wojtuś Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Kora z Gufisiem i Sarenką - wspaniałe te pieski :) Quote
iwoniam Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 Na razie Gufiś z Korą nie nadają się do ogłoszeń, bo sa jakby "całością", a on potrzebuje mamy bardzo - nawet tej zastępczej.. otrzymaliśmy dziś taki zestaw wiklinowy po zmarłym staruszku - jamniczku. Jak nowy i czyściutki - moje zoo od razu go pokochało. Poprzedni kosz wiklinowy zjadła Daisy z dużą pomocą Jagody. By the way - obie mają się świetnie ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.