Camara Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 no wiem... zarzekałam się, że już mam dość i prawie :roll: że szczeniory mi już uszami wychodzą :evil_lol: ale czy ja muszę dotrzymywać słowa (danego sobie) :cool3: Greta trafiła do mnie przez przypadek ze schroniska z Ostrowi Mazowieckiej... w miejsce białej puchatej kuleczki, która niestety nie doczekała pomocy :-( Dziękuję cioteczkom ostrowskim, za pomoc maleńkiej i BORA za transport :p A mała... jest nie taka znowu mała :lol: tłuściutki klocek. Przylepa, pieszczoch... i uparciuszek :roll: Obgryza wszystko co wpadnie pod ząbki, zjada wszystko co widzi, bawi się ślicznie choć nie bardzo potrafi nawiązać zabawę z moimi białasami. Może z czasem moje potfory nie będą jej tak stresować. Belcia i Borys zachowują się jak zwykle. Borys z rezerwą... a Belcia jest bardzo opiekuńcza :loveu: Oczywiście wszystkich proszę o pomoc w znalezieniu wspaniałego domu dla tej kluski!!! A to jest Greta: Quote
Kasie Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Camara, że też Ci sie zawsze takie fajne szczeniory trafiają...:loveu: Ty to sie umiesz w dobrej kolejce ustawić :cool1: Widzę że Borysek pozycza Grecie swoje zabawki. Quote
Jo37 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Suczka fajna a charakterek to nawet widac na zdjęciu . Wiem bo miałam ją przez chwilę u siebie . Po prostu baba ,która wie czego chce . Quote
kinga Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 a ja tylko czekam, jak Camara ustawi choinkę :p i udekoruje ją :p ( Camara - pamiętaj -to jest szczenior po przejściach, a to są pierwsze Święta szczeniora i pierwsza choinka - więc masz siedzieć z aparatem fot. jak trusia i małej nie przeszkadzać :lol: ) Quote
malagos Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Taaa, ma taki błysk w tych ślepkach :evil_lol: ...... Quote
Camara Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Kinga sugerujesz, że mam nie interweniować jak Greta będzie szamała ozdoby choinkowe :crazyeye: spoko... 3 lata temu skutecznie i do końca zrobiła to Belka :roll: od tego czasu nie odbudowałam stanu posiadania :oops: zostały lampki... a te są niezdrowe i szczeniurowi mogłyby zaszkodzić! :eviltong: Jo37... z tym charakterkiem... hmmm... po Karibubie Greta wydaje mi się bardzo spokojnym... wręcz nieśmiałym szczeniakiem :evil_lol: aż Belcia jest trochę rozczarowana... widać, że ma ochotę na wieczorną głupawkę ale Grecia nadal piszczy na widok tych moich rozpędzonych kolosków :shake: I pytanko: Kto tak upasł Grecie???? toż toto ma brzuchol jak niedzwiedź przed snem zimowym :evil_lol: cudo :loveu: Quote
Camara Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 Kasie napisał(a):Camara, że też Ci sie zawsze takie fajne szczeniory trafiają...:loveu: a ja bym ci radziła... liczyć na moją sklerozę :mad::cool3::lol: Quote
Kasie Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Nie rozumię... No bo który był nie fajny? Psy dorosłe z tendencjami do destrukcji to owszem, dostarczałam Ci. Ale szczeniorki mało-fajne? :shake: A dzisiaj Greta sama w domu. Camara poszła pieniadze zarabiać. Co za kobieta-materialistka. :mad: Quote
Camara Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Kasie napisał(a): ...Psy dorosłe z tendencjami do destrukcji to owszem, dostarczałam Ci. Ale szczeniorki mało-fajne? :shake: ... ach, nie :shake: chodzi o to, że Grecia to taki Twój odwet za szepty za uchem w sprawie Linkiego :evil_lol: Twój wpływ emocjonalny na moje decyzje w sprawie Grety był subtelny ale skuteczny :cool3: No i Grecia dziś została sama w domu :-( biedny malec... będzie płakał :cool1: a ja nie wiem jak z niepokoju dożyję fajrantu :placz: Ale najważniejsze - Grecia (odpukać!!! i nie zapeszać) jest zdrowiutka jak rydz. Apetycik ogroooooomny :lol: Przy jedzonku staje się