kora78 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 tak sobie buszuje na dogo i co widze? dt u matrix to lece. no i przylecialam i co ja widze? Marta, druga dzidzia w drodze! ale wysyp teraz jakis, powaznie! gratuluje i ciesze sie z calego serca!!! i zazdroszcze :D no i ... pozyczę Wam dziewczynki? coby miala starszego brata, ktory bedzie ja bronil ;P i ktoremu bedzie kolegow podbierala, dla siebie, jako narzeczonych :D Tiga, sliczne imie dla suni. szok pewnie dla niej, ze swiniarni do wielkiego miasta... Quote
xmartix Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 dzięki Kora hehe Tiga już normalnie schodzi ze schodów na dwór, już nie muszę jej targać, chętniej chodzi po trawniku pod blokiem, lecz sikoo zrobiła w domu (na gazety), tego dworu jednak się jeszcze boi, bo tam tyle aut i ludzi. Quote
xmartix Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Tiga robi postepy, od dwóch dni cieszy się jak wracam do domu, chętnie chodzi na spacery, spacerujemy już na osiedlu, dobrze schodzi ze schodów, dzisiaj nawet zrobiła sikoo na dworze !! :D czyli jest postęp. często gdzieś koło mnie siedzi, trochę boi się Piotrka, bo ten przyzwyczajony do Pirata czasem za nią biega i muszę interweniować, ale daje mu się przytulać. Quote
bros Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 jestem troszeczkę spóżniona ale jestem :) imię Tigi niech przyniesie suni taki domek jaki ma "nasza" moja i Basiowa Tigusia :) Quote
xmartix Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 no i mamy problem. Pirat wraca z adopcji, podobno pogryzł im trochę... a mówiłam żeby izolować jak zostaje sam... z Piratem i Tigą muszę wychodzić osobno bo Pirat jest za energiczny a Tiga zbyt powolna. Poszukuję dt albo dla Pirata albo dla Tigi. i to pilnie :( Quote
Korenia Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Hmm jakie to zaskakujące, że szczeniak beagla niszczy... Quote
xmartix Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 ale u mnie nie zniszczył nic oprócz kilki małych zabawek Piotrka (są niekiedy po całym pokoju więc nic dziwnego że Pirat zgarnął niektóre).. jestem w szoku Quote
Korenia Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 xmartix napisał(a):ale u mnie nie zniszczył nic oprócz kilki małych zabawek Piotrka (są niekiedy po całym pokoju więc nic dziwnego że Pirat zgarnął niektóre).. jestem w szoku Moja przyjaciółka ma hodowlę beaglów i po 9ciu miesiącach wrócił do nich szczeniak, że niszczy, sika itd. a u nich - nic nie zniszczył. No oprócz swoich zabawek... także ja nie wiem, czy nagle pies się zmienił w anioła czy co ....? Quote
terierfanka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 [quote name='Korenia']Moja przyjaciółka ma hodowlę beaglów i po 9ciu miesiącach wrócił do nich szczeniak, że niszczy, sika itd. a u nich - nic nie zniszczył. No oprócz swoich zabawek... także ja nie wiem, czy nagle pies się zmienił w anioła czy co ....? może u nowych właścicieli nie miał swoich zabawek? albo nie podobało im się, że niszczy swoje zabawki? niektórym niewiele trzeba, aby rozczarować się co do psa... Quote
Korenia Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 terierfanka napisał(a):może u nowych właścicieli nie miał swoich zabawek? albo nie podobało im się, że niszczy swoje zabawki? niektórym niewiele trzeba, aby rozczarować się co do psa... Emir u tamtych ludzi był od skończenia 8 tygodnia do około 9 miesięcy. Potem natychmiast kazali go zabierać, bo niszczy, że nie mogą nigdzie wyjść i jeszcze ucieka. Sami zaniedbali sprawę, bo sami go wychowywali. Jak trafił do przyjaciółki to wzięli urlop, bo myśleli że destrukcja nie z tej ziemi będzie. A on poza rozszarpywaniem swoich memlaczy nic nie poniszczył... Quote
