Evelin Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Paduś ,tak sie pięknie nazywasz, na spacerek na pierwsza stronke....Ty też sie pokaz, tak tu juz jest na dogomanii,że sie każdy musi pokazać...Nie lubisz sie pokazywać...Nie każdy lubi ??? Ale sie przynajmniej przespaceruj.OK??? Quote
anielica Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Paduś to jeden z tych biedniejszych, o mniejszych sznasach na dom i swoje szczęście. Nie zapominajmy o nim! Quote
Aga_Mazury Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Dziękujemy Cioteczkom za pamięć i odwiedzanie Padusia...:iloveyou: Paduś jest dla mnie wyjątkowym pieskiem... Quote
ewatr Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 choc Padus na spacerek ..................... Quote
Aga_Mazury Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 chodż zalęknione maleństwo moje na nocny spacerek przed spaniem... Quote
Aga_Mazury Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Paduś Kochanie Ty moje przypomnij się wszystkim Ciotkom i Wujkom...i chodź ze mną na pierwszą stronę... Quote
anielica Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Paduś czeka na domek, bardzo czeka :oops: Quote
Aga_Mazury Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 skończyła się aukcja na allegro i nikt nie zadzwonił, nie zapytał....a było dwóch obserwujących :( wznowiłam aukcje... Padusiu trzymaj się ...ja i Ciotki nie zostawimy Cię tu samego Quote
Aga_Mazury Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Samturia ojej jaki śliczny....dziękujemy:oops: Szariczku szukaj szybko domku, żebym mogła banerek Padusia wstawić...Ty masz pierwszeństwo w znalezieniu domu...potem zaraz Paduś Quote
anielica Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Czy jest jakaś szansa na diagnozę Padusia? Dobrze byłoby wiedzieć co mu jest. Chociaż padaczka niestety źle rokuje adopcyjnie. Kilka psów z padaczką szuka domu już baaardzo długo :-( Leki nie są drogie, ale jednak jest to problem... Quote
Aga_Mazury Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 anielica napisał(a):Czy jest jakaś szansa na diagnozę Padusia? Dobrze byłoby wiedzieć co mu jest. Chociaż padaczka niestety źle rokuje adopcyjnie. Kilka psów z padaczką szuka domu już baaardzo długo :-( Leki nie są drogie, ale jednak jest to problem... Ja powiem tak....nikt nigdy nie widział ataku Padusia...pierwszą osobą która zauważyła, że z nim jest cos nie tak byłam ja...poprosiłam o przeniesienie do innego psa...ale to co ja widziałam to wyglądało dziwnie... wyglądało jak faza po ataku padaczki...ale równie dobrze może to być forma totalnego zastraszenia ...przecież nie wiemy co ten bidul przeżył... czy można jednoznacznie jakoś badaniami stwierdzić padaczkę lub ją wykluczyć?...bo jak moja jamnisia miała podejrzenie (ale miała atak) to lekarz stwierdził, że jak będzie drugi atak tzn ze to padaczka...ot i tyle jak się podchodzi do klatki Padusia to on się chowa w sam róg i się trzęsie, spuszcza głowkę i oczka....i się cały kuli...więc może to być moze reakcja na człowieka..:hmmmm: po kiełbaskę podszedł...jak się kiełbaska kończyła uciekał...nie chcę narazie brac go na spacery dopóty dopóki się nie przekona bardziej do człowieka bo nie chcę mu zrobić krzywdy... Quote
anielica Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 No tak, prawdopodobnie tak jak u ludzi, padaczkę diagnozuje się po drugim ataku, no i po EEG. Myślę, że w przypadku Padusia trzeba obserwować i mieć nadzieję, że atak się nie powtórzy. No i szukać, szukać, domku dla biedaka... Quote
Aga_Mazury Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Słoneczko moje....w górę pokaż pysiol... Quote
Aggie Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 to ja też miśka podrzucę bo chcę go mieć w swoich subskrypcjach - nie mam pomyslu jak, ale jakoś chcę mu pomagać...:-( Quote
anielica Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Padusiu, nie zapominam o Tobie! Pamiętam! Quote
Aga_Mazury Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Byłam dzisiaj u Padusia...siedzi z bardzo starym psiakiem, który chyba już nic nie widzi ma z 15 lat conajmniej.... dałam im psie ciasteczka...psi staruszek nie chciał :( a Paduś wcinał...wyszedł do mnie z budy...podszedł...mój Kochany malenki Skarb... potem jak wracałam koło jego klatki tez wyszedł jak przechodziłam (przełamujemy lody)... Domku ten psiak jest przecudny ... pokochaj go.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.