aagataa8 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Wczoraj do gabinetu weterynaryjnego w Starachowicach pewna pani przyprowadziła suczkę sznaucerkę. Twierdzi, że znalazła ją pod cmentarzem. Suczka jest trochę zaniedbana. Obecnie przebywa na BDT u koleżanki Ani102. Dzisiaj okazało się, że suczka jest w bardzo zaawansowanej ciąży- trzeba ciachać. Jak na razie nic nie wiem o jej usposobieniu, wiem tyle, że w każdej chwili może urodzić. Możliwa jest sterylka aborcyjna nawet jutro. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu ds! Jeżeli ktoś poznaje suczkę, zna jej właścicieli proszony jest o kontakt pod numerem telefonu: 535194226 Ania AKTUALIZACJA: Sara pojechała do nowego domu w Bielsku-Białej. Dziękujemy wszystkim za okazaną pomoc! Oto i ona: Quote
Zuzka2 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 A są jakieś fotki "w całości"? Ona jest średnia czy miniatura? Z domem nie będzie problemu,bo ona jest bardzo w typie.Mogę ją ogłosić na szybko jak będą zdjęcia-nie sądzę,żeby długo czekała na dom:-) Quote
malawaszka Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 to jest miniaturka - nie ma średniaków czarno-srebrnych ;) domek znajdziemy szybciutki tylko niech dojdzie do siebie kochana psinka :kciuki: Quote
Ania102 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Na ten moment musimy wyjaśnić skąd sunia wzięła się pod cmentarzem. Wiem, że wyglada to fatalnie ale może ktos naprawde jej szuka. W tej chwili sunia przebywa w gabinecie weterynaryjnym, jutro bedzie aborcyjna. Moja koleżanka bez problemu zgodziła się ją wziąć na dt, jest suczką zachwycona. Zuzka wrzuciłaś ja na znaleziono? Dzięki:) Quote
Zuzka2 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Aniu,od razu ją wrzuciłam wtedy w nocy jak pisałaś. Ja się na sznaucerach wcale nie znam,ale w tej klatce tak spora mi się zdawała;-) To jak kumpela zachwycona,to może niepotrzebny inny DS;-) Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Dzięki Zuzka. Może rzeczywiście być taka sytuacja, że Agata będzie chciała ja adoptować, ale zobaczymy. Póki co suczka musi dojść do siebie. Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Agata zmień może tytuł: Starachowice- znaleziono sznaucerke miniaturę w zaawansowanej ciąży. Dopisz też w pierwszym poście, że prosimy o informacje na temat psa. Może ktoś ją poznaje. Quote
Zuzka2 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Wrzucę ją w dział "oddam psa"-tam ją może prędzej ktoś wypatrzy. Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Już p sterylce, było 8 szczylów! Zuzka odpisz mi na pw:) Quote
malawaszka Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 biedna suczusia - teraz :kciuki: za szybkie dojście do siebie i szukamy domku! Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Mała już u mojej koleżanki. Sunia urodziłaby lada chwila... Po wybudzeniu strasznie płakała, serce się kraja. Patrzyła się na nas i machała ogonkiem. Taki ogromny smutek w oczach. Teraz już będzie tylko dobrze, wiem,że Agata będzie się starać z całych sił i widzę, że już małą pokochała. Quote
zerduszko Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Bidulka :( A szczenaiczków szkoda [*] czytałam, ze trzeba było dosypiać - dobrze, ze wet z głową. Może ktoś się jej pozbył właśnie dlatego, że "się puściła". Skrsyny...:angryy: Quote
aga38 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Sunia jest super i cudo,miałam ją dziś okazję poznać,ktoś będzie miał z niej wspaniałą przyjaciółkę i towarzyszkę:) Powodzenia maleńka Quote
Ania102 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Sunia została nazwana Sarą, czuje się bardzo dobrze. Dziś Agata przysłał mi smsa, że jak rano się obudziła to Sarka spała obok niej. Widać, że była przyzwyczajona do spania w łóżku, czemu więc ja zostawiono? Quote
Ania102 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Dzisiaj dłużej rozmawiałam z Agatą: Sara nie odstepuje jej na krok, piszczy jak zostaje na chwilę sama w pokoju, załatwia się w domu (to myslę, że jest przejściowe i jest efektem stresu, mimo wszystko uciążliwe) Jak Agata wróci do starachowic to zrobię Sarze zdjęcia. Ogólnie czuje się dobrze po zabiegu, ma apetycik. Quote
Ania102 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Myślę, że tak. Jeszcze próbujemy się o niej czegos dowiedzieć tzn skąd się wzięła tak naprawdę.Ja mam już różne scenariusze w głowie. Szczerze to boję się tego, że jak znajdzie nowy dom to ktos w końcu bedzie jej szukał. Malawaszko ale jak najbardziej wrzuć ją na sznaucery. Quote
malawaszka Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 a będą jakieś zdjęcia inne niż w klatce albo po narkozie? Quote
Ania102 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Jasne, tylko Agata pojechała z nią do domu. Będziemy się widzieć jutro w pracy. Może jej coś zrobiła w domu, jak nie to razem porobimy na tygodniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.