Jump to content
Dogomania

Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...


Recommended Posts

Posted

Sabinka, faktycznie dawno Cię nie było :-) Ale fajnie, że zajzałaś :-)

Magda, dziewczyny super. Inga ma ferie i to mniej super, ale to tylko jeden tydzień ;-) Także z Bianką szaleją praktycznie cały dzień. O 10 rano już mam ich dośc, więc wychodzimy do zwierzątek na jakieś dwie godzinki i po południu znowu na minimum dwie, bo inaczej psychiatryk pewny ;-) Najważniejsze, że nie chorują :-)
Wczoraj Inga doznała szoku, bo zobaczyła psa w kagańcu:lol: Prawie z płaczem zapytała, co ten piesek ma na twarzy... Nie mogła pojąć dlaczego ktoś założył mu to ustrojstwo:lol:
Birra dostała nowego życia wraz z nową piłką ;-) Szaleje jak siedem lat temu ;-) Nie wiedziałam, że nowy kawałek gumy, może dać jej tyle frajdy. Tym bardziej, że piłe jej u nas nie brakuje, tylko zainteresowania nimi brak. A ta jedna jakaś wyjątkowa jest ;-) Wczoraj jej zakupiłam ;-) Ma na jej punkcie jobla, śpi z nią, biega za nią jak szczeniak i po ośmiu latach nauki zaczęła mi tą piłkę oddawać, żeby jej rzucić:crazyeye: W życiu bym nie pomyślała, że to w ogóle możliwe ;-)
A Honorata mnie tak denerwuje, że w końcu spakuję jej walizeczkę i wystawe pod drzwi:diabloti: Jest tak wybredna, że mi ręce opadają. Nic jej nie smakuje, ani suche ani mokre ani surowe:crazyeye: Więc czym ją karmić? I sterczy pół dnia w kuchni, wydziera się jak opętana i nic nie smakuje... NIC. Do tego próbuje wydostać się na dwór... koszmar z nią ostatnio.......

Aga, ten zapach jest niesamowty :-) I ta mała też jest kapitalna :-) Jest super śmiała, niczego się nie boi, Dzisiaj jak zobaczyła Birre to chciała się wściec za nią, ale Birra ją obwarczała:shake: Pierwszy raz jej się zdarzyło warczeć na szczeniaka:mad: Jak ją przekonać do tej małej? Nidgy nie miałam kłopotu z poznawaniem jej z nowymi psami, zawsze mogłam przynieść do domu psa bez żadnej Birrowej histerii, w parku bawi się czy wita z KAŻDYM psem, bez wyjątku. Na psa brata też nie reagowała najlepiej... no w zasadzie chciała go zażreć, na tą małą nie było aż tak źle, ale nie chciała kontaktu. A wczoraj tak fanie się z nią witała... może to przez tą piłkę?
No i pytanie... jak nauczyć takiego szczuna małego sikania na dworze? Justyna z nią wychodzi, wypuszcza na podwórko, a tamta zero zainteresowania sikaniem. Wraca do domu i od razu szczoch... Ja już nie pamiętam jak to było z małym psiakiem, więc proszę o radę.......

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja z Torą przez pierwsze 2 tyg. wychodziłam co 2h (również w nocy). Potem w dzień tak samo, a w nocy wydłużyłam do 3h. Mimo tego i tak zdażały się wpadki, ale dużo razy był pełen sukces :) Dopiero jak Tora miała grubo ponad 3 miesiące, to zaczęłam wydłużać ten czas w dzień ;)

Moja Tora też ma świra na piłkę :) Do tego stopnia, że na widok jednej, to aż piszczy z zachwytu :loveu:

Posted

Chita, wiosna juz jest. Kwiaty kwitna. Zaczely przed ta fala mrozow ktora byla i myslalam, ze w tym roku juz po przebisniegach i krokusow, ale widac mrozy im nie zaszkodzily, bo kwitna na potege :-) tylko slonce moglo by wyjsc to byla by pelnia szczescia.

Agaga, podobno maja sukses. Lilka robi juz kupe na trawnik. Z sikiem wraca do donu i wali kaluze na srodku pokoju. Ale w sumie czego od niej wymagac. Gowniara ma 9 tygodni a mieszka u znajomych dopiero piec dni. Da rade ;-)

Posted

Do nas dzisiaj zawitało słońce :-) Zimno wprawdzie jeszcze było, ale ja oszołomiona tymi promieniami odstrzeliłam się, jakby był maj i poszłam na spacer. Wróciłam zesztywniała, ale przynajmniej kilka zdjęć zrobiłam ;-)

Jeszcze niedzielnie ;-)


Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Najbardziej upierdliwy pies w parku... każdy napotkany człowiek to ktoś kto może rzucać patka ew. piłkę. Obojętne co... byle można było aportować ;-)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Moja ksieżniczka :-)

Uploaded with ImageShack.us

Posted

magdabroy napisał(a):
To tak jak moja Tora :D Ale ona się tak zachowuje tylko w domu ;)


Moja Amba też tak miała. Strasznie upierdliwe to było, bo czasami obejżeć TV nie można było, bo ta stała i piłką po rękach jeździła ;-)

A Birra to mega glutomat. To prawdziwa fabryka gluta ;-)

Posted

Chita, bierz :-) To super grzeczne dziecko ;-) zreszta widac na zalaczonym obrazku. Wczoraj sasiadce wywalila do ogrodka pol skrzynki butelek.. A dzisiaj chciala dorzucic tam Honorate...

Posted

[quote name='bira']Chita, bierz :-) To super grzeczne dziecko ;-) zreszta widac na zalaczonym obrazku. Wczoraj sasiadce wywalila do ogrodka pol skrzynki butelek.. A dzisiaj chciala dorzucic tam Honorate...

no tak...bo Birki jeszcze nie udzwignie....:diabloti:

widze przeciez ze super grzeczne...zabija wzrokiem:evil_lol::loveu:

Posted

http://img580.imageshack.us/img580/6710/p1010994resize.jpg
szczęście pełnym pyskiem:loveu:

biegi odchudzające wymiatają
http://img198.imageshack.us/img198/9597/p1010999resize.jpg
hahahahahahahaha!

http://img401.imageshack.us/img401/489/p1011038resize.jpg
hahahahahahahahahahahaha!

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


:crazyeye::crazyeye:
http://img828.imageshack.us/img828/5234/p1011011resize.jpg
biania rządzi! dżizes, co to za diablę małe! a ingunia prawdziwa księżniczka:cool3:

Posted

Chita, ona juz probowala Birre podnosic, ale nawet lapa nie drgnela ;-)

Aga, to jest diablisko. Ja nie wiem co z niej wyrosnie ,-) a Inia stara sie jak moze ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...