furciaczek Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Jutro zadzwonie i dowiem sie jak minela wizyta u weta i te pierwsze, wspolne dni:) Tak sobie mysle ze gdyby sie cos dzialo to by dzwonili. Quote
sabinka40 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Też zagladam tu i czekam na dobre wieści, myślę tak samo że gdyby coś było nie tak to by dali znać:razz: Myślę że poprostu nie mogą sie sobą nacieszyc i dlatego nic nie piszą, brak czasu:lol: Quote
Akrum Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 gaciorki są boskie :) cudownie w nich chłopak wygląda :) trafił pies na swój domek - tak mi się moooocno wydaje :) to będzie szczęśliwe zakończenie :) Quote
onga Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Akrum napisał(a): trafił pies na swój domek - tak mi się moooocno wydaje :) to będzie szczęśliwe zakończenie :) Ja pierdziolek......Masz stuprocentową rację!!!! Odpowiedni fafel w odpowiednim domu!!! Gorąco ściskam nowych opiekunów i głaszczę tego portkowca. Quote
furciaczek Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 U Lolusia wszystko super, powolis ie aklimatyzuje. Niestety wizyty u weterynarza sa delikatnie mowic niefajne. Przy zdejmowaniu szwow bez goopiego jasia sie nie obedzie. W domku nie sprawia problemow, jak mlodszy wlasciciel idzie do pracy to chloptas w oknie wysiaduje i czeka. Wieczorem odstawia cyrki podczas sprzatania, pokladaja sie ze smiechu z niego chwilami. Apetyt ma, humorek ma...wszystko OK :) Tylko lekko podziebiony wiec spacerki ma ograniczone. Quote
onga Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 :lol::multi::lol: lalalla lalallala alllallaaaaaaaaaaa Quote
sabinka40 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Ta fotka w tym łóżku mnie całkiem przekonała że to najlepszy domek:multi:, pamietam jak pan opowiadał jak mu brakuje wspólnego spania w łóżeczku:lol: :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Quote
Akrum Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 dzisiaj zadzwoniła do mnie pańcia Lolusia ;) jak wiele miłości płynie od niej jak opowiada o Lolusiu, nawet jego wybryki u weta, czy male demolowanie mieszkania wieczorami - nie jest dla nich problemem :) Pani mówiła że stosują się do rad furciaczek, że są z Tobą kochana w ciągłym kontakcie :) aaa jak się ciesze z takiej udanej adopcji :) Quote
Kapsel Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Cudowne wiadomości, oby tak dalej :happy1::happy1::happy1::happy1: Quote
sabinka40 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 O tak:multi: to bardzo cieszy, dla takich chwil warto żyć i pomagać...........:buzi: Quote
Tengusia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 nie potrzeba slow :loveu: https://lh5.googleusercontent.com/-B66Bb6w9OQk/TsKEpLTyCtI/AAAAAAAAHNE/YUZXArYago8/s640/loleksjesta.jpeg Quote
furciaczek Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Lelek po wyjeciu szwow :) Nie zdecydowali sie na podanie glupiego jasia i psisko nieco poszalalo. Niestety ale podgryza wlascicielke, chociaz Pani jakos wyraznie sie nie przejmuje z tego co zauwazylam. Dobrze by bylo gdyby ktos tam zajzal i zobaczyl czy sprawy nie ida w zlym kierunku. Pan z tego co wiem radzi sobie zdecydowanie lepiej i Lolek wie ze z nim pewne numery juz nie przejda. Zakochani sa po uszy, jak z nimi rozmawiam to chwilami mam wrazenie ze mowia o swoim synu nie o psie:loveu: Quote
Akrum Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Loluś, Loluś - co ty psiaku masz z tym podgryzaniem kobietek, co?? Może na początek poprosiłybyśmy Alicje i sabinka40 o wizytę, zobaczą co i jak i może będą mogły doradzić Państwu jakiegoś szkoleniowca na miejscu, żeby jeszcze z chłopakiem trochę na naukę dobrego wychowania poszli, co?? Alicja, sabinka40 - będziecie mogły udać się do Państwa?? Quote
