Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ania102 napisał(a):
Aha a to najwyżej jeszcze się do nich odezwę:) Dzięki Zuzka, Ty to jesteś niezastąpiona:) Po to do Ciebie dzwonilam a później już o Nadji się dowiedziałam.

A ja to jestem ciągle w autobusach ostatnio:cool3:Rzadko odbieram telefony-raczej w biegu odpisuję na smsy:razz:Karta tel.już mi starcza na max.10dni:p

W niedzielę jedzie osoba do Wa-wy.Ma 3koty,ale myślę,że wciśnie więcej gadów jak zajdzie potrzeba.Wyjazd z Kielc ok.20.

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie dziewczyny!
Jestem już po wizycie i informuję na bieżaco. Jednym słowem - niech sunia jedzie!
Wrażenia po wizycie bardzo pozytywne, przemili państwo, duże mieszkanie i bardzo pokojowo nastawiony(przynajmniej do ludzi) sznaucer Leon.
Państwo chcą akurat tę sunię, ponieważ chcą pomóc jakiemuś biedaczkowi. Dodatkowo szukają psa małego, a Pan od dawna miał szanucery. Ogółem psy w domu były od zawsze. Córka tych Państwa brała z naszej bielskiej fundacji kota bez oczka, więc czasem w odwiedziny w mieszkaniu bywa kot. Jeśli chodzi o spacery to w okolicy raczej nie ma łąk ani dużych otwartych terenów, ale w lecie Państwo jeżdżą na działkę pod Bielskiem.
Znam lecznicę, do której jeżdżą, wprawdzie nigdy nie byłam tam osobiście, ale złych opinii też nie słyszałam. Jeśli chodzi o nagłe przypadki, typu operacje to Państwo są gotowi walczyć, ostatnio walczyli o życie ich sznaucera, który został dotkliwie pogryziony.
Psiaka karmią ryżem z kurczakiem bo tak polecim im weterynarz. Mieli pytać, co je sunia, ale chcieli ją przestawić na podobne jedzenie.
Dzieci w domu nie ma. Leon widać jest rozpieszczonym psem zapatrzonym w Pana, ma dostęp do kanapy, gryzaczki na ziemi - widać, że jest szczęśliwy.
Państwo w razie czego nie mają nic przeciwko wizytom poadopcyjnym.
Tyle na razie, może o czymś zapomniałam, w razie czego pytajcie. Ja odniosłam bardzo pozytywne wrażenie i myślę, że to jeden z tych wymarzonych domków dla bezdomnych psiaków :)

Posted

Malawaszko jutro Sarunia jedzie do Pana Wojtka:) Jaagi mąż będzie w kielcach i ja zabiera do Katowic, pan przyjeżdza do Katowic.
Poprosze go żeby się zalogował i popisał nam troszkę.
Pan Wojtek przy okazji znalazł dom dla mojej tymczaski Lilki, która jutro jedzie do jego sąsiadów.
Musimy tylko trzymać kciuki, żeby Sara polubiała Leona a Leon Sarę.

Posted

Nie mam terminu sunia jutro jedzie a mi sie serce rozrywa. Wiecie jak to jest z własnymi tymczasami... ufam jednak Panu Wojtkowi i mam nadzieje, ze oba psiaki beda szczesliwe.
Sara była jeszcze u weta dzisiaj, uszy są normalne tylko ja jej juz cos uroiłam:) Ostatnio usunełam jej mnóstwo woskowiny chyba jej poprzedni dom w ogóle nie czyscił jej uszu. Sara pieknie poddaje się wszelkim zabiegom, dzisiaj jeszcze Agata bedzie ja kapac.

Posted

Leon gentleman ustepuje jej we wszystkim bo oczywiscie woli jego kojec:) jego miche... Okupuje kolana wszystkich w domu i jest strasznie radosna i skaczaca:) Juz ja kochamy:)
:loveu: cudne wieści co?

Jedyne co to ludzie czasem piszą na legowiska "kojec" - już kilka razy mnie zmroziło jak czytałam "kojec" a piesek przecież miał mieszkać w domu, na kanapie hahaha dopiero po chwili kapnęłam, że w sklepach chyba niektóre legowiska są "kojcami" :mdleje: co za pomysły!

Posted

Też rozmawiałam z Panem Wojtekiem i tak Sara rzeczywiście nie wie które legowisko wybrac, ma za małe gabaryty żeby zająć oba a tak by jej było najbardziej na ręke:)
Mnie tez na początku dziwiła nazwa kojec na legowisko ale sama teraz tak czasami mówie:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...