Jump to content
Dogomania

bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))


Recommended Posts

Posted

katrinko napisał(a):
Dobrze, Kate i Luka, jestem w schronisku w każdy weekend i zawsze do Oskara zaglądam, więc będę pilnować czy dostał to co mu przyslesz. Tylko jedzenia nie jestem w stanie dopilnować.

Super, będę bardzo wdzięczna i dam znać kiedy paczka pójdzie. Z jedzeniem - wiem, że tego się nie dopilnuje.
A nie wiesz przypadkiem czym karmią w tym schronie psy?

katrinko napisał(a):

Kierownik, potwierdzam, też wydaje mi się ok, jedno ale la_pegaza - domów przed adopcją się nie sprawdza, więc ktoś musiałby być bardzo podejrzany na pierwszy rzut oka, żeby mu psa nie wydano...

No, to jest największy problem schronów.... Nigdy nie wiadomo na kogo się trafi...

  • Replies 747
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byliśmy dzisiaj na spacerze. Ożywił się trochę, rozprostował kości. Potrafi być energicznym psem :) Trochę ciągnie, ale dał się opanować nawet mnie, od czasu do czasu miał ochotę chyba zabrać mi smycz i wyprowadzić się sam. Mój TZ wszystkie zdjęcia robił z daleka, bo bał się podejść :diabloti: Oskar nie zwracał na niego jednak w ogóle uwagi, na naszego malucha też nie (więc dalej nie wiem jaki może być w stosunku do dzieci), na mnie zresztą też nie, tzn o tyle o ile. Zainteresowały go za to schroniskowe odgłosy, bo m.in. obchodziliśmy schronisko wkoło, i w ogóle nie mial ochoty się oddalać.
Jest bardzo zaniedbany, chudy, ma zaropiałe oko, na grzbiecie jakiś strup, chociaż to wygląda na wygojone, może to po pierwszej bójce z dobkiem. Ma rozwolnienie, ale to u schroniskowych psów chyba norma :(
Wygląda jakby nie był przyzwyczajony do głaskania, nie łasi się, nie cieszy go kontakt z człowiekiem, takie odniosłam wrazenie.



tu pasł się na suchej trawce







Dzwoniła do mnie dzisiaj jedna osoba z allegro.

Posted

Pani, która dzwoniła powiedziała, że stracili boksera w wypadku, chcieliby znowu bokserka, mają gospodarstwo, ale mieszkałby w domu. Pytała gdzie Oskar jest obecnie i jaki jest względem dzieci (najtrudniejsze pytanie :shake:). Wysłałam na maila jeszcze kilka tych nowych zdjęć i opisałam jeszcze raz jego sytuację, zobaczymy, czy pani odezwie się jeszcze.

Posted

Po ogromnych naradach kierownik z księgową podjęli decyzję...
Można zrobić przelewy dla Oskarka na konto schronu :multi: :multi: :multi:
Należy zaznaczyć tylko że jest to DAROWIZNA i że dla niego. Tak więc zaraz robię przelew pieniążków z aukcji.

Co się doiedziałam na temat Oskara to to, że najprawdopodobniej pies ma jakieś problemy z bakteriami. Mimo kilkukrotnego odrobaczenia pies nie przybiera na masie wogóle, a je tyle, ile inne psy w 2 dni... Będzie jego krew brana do badania, bo trzeba sprawdzić czy pies nie ma czesem tasiemca.
To z najpilniejszych spraw.

Potwierdzili, że Cezar wyszedł w sobotę, podobno miła rodzina.

Niewiele brakowało, a na dniach do schronu trafiłby kolejny boksiu. Ludzie wzieli go jakiś czas temu ze schronu, ale okazało się , że pies nie sprawdził się jako pies stróżujący przy domu, i stwierdzili, że chcą zrobić zamianę na innego:angryy: :angryy: :angryy:
Kierownik się na to nie zgodził, bo to nie bazar. Maja boksiowi znależć dom, a potem biorą ONka.
Mam nadzieję, że boksiu trafi do innego domku, a nie zostanie wygnany na uliće, albo nic gorszego...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...