Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ania102 napisał(a):
Myślę, że tak.
Jeszcze próbujemy się o niej czegos dowiedzieć tzn skąd się wzięła tak naprawdę.Ja mam już różne scenariusze w głowie.
Szczerze to boję się tego, że jak znajdzie nowy dom to ktos w końcu bedzie jej szukał.

Malawaszko ale jak najbardziej wrzuć ją na sznaucery.

Ania,ja obstawiam,że ktoś celowo ją porzucił przy cmentarzu,mając pewność,że tam ktoś ją zauważy i ją weźmie zważywszy na datę.Może kogoś przerosła ciąża suczki...

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sara dobrze, nie sika w domu. Tak jak podejrzewałam te pierwsze dni to chyba ze strachu jej się zdarzało. Popuszcza siusiu tylko z radości, jak dziewczyny wracają z pracy.
Miałam jeden telefon o nia, Zuzka2 zaczęła juz ogłaszać.

Ja jeszcze tekstu nie wymyśliłam ale postaram się zaraz coś skleić:)
Jak zawsze mam tu problem z aparatem a przydałyby się ładne zdjęcia, niestety nie ma kto zrobic ale w tym tygodniu mam trochę wolnego więc może tym moim albo aagaty coś lepszego wyjdzie.

Tekst:
Sara- sznaucer mini do odpowiedzialnej adopcji

Sara ma około 3-4 lat. Jest sznaucerką miniaturą.
Sara jest łagodną, przyjacielską, bardzo kontaktową suczką. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem.
W stosunku do dzieci jest delikatna i przyjacielska.
Sara ładnie chodzi na smyczy, jest grzeczna, spokojna i łagodna. Zachowuje w domu czystość.
Ta sliczna suczka przeżyła w swoim życiu porzucenie i bardzo potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Uwielbia być głaskana i przytulana.
Jest wysterylizowana.
Warunkiem adopcji Sary jest zgoda na wizyte okołoadopcyją oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Sara przebywa w domu tymczasowym w Starachowicach, woj. swiętokrzyskie.
Zastrzegam prawo wyboru adoptującego.
Kontakt w sprawie adopcji Sary:
535-194-226 lub 602-705-569

Nie wiem co jeszcze dopisać?

Posted

Tak w Starachowicach, do zwierząt nie wiem jakie ma nastawienie. Umawiałysmy się z Agata na spacer z moimi psami. Wstepnie na środę.
Na psacerze nie obszczekuje innych psów, nie zwraca tez szczególnej uwagi. Trzyma się blisko nogi. Popiskuje czesto.
Do dzieci w porządku, łagodna. Najchetniej byłaby ciągle głaskana i przytulana.

Na koty nie mam możliwości sprawdzenia

Posted

Dzwonił Pan z Bielska Białej, maja 13-letniego sznaucerka miniaturę, bardzo lubia rasę. Pan konkretny, miły, powiedziałąm że poszukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej.
Kogo możecie mi polecić z Bielska Białej?

Posted

Zabrałam dzis Sarę na spacer z moimi sukami, Sara w sumie olewa psy. Dla niej liczy się bliskość człowieka. Wpatruje sie jak w obrazek w moją koleżanke.
Rozmawiałam z Panem z Bielska- Białej (Pinczerko podałam mu Twój nr) moim zdaniem Pan jest naprawdę świetnym domem. Bardzo kochają swojego psa i z pewnościa bardzo pokochają Sare. Staramy się jednak nie popełnić żadnego błędu bo odległość jest dosyć duża a Sara nie może być wykorzystana jako próba.
Pan ma wziąć na weekend psa znajomych, ja jeszcze do Sary wezmę moja Zuzię (lepiej byłoby psa ale nie mam rozpieszczonego samca do dyzpozycji)do dziewczyn.
Boję się, że piesek Państwa może być zbyt zazdrosny.
Malawaszko jako spec od rasy jak to widzisz?

Pan rozmawiał z weterynarzem, który uważa, że pomysł adopcji jest dobry.
Ja naprawdę wyczuwam, że to rewelacyjny dom tylko czy psiaki zechca się dzielić swoimi ludzmi?

Posted

nawet jeśli przez kilka pierwszych dni piesek będzie zazdrosny to na pewno się ułoży wszystko - piesek Państwa pewnie odmłodnieje jak będzie miał taką fajną laseczkę :lol:
Nie wydaje mi się zeby była potrzeba brania psa znajomych (szkoda temu psu mieszać w głowie traktując go jako tester!) - z tamtym psem może się nie dogadać chłopak rezydent, a z suczką się dogada na bank!

Posted

No tak się właśnie złożyło, że znajomi wyjeżdzają i psiaka(chyba suczkę) zostawią, nie jest to czysto przedmiotowe traktowanie.Tylko tak bardziej przy okazji:)

Posted

No tak się właśnie złożyło, że znajomi wyjeżdzają i psiaka(chyba suczkę) zostawią, nie jest to czysto przedmiotowe traktowanie.Tylko tak bardziej przy okazji:)

Posted

Byłam dzis na spacerku z Sara na spacerku bo dziewczyny na 12-stkach w pracy, a ja miałam wolne.
Pan z Bielska jest ze mna w stałym kontakcie, już podesłałam umowę i czekam z niecierpliwością na relacje z wizyty:)

Usiłowałam Sare sprawdzić na psy, spotkałam na spacerze 2 sznaucerki więc najpierw dobiegłam do jednego. Sara okazała zainteresowanie, spytałam właścicielki ale to była suczka. Później z daleka zobaczyłam drugiego sznaucerka, więc dobiegłam do niego jak się okazało to pies mojej znajomej z pracy, ale też suczka. Ta się Sarze nie spodobała bo od razu zaczęła na nią szczekać.
Mam takie wnioski z jej relacji z innymi psami: akceptuje i lubi wielkościowo jej odpowiadające, większe od niej albo duże ją denerwują- może ze strachu.

Poprosiłam koleżanki, żeby ograniczyły Sarze jedzenie, żeby kawaler się zakochał a nie przestraszył.

Zuzka kto ewentualnie jedzie do Katowic?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...