Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no wiem... zarzekałam się, że już mam dość i prawie :roll: że szczeniory mi już uszami wychodzą :evil_lol: ale czy ja muszę dotrzymywać słowa (danego sobie) :cool3:

Greta trafiła do mnie przez przypadek ze schroniska z Ostrowi Mazowieckiej... w miejsce białej puchatej kuleczki, która niestety nie doczekała pomocy :-(
Dziękuję cioteczkom ostrowskim, za pomoc maleńkiej i BORA za transport :p

A mała... jest nie taka znowu mała :lol: tłuściutki klocek. Przylepa, pieszczoch... i uparciuszek :roll: Obgryza wszystko co wpadnie pod ząbki, zjada wszystko co widzi, bawi się ślicznie choć nie bardzo potrafi nawiązać zabawę z moimi białasami. Może z czasem moje potfory nie będą jej tak stresować. Belcia i Borys zachowują się jak zwykle. Borys z rezerwą... a Belcia jest bardzo opiekuńcza :loveu:
Oczywiście wszystkich proszę o pomoc w znalezieniu wspaniałego domu dla tej kluski!!!
A to jest Greta:












  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Camara, że też Ci sie zawsze takie fajne szczeniory trafiają...:loveu:
Ty to sie umiesz w dobrej kolejce ustawić :cool1:

Widzę że Borysek pozycza Grecie swoje zabawki.

Posted

Suczka fajna a charakterek to nawet widac na zdjęciu . Wiem bo miałam ją przez chwilę u siebie . Po prostu baba ,która wie czego chce .

Posted

a ja tylko czekam, jak Camara ustawi choinkę :p i udekoruje ją :p

( Camara - pamiętaj -to jest szczenior po przejściach, a to są pierwsze Święta szczeniora i pierwsza choinka - więc masz siedzieć z aparatem fot. jak trusia i małej nie przeszkadzać :lol: )

Posted

Kinga sugerujesz, że mam nie interweniować jak Greta będzie szamała ozdoby choinkowe :crazyeye: spoko... 3 lata temu skutecznie i do końca zrobiła to Belka :roll: od tego czasu nie odbudowałam stanu posiadania :oops: zostały lampki... a te są niezdrowe i szczeniurowi mogłyby zaszkodzić! :eviltong:

Jo37... z tym charakterkiem... hmmm... po Karibubie Greta wydaje mi się bardzo spokojnym... wręcz nieśmiałym szczeniakiem :evil_lol:
aż Belcia jest trochę rozczarowana... widać, że ma ochotę na wieczorną głupawkę ale Grecia nadal piszczy na widok tych moich rozpędzonych kolosków :shake:


I pytanko: Kto tak upasł Grecie???? toż toto ma brzuchol jak niedzwiedź przed snem zimowym :evil_lol: cudo :loveu:

Posted

Kasie napisał(a):
Camara, że też Ci sie zawsze takie fajne szczeniory trafiają...:loveu:


a ja bym ci radziła... liczyć na moją sklerozę :mad::cool3::lol:

Posted

Nie rozumię... No bo który był nie fajny?
Psy dorosłe z tendencjami do destrukcji to owszem, dostarczałam Ci.
Ale szczeniorki mało-fajne? :shake:

A dzisiaj Greta sama w domu. Camara poszła pieniadze zarabiać. Co za kobieta-materialistka. :mad:

Posted

Kasie napisał(a):

...Psy dorosłe z tendencjami do destrukcji to owszem, dostarczałam Ci.
Ale szczeniorki mało-fajne? :shake:
...


ach, nie :shake: chodzi o to, że Grecia to taki Twój odwet za szepty za uchem w sprawie Linkiego :evil_lol: Twój wpływ emocjonalny na moje decyzje w sprawie Grety był subtelny ale skuteczny :cool3:

No i Grecia dziś została sama w domu :-( biedny malec... będzie płakał :cool1: a ja nie wiem jak z niepokoju dożyję fajrantu :placz:

Ale najważniejsze - Grecia (odpukać!!! i nie zapeszać) jest zdrowiutka jak rydz. Apetycik ogroooooomny :lol: Przy jedzonku staje się wręcz niebezpieczna - zamienia się w piranie!!! Nie ma mowy o dawaniu smakusiów z ręki bo to grozi amputacją palców :evil_lol:
Zjada RC ze smakiem. Pastylki wapienka także smakują :p
Qupale okazałe i bardzo śliczne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Wczoraj została zaszczepiona. Kolejne szczepienie za 3 tygodnie.

A poza tym:
Grecia to mała histeryczka i aktorka na schwał :lol: Wczoraj dawała się mocno we znaki Belci, więc Belcia najprawdopodobniej troszkę ją capnęła. Dziewczyny były na parterze - ja na chwile wyszłam na piętro, gdzie usłyszałam przeraźliwy kwik rozszarpywanej Greci. Blada ze strachu pędzę po schodach z obrazem krwawej jatki w oczach:eek2: A tam: na posłaniu Belci pomiędzy jej łapami leży na pleckach całkiem cały szczeniur Grecia i drze mordkę jak opętana. Słaniając sie ze strachu wyjmuje te "zwłoki" spod skonsternowanej mordy Beluchy. "Zwłoki" były nie naruszone i nawet nie zaślinione... ale płacz i szlochanie jeszcze z pól godziny musiałam koić noszeniem na rękach :roll: No cóż... Belcia teraz nie chce się z małą bawić... jakoś się jej nie dziwię :cool1:

Dzwonił pierwszy chętny - w zasadzie ok. Ale zrobiłam wykład nt. sterylizacji i odpowiedzialności w świetle prezentów gwiazdkowych i dałam czas na zastanowienie. Zobaczymy... :cool1:

Posted

No i co tam dzisiaj u Was słychać?
Camara, Twój tok myślenia jest niepoprawny co do Belki. To Belcia jest aktorką i prowodyrką. Ona napadła na Grete a jak usłyszała że nadciągasz z odsieczą (tupot na schodach) to wytarła ją szybko z reszty swojej śliny i leżała z miną: ja nic nie zrobiłam, ona tak sie sama z siebie drze.
Znamy tu Belcie i jej możliwości, co nam bedziesz teraz bzdury wciskać :eviltong:
Prawda, że to bardziej prawdopodobna wersja?

