Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Patkant']No to super!! :)
bo wiesz, bałam się, że to dom, gdzie jest załóżmy dwójka 3-letnich dzieci ;) i póki co byłaby to 'zabawka dla dzieciaków', a potem rzucony w kąt niepotrzebny 'przedmiot' sprawiający jedynie kłopoty (oczywiście to tylko teoria!).

Ale po takim opisie jestem jak najbardziej ZA! :)[/QUOTE]
Nie ja bym jej nie dała nigdy do takiego domu, ja jestem szczególnie przeczulona przy adopcjach do domów do dzieci - no bo alergie, no bo pies skacze ( ostatnio wróciła ogłaszana przeze mnie Miłka po 2 dniach bo skacze na dzieci, a ona skakała bo zaczepiała je do zabawy, wystarczyłoby jej dać kilka dni i nauczyć, że tego nie wolno, ale nie łatwiej oddać psa - ale to nie ja przeprowadzałam adopcję). Ja przy adopcjach jestem bardzo asertywna ( inaczej niż normalnie w życiu...) bo dla mnie liczy się tylko dobro psa a nie czyjeś obiecanki czy usprawiedliwienia itp. Myślę,że tym potencjalnym domu Miłka będzie oczkiem w głowie. Ale zastrzegam sobie wizytę poadopcyjną ( mam przyjaciółkę w Sosnowcu więc mogę przy okazji odwiedzin u Marty wpaść do Mileczki). poza tym zawsze mówię, że każdy nasz tymczas może zawsze do nas wrócić. Jeszcze nie przesądzone, czekam jeszcze na kontakt od Państwa i będę pisać do dziewczyn o wizytę. Wtedy Patkant obgadamy to telefonicznie i podejmiemy wspólnie decyzję.
Pinczerka i Gizmo zdjęcia nieliczne bo większość wyszła rozmazana bo przeciez gromada w ciągłym ruchu. Po wczorajszym dniu cała trójka spała jak zabita od 19 do dzisiaj do 9....Moej psy nie bardzo wiedziały co się ze szczeniakiem robi- Puppy zaczepiał ją do zabawy szczekaniem ale już nie wiedział co potem robić a Świnka ciągle ją tylko chciała lizać i wąchać. Najlepiej bawiła się Milka która przeganiała Świnkę i zaczepiała Papulca gryzieniem po ogonie. Moje psy nie są jakoś dobrze zsocjalizowane z innymi ale było i tak super jak na pierwszy raz. To daje mi zielone światło na DT dla szczeniąt u nas jak już będę na to mogła poświęcić tyle czasu ile trzeba.

  • Replies 709
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='masza44']Nie ja bym jej nie dała nigdy do takiego domu, ja jestem szczególnie przeczulona przy adopcjach do domów do dzieci - no bo alergie, no bo pies skacze ( ostatnio wróciła ogłaszana przeze mnie Miłka po 2 dniach bo skacze na dzieci, a ona skakała bo zaczepiała je do zabawy, wystarczyłoby jej dać kilka dni i nauczyć, że tego nie wolno, ale nie łatwiej oddać psa - ale to nie ja przeprowadzałam adopcję). Ja przy adopcjach jestem bardzo asertywna ( inaczej niż normalnie w życiu...) bo dla mnie liczy się tylko dobro psa a nie czyjeś obiecanki czy usprawiedliwienia itp. Myślę,że tym potencjalnym domu Miłka będzie oczkiem w głowie. Ale zastrzegam sobie wizytę poadopcyjną ( mam przyjaciółkę w Sosnowcu więc mogę przy okazji odwiedzin u Marty wpaść do Mileczki). poza tym zawsze mówię, że każdy nasz tymczas może zawsze do nas wrócić. Jeszcze nie przesądzone, czekam jeszcze na kontakt od Państwa i będę pisać do dziewczyn o wizytę. Wtedy Patkant obgadamy to telefonicznie i podejmiemy wspólnie decyzję.[/QUOTE]
No tak, ja napisałam to tak zapobiegawczo tylko ;) ale cieszę się, że masz do tego takie podejście. Niestety, jak dla mnie branie jakiegokolwiek zwierzęcia - nawet chomika - dla dzieci w wieku do 5 lat jest bez sensu. Mam w tym wieku braci, więc doskonale wiem jakie oni mają do zwierząt podejście. A niestety zauważyłam tendencję do brania/kupowania ślicznych szczeniaków dla dzieci żeby... "wspólnie dorastali". Ehh, a potem - jak psisko dorośnie - jest przepychane z kąta w kąt, a w domu są jedynie pretensje o to kto ma wyprowadzić na spacer, kto nakarmić.... :(


Ale wracając do tematu... ;)


[quote name='Martika@Aischa']Jestem na zaproszenie ...widzę że wizyta ma się odbyć na moim osiedlu ;) Proszę o dane kontaktowe na PW.[/QUOTE]
Martika, świetnie się składa, że akurat na Twoim osiedlu!! :) Raz, że nie będziesz musiała się fatygować gdzieś daleko na wizytę, a dwa, że będziesz miała naszą Milkę na oku (jeśli adopcja zostanie zrealizowana). :multi: ;)

