Ulka18 Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Kirk, teraz przed swietami o domy trudno, ale o swietach i nowym roku na pewno cos sie ruszy. Wszedzie jest zastoj w adopcjach. Ja juz nawet przestalam dawac nowe ogloszenia na allegro. Wystartuje po nowym roku. Quote
Ulka18 Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Czas sie pokazac na pierwszej stronie. Quote
Kirk Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 I nikt nie znajdzie się chętny na owczarka? Quote
Ulka18 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Na pewno sie znajdzie... ale pewnie po swietach. A moze dasz ogloszenie do lokalnej prasy, takie ze zdjeciem? Albo do GW? Przez takie papierowe ogloszenia mozna domy znalezc. Quote
rudaa1 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Kirk ja mogę wstawic owczarka na forum owczarek.pl bo widzę, że jeszcze go tam nie ma-jeśli chcesz nie ma sprawy. Wyslij mi jak najwięcej fotek na maila [email protected], a ja zrobię resztę. Quote
tania Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Trzeba zadbać o psiaki na pierwszą stronę Quote
Ulka18 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Mam nadzieje, ze po swietach rusza adopcje i te dwa kochane psiaczki znajda domki albo domek... :kciuki: Quote
Kirk Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 I co, nie znajdzie się nikt chętny o dobrym sercu??? Quote
beka Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Kirk musisz uzbroić sie w ciepliwość, Kilka dni to naprawdę mało - teraz wszyscy myśla już o świętach.. Quote
Ulka18 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Kirk, domek/domki na pewno sie znajda, ale po swietach. Quote
rudaa1 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Kirk możesz wstawiić zdjęcie Barrego w pozycji stojącej?? Quote
tania Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Kirk jak sytuacja w domu, może Święta coś złagodzą... Quote
Kirk Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Sytuacja się poprawiła natomiast psy mają poszukać nowe domy...:( Mam nadzieję, że choć Barremu znajdę przyjazny, ciepły i miły kąt... Z okazji Świąt Wszystki życzę WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!! Quote
Ulka18 Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Kirk, domy na pewno sie znajda...trzeba tylko czasu...Jogi moja koleżanka wolontariuszka z mieleckiego schroniska ma zawsze kilka psow na tymczasie, nieraz czeka 3-4 miesiace, zanim znajdzie dom. Przewaznie za pomoca ogloszen w GW ze zdjeciem. Quote
Kirk Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!! Barry ma dom!!!! Nie uwierzycie ale... Dziś po kolejnej awanturze o psy pojechałem na oślep z psami. Najpierw pod schronisko.. Te NA SZCZĘSCIE było zamknięte. Zresztą i tak by ich nie przyjęli:) Zawróciłem i... Przypomniałem sobie o panu, który dzwonił do mnie i był jakieś 2 miesiące temu oglądać Barrego. Powiedział mi gdzie pracuje jako stróż i tam pojechałem. Nie uwierzycie ale... Ten czowiek siedział w pracy i wyglądał przez okno. Miałem ze sobą Barrego i Psotę. Zapytałem czy jest nadal psem zainteresowany i.........Wziął go z ochotą. Teraz UWAGA!!!! Barry ma pana, który mieszka sam, ma jakąs kobietę i ów mężczyzna pracuje jako stróż na kąpielisku! A więc: Otwarta, duża przestrzeń ogrodzona płotem. Woda, trwa, plaże itd. Barry będzie towarzyszył panu Zbyszkowi w pracy a po niej będzie zabierany do domu... Wiecie, wydaje mi się że trafił IDEALNIE! Podjechałem zawieżć jego kojec, koc i karmę i Barry starsznie chciał do mnie, bo stał za płotem. Próbował się podkopać... Łzy się cisnęły ale... Wytłumaczyłem mu, że będzie miał tutaj cudownie, i że lepiej niech żyje sobie tu niż w domu, w którym pani go wyzywa i nie kocha... Przykra sprawa ale chyba będzie mu dobrze. Mam taką nadzieję... Ps. Dla Psoty domu nie mam. Ona ma cieczkę i... jakimś cudem przedostał się do drugiego pokoju do jamnika. Nas nie było.... Teraz myślę czy jamnik jej nie pokrył a jeśli tak to czy jest jakiś ratunek by nie zaszła w ciążę???? Quote
rudaa1 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Kirk jesli do zło do zapłodnienia to jest taki specjalny zastrzyk, który podaje sie nie pamietam dokładnie, ale chyba tylko do 24 godzin od momentu pokrycia, powodujący jakby proces odwrotny do zapłodnienia. Trzymamy kciuki za domek dla Psotki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.