Posted

I jak nasz sliczna ostrowianka dzis?
Bardzo sie stawiala do wszystkich pozostalych szczeniorow, ktore przyjechaly razem z nia ze schronu :-), a potem nijak sie nie przejmowala nmaszymi staruchami w domu, wiec jakos nie chce mi sie wierzyc w te wrzaski histeryczne :-)
Ale Puchata Stwora rzeczywiscie apetyt miala nieziemski - potwierdzam :-)

Posted

jayo, jak nie słyszałaś histerycznych wrzasków Gretuli to znaczy, że nie próbowałas np. jej uczesać :lol: cała wieś wie, że żywcem obdzieram szczeniaki ze skóry :evil_lol:
co dziwne: oczka daje sobie zakropic bez problemów... i uszy wyczyściliśmy bez sensacji :p

Puchata Stwora natrafiła na nie lada przeciwnika :cool3: Nie ma takiego, coby do Belki podskoczył :shake: Belka to autorytet powalający... i Grecia już o tym wie. Przestała histeryzować na jej widok ale... zasady współistnienia ustala w tym stadzie Bela i nie ma dyskusji. Nie ma wyjadania z miski, włażenia na posłanie Belki i budzenia jak Belka śpi. I bez przemocy! Wystarczy karcący wzrok ;)

Dziewczyny dziś szalały na całego aż dom drżał a biedny Borcio wyprowadził się do budy :roll: Teraz już się wprowadził do domu, bo i tak lepsze te szalejące baby niż petardy :cool1:

Ktoś o mnie pytał???


Taki sobie mały bałaganik robię :eviltong:



Idę zobaczyć, czy tam mnie nie ma :evil_lol:


Ona sie tak strasznie grzebie z tym szykowaniem żarła... że aż mi się usnęło :cool1:

ale taaaakie dobre było :p



Wczoraj Greta przyprawiła mnie o pęki siwych włosów :cool1: robiła qupale wodniste ze śladami krwi. Już zaczęłam rozglądać sie za surowicą. Ale nie miała wymiotów i gorączki. Apetyt też niezgorszy tylko troche dużo spała... więc postanowiłam troche odczekać...
Na wszelki wypadek (jakby to było podrażnienie jelit od karmy) odstawiłam karmę RC i zaczęłam dawać zwykłą purinę... i chyba pomogło. Dziś już rzadkawo ale nie wodniście i bez krwi. Jakby jutro było bez zmian to chyba przejdzie na kleik ryżowy.
Humor całą mordą i nie wygląda na chorego szczeniaka.

Kiedy mała była odrobaczana?????


Posted

Gretka byla odrobaczana 16tego..

Kupa z krwia nie brzmi dobrze - mierz jej temperature ! I badanie krwi by sie przydalo, za duzo mielismy juz problemow z reszta szczenniorow, plis :-(:-(

Posted

dobrze ze juz tej krwi nie ma,martwilam sie o was...
rozmwialam z camara,
jak rodzice mojego TZ meli szczeniaki leonbergera to tez jedna suczka robila kupke z krwia i wet mowil ze czasami tak szczeniaki maja... cos im tam peka jak sie napinaja
moze to jednorazowe, choc ze szczeniakami z ostrowii nigdy nie wiadomo :(

poza tym malutka jest nieziemska :loveu:
ona bedzie duza i puchata? :)

Posted

ciociu voc, ale masz ślicznego krasnala w awantarku :loveu:

kiwi - Greta urośnie wielkości owczarka niemieckiego, tak mi się przynajmniej wydaje :roll: i zapowiada się puchata... ale z tym to różnie jeszcze może być. Na razie ma puszek szczenięcy, straaaaasznie milutki :p

Rozrabia jak pijany zając :evil_lol: i jest niesamowicie bystra :p Załatwia się prawie wyłącznie na gazetki. Nieżle wykonuje siad - z użyciem smakusia ;) I podaje łapkę, też na smakusia. Świetna dziewczynka :loveu:

Ze zdrówkiem bez większych zmian. Rzadko, ale nie biegunka i bez krwi. Apetyt jak trzeba a nawet więcej :evil_lol:
Jeżeli nic się nie będzie działo to w środę jedziemy do weta. Jeżeli będzie pogorszenie to będę szukała jakiegoś dyzuru.


Obgryzamy świąteczne pluszaki :p


A ten jest MÓJ !!! bo ja dostałam kogucika :multi:


Nie ma jak u Babci :cool3:

Posted

Therion napisał(a):
Ta brzydka kupa to moga byc jeszcze robale, czasem szczeniaki maja wyjatkowo bogate " zycie wewnetrzne ".


Therion, dziękuję!
właśnie to podejrzewam, dlatego upewniałam się co do daty odrobaczania. Myślisz, że można jej podac kolejną tabletę na robale? Poprzednia była 16.

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Ojej, Camara ale masz cudenko znowu :) Widze ze szczeniaki uzalezniaja :)


coś w tym jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

fajniutka krupcia... ale i tak mam nadzieję, że długo u mnie nie zagości :cool1: ona bardzo się przywiązuje... chyba najszybciej z wszystkich szczeniorów, które u mnie były... po prostu nie odkleja się ode mnie :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...