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Wizyta umówiona na jutro na 20.30 :) Oj oko będę miała na pewno ;) i jeśli to ten właśnie wymarzony domek dla Milki to wybiorę się również na poadopcyjną ;) To 2 minutki drogi ode mnie :)[/QUOTE]

super!! :) w takim razie czekamy na informacje!! :)
i baaaardzo dziękujemy:)

Posted

Cioteczki niestety wizyta się nie odbędzie ....szczegóły zna Masza ...domek zrezygnował z Mileczki. Sytuacja życiowa ich do tej decyzji zmusiła ...Pan zmienia pracę i przetłumaczył Pani że to nie dobry czas na adoptowanie szczeniaczka:( Ja życze maleńkiej jak najlepszego domku i wierzę że już niebawem taki znajdzie bo jest naprawdę cudna :) :*

Posted

Dziękuję serdecznie kochanej Martice za dobre chęci i podtrzymanie mnie na duchu bo aż sobie siadłam jak mi powiedziała....a Pani była taka zdecydowana, ja jej się tyle razy pytałam czy wiedzą co to znaczy żywy szczeniak, którego trzeba uczyć czystości i nie spuszczać z oka bo np. ściągnie na siebie obrus itp. Błagała mnie żebym przekonała teściową żeby im dać pieska. Ciekawe czy zadzwoni do mnie, czy starczy cywilnej odwagi...No nic, Mileczkę dalej ogłaszamy, ludzie którzy dzwonili potem się nie nadawali bo albo już nie ten wiek ( pan z głosy sporo starszy a ja po 60 nikomu nie wydam szczeniaka), albo blok, albo ludzie którzy " mogą przyjechać po nią w weekend bo w tygodniu nie mają czasu"- to od razu zapytałam czy w ogóle chcą się teraz decydować na psa bo jeśli ma siedzieć zamknięty po 8-10 godzin sam to trochę bez sensu...No nic, ide dzisiaj w takim razie zaszczepić Milę na wirusówki. Potem prześlę Patkant rzeczy na bazarek - żeby było na pokrycie szczepienia. Tez się ciesze że wyszło teraz i Milka nie musiała przeżywać stresu nowego domu i powrotu...

Posted

oooojeeeej :( szkoda strasznie.
Widocznie tak miało być. Jeszcze znajdzie się ktoś kto weźmie Milkę!

Masza, ja też mam kilka rzeczy na bazarek. Napiszę Ci później PW.

Posted

No cóż teraz to będzie casting:) zostaną Ci którym najbardziej zależy na Milce:) mamy komfortową sytuację bo Milka może zostać w DT ile trzeba będzie:) Byłyśmy na szczepieniu na wirusówki. Milka waży już 5,5 kilo, urosła na wysokość i długość:) Niestety ma dalej coś jak łupież i pojawiają sie krostki. Mała się drapie. Wczoraj dostała tuńczyka więc czekamy do środy by wykluczyć uczulenie ale prawdopodobnie to coś innego- w środę idziemy na pobranie zaskrobiny ze skóry, żeby się dowiedzieć jaka jest przyczyna drapania. Poza tym Mila bardzo lubi zakopywać wszystko w ogrodzie, skubać kwiatki i kocha szczotkowanie...

Posted

[quote name='Patkant']oooojeeeej :( szkoda strasznie.
Widocznie tak miało być. Jeszcze znajdzie się ktoś kto weźmie Milkę!

Masza, ja też mam kilka rzeczy na bazarek. Napiszę Ci później PW.[/QUOTE]

Cioteczko nie ma się co martwić :) Widocznie to nie był ten jedyny i wymarzony domek dla pięknej Mileczki. Jestem pewna że już niedługo Milunia znajdzie najlepszy domek na świecie :)
A cioteczka Masza już o to zadba :)

Posted

Słuchajcie, potrzeba kogoś z Dąbrowy Górniczej do PA!!! Świetny Pan do mnie zadzwonił, ma 50 lat, mieszka sam, jest na rencie, często jest u siostry w Bukownie która ma labradora i ogrodzony ogród, miał pieska 12 lat ( uśpił do z powodu bardzo już chorych nerek i to na sugestie weterynarza, bo sam by go jeszcze leczył) pięknie mi o nim opowiadał, widać , że bardzo go kochał. Z poprzednim pieskiem chodził i jeździł wszędzie,na grzyby, na ryby. Ma tam dużo terenów gdzie piesek może biegać. Pytałam i jest osoba, która zajęłaby się nią gdyby Pan zachorował itp.Poza tym w rozmowie wyszło, że ma wielkie serce dla psów, że dużo czyta na ich temat, ma wiedzę na temat sterylizacji i jest za. Wczoraj początkowo odmówiłam, z powodu, że w bloku. Ale dzisiaj razem z teściami patrzyliśmy na nią no i w sumie wszyscy doszliśmy do wniosku, że jak spaceruje ze mną 40 min na smyczy to zaraz zapada w sen, więc chyba wystarczyłby jej kilka takich spacerków dziennie do szczęścia i wycieczki jak wyżej opisane...I wtedy Pan zadzwonił po prostu zapytać jak się ma Milka bo mu mówiłam, że się drapie, że idę z nią do weterynarza dzisiaj...Rozbroiło mnie to i jeśli jeszcze byłam niezdecydowana to już nie jestem. Ale umówiłam się, że będzie ktoś na PA i wtedy odpowiem na 100% Znacie kogoś z Dąbrowy na PA? Patkant co o tym myślisz? Byłam z Milcia u wetki, pobrała zeskrobinę, jutro wyniki i od razu jej coś zaaplikuje.