wręcz niebezpieczna - zamienia się w piranie!!! Nie ma mowy o dawaniu smakusiów z ręki bo to grozi amputacją palców :evil_lol: Zjada RC ze smakiem. Pastylki wapienka także smakują :p Qupale okazałe i bardzo śliczne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wczoraj została zaszczepiona. Kolejne szczepienie za 3 tygodnie. A poza tym: Grecia to mała histeryczka i aktorka na schwał :lol: Wczoraj dawała się mocno we znaki Belci, więc Belcia najprawdopodobniej troszkę ją capnęła. Dziewczyny były na parterze - ja na chwile wyszłam na piętro, gdzie usłyszałam przeraźliwy kwik rozszarpywanej Greci. Blada ze strachu pędzę po schodach z obrazem krwawej jatki w oczach:eek2: A tam: na posłaniu Belci pomiędzy jej łapami leży na pleckach całkiem cały szczeniur Grecia i drze mordkę jak opętana. Słaniając sie ze strachu wyjmuje te "zwłoki" spod skonsternowanej mordy Beluchy. "Zwłoki" były nie naruszone i nawet nie zaślinione... ale płacz i szlochanie jeszcze z pól godziny musiałam koić noszeniem na rękach :roll: No cóż... Belcia teraz nie chce się z małą bawić... jakoś się jej nie dziwię :cool1: Dzwonił pierwszy chętny - w zasadzie ok. Ale zrobiłam wykład nt. sterylizacji i odpowiedzialności w świetle prezentów gwiazdkowych i dałam czas na zastanowienie. Zobaczymy... :cool1: Quote
BORA Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 A na tym zdjęciu wcale nie wygląda na taką :diabloti: Będą zdjęcia Grety z białymi miśkami? :evil_lol: Quote
Kasie Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 No i co tam dzisiaj u Was słychać? Camara, Twój tok myślenia jest niepoprawny co do Belki. To Belcia jest aktorką i prowodyrką. Ona napadła na Grete a jak usłyszała że nadciągasz z odsieczą (tupot na schodach) to wytarła ją szybko z reszty swojej śliny i leżała z miną: ja nic nie zrobiłam, ona tak sie sama z siebie drze. Znamy tu Belcie i jej możliwości, co nam bedziesz teraz bzdury wciskać :eviltong: Prawda, że to bardziej prawdopodobna wersja? Quote
kiwi Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 kasie, dasz rade skontaktowac sie z voc, zbey skontaktowala sie z bagira, bo jest chetna na jej suczke :) Quote
jayo Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 I jak nasz sliczna ostrowianka dzis? Bardzo sie stawiala do wszystkich pozostalych szczeniorow, ktore przyjechaly razem z nia ze schronu :-), a potem nijak sie nie przejmowala nmaszymi staruchami w domu, wiec jakos nie chce mi sie wierzyc w te wrzaski histeryczne :-) Ale Puchata Stwora rzeczywiscie apetyt miala nieziemski - potwierdzam :-) Quote
Camara Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 jayo, jak nie słyszałaś histerycznych wrzasków Gretuli to znaczy, że nie próbowałas np. jej uczesać :lol: cała wieś wie, że żywcem obdzieram szczeniaki ze skóry :evil_lol: co dziwne: oczka daje sobie zakropic bez problemów... i uszy wyczyściliśmy bez sensacji :p Puchata Stwora natrafiła na nie lada przeciwnika :cool3: Nie ma takiego, coby do Belki podskoczył :shake: Belka to autorytet powalający... i Grecia już o tym wie. Przestała histeryzować na jej widok ale... zasady współistnienia ustala w tym stadzie Bela i nie ma dyskusji. Nie ma wyjadania z miski, włażenia na posłanie Belki i budzenia jak Belka śpi. I bez przemocy! Wystarczy karcący wzrok ;) Dziewczyny dziś szalały na całego aż dom drżał a biedny Borcio wyprowadził się do budy :roll: Teraz już się wprowadził do domu, bo i tak lepsze te szalejące baby niż petardy :cool1: Ktoś o mnie pytał??? Taki sobie mały bałaganik robię :eviltong: Idę zobaczyć, czy tam mnie nie ma :evil_lol: Ona sie tak strasznie grzebie z tym szykowaniem żarła... że aż mi się usnęło :cool1: ale taaaakie dobre było :p Wczoraj Greta przyprawiła mnie o pęki siwych włosów :cool1: robiła qupale wodniste ze śladami krwi. Już zaczęłam rozglądać sie za surowicą. Ale nie miała wymiotów i gorączki. Apetyt też niezgorszy tylko troche dużo spała... więc postanowiłam troche odczekać... Na wszelki wypadek (jakby to było podrażnienie jelit od karmy) odstawiłam karmę RC i zaczęłam dawać zwykłą purinę... i chyba pomogło. Dziś już rzadkawo ale nie wodniście i bez krwi. Jakby jutro było bez zmian to chyba przejdzie na kleik ryżowy. Humor całą mordą i nie wygląda na chorego szczeniaka. Kiedy mała była odrobaczana????? Quote