xmartix Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 zabawki miał, wszystko odziedziczyłam, zabawki to takie jakich ja nigdy na oczy nie widziałam, także nie o to chodzi, być może o to, że u mnie prawie zawsze był drugi pies i Pirat rzadko zostawał tak do końca całkiem sam, no ale to kwestia krótkiego czasu i by się przyzwyczaił, u mnie tez bywał sam, bez innych psów i nic się nie działo, troszeczkę mu chyba pobłażali, bo trochę się nie słucha aż tak, na kanapy zaczął mi wskakiwać, no nie wiem, może przeliczyli się, myśleli że dadzą radę a jednak nie. Może będzie dt (dom z ogrodem) ale to dopiero dowiem się na ten weekend, może tam Pirat będzie czuł się lepiej, na razie jest wybiegany, ale za chwilę znowu będzie szalał. co do Tigi, siedzi dalej w jednym kącie, ale jak przychodzę do domu to macha ogonem na przywitanie, ładnie chodzi na smyczy,ale tylko ze mną, z tż nie, kwestia kilku dni i by do niego się przyzwyczaiła. Quote
xmartix Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 a gdzie ciocie Tigi?? Tigunia na spacerku chodzi już z podniesionym ogonem,w domu nadal siedzi w jednym miejscu ale co jakiś czas podbiega do mnie. To bardzo spokojna sunia. Myślę, że można już robić ogłoszenia. Kto mi pomoże?? nowe zdjęcia: Quote
kora78 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ja pomoge, ale tekst musisz napisac, z namiarami, tytul, itp Quote
xmartix Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 dzięki, napiszę a może znasz jakiś bazarek ogłoszeniowy? Quote
kora78 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ja zrobie 20 ogloszen. Ty tez mi zawsze pomagalas :) bazarkow nie zna, ale mozna na pm do pliny pisac lub CatAngel i sie dogadac co do ceny. 130str za 15zl lub 65 str za 7,50. lub 5zl za 40 ogloszen. to lepsze, niz te, ktore sa teraz na bazarkach.... po 5zl za 30szt....itp, porazka. Quote
xmartix Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 dzięki Kora ja stworzyłam taki tekst: TIGA to 2 letnia spokojna sunia. W swoim krótkim życiu przeżyła już wiele. Kiedyś była wesołym szczeniaczkiem, który czerpał radość z poznawania świata. Niestety po jakimś czasie została zamknięta w betonowym kojcu bez okien na rok i żyła tam sama, porzucona i niekochana. Jej "opiekun" karmił ją regularnie, ale niestety nie dawał jej nic więcej. Biedna Tigunia siedziała tak wbita w betonowy róg porzucona i niechciana. Na szczęście dobrzy ludzie zabrali ją stamtąd, wystraszoną, nieufną, kulącą się na widok człowieka. Tiga trafiła do domu tymczasowego, gdzie uczy się na nowo ufać ludziom. Okazała się spokojną, wyciszoną sunią, damą, delikatnie stąpającą po ziemi. Tigunia szuka wspaniałego pełnego miłości, spokojnego domu. Jest grzeczna, już dobrze chodzi na smyczy. Jest wysterylizowana. Może mieszkać z małymi dziećmi. Umie zostawać sama w domu, nie gryzie, nie niszczy. Zachowuje czystość. Kontakt: 726714598 (po 15-tej), [email protected] Quote
xmartix Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 jakieś ma, ale słabe, muszę dorzucić te nowe zdjęcia ładniejsze i ten ulepszony tekst (co wstawiłam powyżej) Quote
xmartix Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 ja zrobię ogłoszenia Tigi na stronach: kupiepsa ale.gratka wroclaw.gumtree morusek allegro tablica gazeta wrocławska przygarnijzwierzaka drobne.centrumofert nie znam więcej, dzięki Kora za ogłoszenia :) Quote
xmartix Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 jeszcze zostało mi do zrobienia allegro ale to jutro Quote
kora78 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 dodaj koneicznie, ze grzeczna dla malutkich dzieci i jaki stosunek do psow i kotow. i ze zostaje sama w domu w obecnosci innego zwierza i nie niszczy nic. Quote
xmartix Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Tigunia miała dzisiaj sterylkę, okazało się jak podejrzewałam, była w ciąży :( Quote
NikaEla Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 xmartix napisał(a):Tigunia miała dzisiaj sterylkę, okazało się jak podejrzewałam, była w ciąży :( dobrze zatem ,że zdążyliście ze sterylką i jak się czuje Tiga? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.