Posted

[quote name='masza44']Słuchajcie, potrzeba kogoś z Dąbrowy Górniczej do PA!!! Świetny Pan do mnie zadzwonił, ma 50 lat, mieszka sam, jest na rencie, często jest u siostry w Bukownie która ma labradora i ogrodzony ogród, miał pieska 12 lat ( uśpił do z powodu bardzo już chorych nerek i to na sugestie weterynarza, bo sam by go jeszcze leczył) pięknie mi o nim opowiadał, widać , że bardzo go kochał. Z poprzednim pieskiem chodził i jeździł wszędzie,na grzyby, na ryby. Ma tam dużo terenów gdzie piesek może biegać. Pytałam i jest osoba, która zajęłaby się nią gdyby Pan zachorował itp.Poza tym w rozmowie wyszło, że ma wielkie serce dla psów, że dużo czyta na ich temat, ma wiedzę na temat sterylizacji i jest za. Wczoraj początkowo odmówiłam, z powodu, że w bloku. Ale dzisiaj razem z teściami patrzyliśmy na nią no i w sumie wszyscy doszliśmy do wniosku, że jak spaceruje ze mną 40 min na smyczy to zaraz zapada w sen, więc chyba wystarczyłby jej kilka takich spacerków dziennie do szczęścia i wycieczki jak wyżej opisane...I wtedy Pan zadzwonił po prostu zapytać jak się ma Milka bo mu mówiłam, że się drapie, że idę z nią do weterynarza dzisiaj...Rozbroiło mnie to i jeśli jeszcze byłam niezdecydowana to już nie jestem. Ale umówiłam się, że będzie ktoś na PA i wtedy odpowiem na 100% Znacie kogoś z Dąbrowy na PA? Patkant co o tym myślisz? Byłam z Milcia u wetki, pobrała zeskrobinę, jutro wyniki i od razu jej coś zaaplikuje.[/QUOTE]

No to meluduję się na zawołanie ;) nie udało się na moim osiedlu a w Dąbrowie pracuję więc mogę podjechać z AgusiąP ;)

Posted

Martika super! już wysyłam pw z numerem Pana. Pan jutro do mnie i tak zadzwoni zapytać jak badania Milci:) to mi pewnie powie na kiedy się umówiliście. kochana jesteś cioteczko!

Posted

[quote name='masza44']Martika super! już wysyłam pw z numerem Pana. Pan jutro do mnie i tak zadzwoni zapytać jak badania Milci:) to mi pewnie powie na kiedy się umówiliście. kochana jesteś cioteczko![/QUOTE]

Kochana no coś Ty ...kibicuję malutkiej cały czas :) a podejść żaden problem bo pracuje w Dąbrowie Górniczej :)

Posted

super!! :multi: Martika jaki zbieg okoliczności, że znów gdzieś w "Twoich rejonach" - jesteś Milce przeznaczona :cool3:

Dajcie znać co w końcu z PA :) no i oczywiście jak wyniki u weta!

Posted

[quote name='Patkant']super!! :multi: Martika jaki zbieg okoliczności, że znów gdzieś w "Twoich rejonach" - jesteś Milce przeznaczona :cool3:

Dajcie znać co w końcu z PA :) no i oczywiście jak wyniki u weta![/QUOTE]

Jak tylko skontaktuje się z Panem zaraz napiszę ;) Buziaki dla Mileczki :*

Posted

Na podstawie zeskrobiny nic nie wyszło chyba na szczęście jednak, wetka umyła ją cała w czymś śmierdzącym ( nie wiem co to bo książęczka została u teściów a był z Milcią mój TŻ). Na razie mniej się drapie. Dzwonił Pan z Dąbrowy, mówił, że wybiera dla niej legowisko:) i ze ma dobrego weta w Sosnowcu to ją będzie kontrolował z tym drapaniem i ewentualnie leczył. Czekam bardzo na PA:)

Posted

[quote name='masza44']Na podstawie zeskrobiny nic nie wyszło chyba na szczęście jednak, wetka umyła ją cała w czymś śmierdzącym ( nie wiem co to bo książęczka została u teściów a był z Milcią mój TŻ). Na razie mniej się drapie. Dzwonił Pan z Dąbrowy, mówił, że wybiera dla niej legowisko:) i ze ma dobrego weta w Sosnowcu to ją będzie kontrolował z tym drapaniem i ewentualnie leczył. Czekam bardzo na PA:)[/QUOTE]

No to ja wypytam który to taki dobry sosnowiecki wet;) Jutro o 12.00 stawiam się pilnie z Agunią u Pana ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...