jayo Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Gretka byla odrobaczana 16tego.. Kupa z krwia nie brzmi dobrze - mierz jej temperature ! I badanie krwi by sie przydalo, za duzo mielismy juz problemow z reszta szczenniorow, plis :-(:-( Quote
kiwi Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 dobrze ze juz tej krwi nie ma,martwilam sie o was... rozmwialam z camara, jak rodzice mojego TZ meli szczeniaki leonbergera to tez jedna suczka robila kupke z krwia i wet mowil ze czasami tak szczeniaki maja... cos im tam peka jak sie napinaja moze to jednorazowe, choc ze szczeniakami z ostrowii nigdy nie wiadomo :( poza tym malutka jest nieziemska :loveu: ona bedzie duza i puchata? :) Quote
voc Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 ciocia camara ma cud szczeniaczka, słodka jest kiwi dzwoniłam do bagiry wczoraj mam nadzieje ze się do Ciebie odezwała, Quote
kiwi Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 ojoj , do mnie?a to nie do tej chetnej na suczke? ja jej nie znam, ona sie z dogo odezwala Quote
voc Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 ale kasia mi napisała żebym przekazała bagirze ze ma sie zTobą skontaktować. Daj mi namiary na tych ludzi na pw to wyśle do bagiry Quote
Camara Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 ciociu voc, ale masz ślicznego krasnala w awantarku :loveu: kiwi - Greta urośnie wielkości owczarka niemieckiego, tak mi się przynajmniej wydaje :roll: i zapowiada się puchata... ale z tym to różnie jeszcze może być. Na razie ma puszek szczenięcy, straaaaasznie milutki :p Rozrabia jak pijany zając :evil_lol: i jest niesamowicie bystra :p Załatwia się prawie wyłącznie na gazetki. Nieżle wykonuje siad - z użyciem smakusia ;) I podaje łapkę, też na smakusia. Świetna dziewczynka :loveu: Ze zdrówkiem bez większych zmian. Rzadko, ale nie biegunka i bez krwi. Apetyt jak trzeba a nawet więcej :evil_lol: Jeżeli nic się nie będzie działo to w środę jedziemy do weta. Jeżeli będzie pogorszenie to będę szukała jakiegoś dyzuru. Obgryzamy świąteczne pluszaki :p A ten jest MÓJ !!! bo ja dostałam kogucika :multi: Nie ma jak u Babci :cool3: Quote
Therion Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Ta brzydka kupa to moga byc jeszcze robale, czasem szczeniaki maja wyjatkowo bogate " zycie wewnetrzne ". Quote
Camara Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Therion napisał(a):Ta brzydka kupa to moga byc jeszcze robale, czasem szczeniaki maja wyjatkowo bogate " zycie wewnetrzne ". Therion, dziękuję! właśnie to podejrzewam, dlatego upewniałam się co do daty odrobaczania. Myślisz, że można jej podac kolejną tabletę na robale? Poprzednia była 16. Quote
Ela_and_Krzys Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Ojej, Camara ale masz cudenko znowu :) Widze ze szczeniaki uzalezniaja :) Quote
Camara Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Ela_and_Krzys napisał(a):Ojej, Camara ale masz cudenko znowu :) Widze ze szczeniaki uzalezniaja :) coś w tym jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol: fajniutka krupcia... ale i tak mam nadzieję, że długo u mnie nie zagości :cool1: ona bardzo się przywiązuje... chyba najszybciej z wszystkich szczeniorów, które u mnie były... po prostu nie odkleja się ode mnie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.