sabinka40 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jestem, jestem:lol: Oczywiście, ja i tak miałam zamiar jechać odwiedzić faflaczka i Alunia napewno też pojedzie:lol:. Za jakis tydzień pojadę bo mam w Katowicach wizyte po adopcyjna u Melusia to odwiedze też Lolusia i zrobię to za jednym wyjazdem:lol: Quote
Akrum Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 dziękuję ślicznie kochana cioteczko Quote
sabinka40 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 To dla mnie przyjemność, tylko zatankuje auto i śmigam faflaczki odwiedzać:lol: Quote
Akrum Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 a my kochanym cioteczkom za paliwo zwrócimy :) już się doczekać nie mogę :) Chcesz kupić fajną książkę na prezent świąteczny?? Zapraszam do nas! Quote
sabinka40 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 :lol: dziękuje, ale nie wezmę za paliwo:calus: pieniążki na boksie prosze przelać. Robię to dla boksiów przecież:lol: Dam znać jak będziemy się wybierać:lol:, też nie mogę się doczekać, poznam osobiscie dwa cudowne faflaczki:multi: Quote
sabinka40 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Umówiłam sie na wizytę w niedzielę:multi:, tak sie ciesze że poznam Lolka:multi:. Rozmawiałam z kobietą i są nim zachwyceni, jak rozmawiałyśmy to Lolek w tym czasie szalał po mieszkaniu, ma prawdziwe ADHD:lol:, ludzie jednak tym sie nie martwia i kochaja go bardzo:loveu: Wspomniałam już jednak, przez telefon o szkoleniu, porozmawiam jeszcze o tym z nimi osobiście. Quote
Alicja Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 No niestety Iza pojedzie sama , bo ja nie dysponuję wolnym czasem , takie życie , w tygodniu praca najczęściej do 14.30 , w weekendy moja chora mama i moja rodzina . Może kiedyś uda mi sie Lolusia poznać osobiście . Iza ale jedziesz bez Sabinki chyba ?? Quote
Akrum Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 aaa wizyta już w niedzielę? super, dziękuję ślicznie :) Nie mogę się już doczekać :) A ja jeszcze w kwestii formalnej - bo czip jest chyba cały czas jeszcze na mnie zarejestrowany. Póki co jeszcze nie dostałam umowy - więc nie znam dokładnych danych państwa, nie znam też nr czip, więc albo prosiłabym, aby na wizycie sabinko40 - pomogłabyś państwu zmienić te dane w bazie czipów? albo furciaczek mogłabym Ciebie o to prosić, byś zmieniła?? jeśli to będzie płatne - oczywiście pieniążki za to zwrócimy :) Quote
sabinka40 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 :bigcool:witajcie, ale szczęściara ze mnie że mogłam Lolka poznać osobiście:Cool!: Cudowny pies w cudownym domku:iloveyou: Nie ma powodów żeby się martwić, nowi opiekunowie wspaniale dają sobie z nim radę. Lolek to jeszcze szczeniak, nie ma więcej niż rok i ma prawdziwe ADHD:eviltong: Ludzie są rewelacyjni i widać że potrafią z psiakiem postępować, Lolek zrobił wielkie postępy, nie dominuje już ani pańcia, ani pańci:lol:. Podgryzanie? Ja bym tak tego nie nazywała bo to groznie brzmi, to forma zabawy, nikt go wcześniej tego nie oduczył i trzeba tylko z tym popracować, a widac że państwo dają sobie świetnie radę, Lolek jest posłuszny, słucha ich, patrzy na pana jak słyszy nie wolno to wie o co chodzi. Jest tam krótko a już widać postępy. Bawiłam się z nim i podczas zabawy chwytał mnie zębami, ale to akurat nie jest powód do zmartwienia, bo to było lekko:eviltong:. Nie ma w nim grama agresji:lol: Jest cudowny:loveu: Muszą z nim pracować jak z każdym szczeniakiem i to robią i to potrafią:lol: Pańcio mówił że po nowym roku i tak wybiorą się z Lolkiem na szkolenie, chcą zrobić wszystko żeby Loluś był szczęśliwy:lol: :thumbs: Zaraz wstawię pare fotek:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.