Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bankier - pitbull ok 2-3 letni w paździenriku trafił do pabianickiego schroniska.
Dzieki kochanej Dorocie (mrowa23) Bankier znalazł dom w Krośnie.
Problemem jest jednak transport.

Dlatego pilnie szukamy transportu dla Bankiera na trasie Pabianice/Łódź - Krosno/Rzeszów!

Domek czeka i juz kocha Bankiera. Jednak nie ma samochodu, aby po niego przyjechać...
Możliwe byłoby w przyszły weekend zawiezienie Bankiera do domu przez mrowe :cool3: ale potrzebna jest nam pomoc finansowa - koszt paliwa wyniesie ok 300 zł - czesc z pewnoscia pokryje nowy domek, ale nie jest to mała kwota i nie stac nas po prostu.

Prosimy więc również o pomoc :modla:

Znając zycie transport nie znajdzie się szybko, więc proszę o pomoc finansową na paliwo, żeby kochana mroweczka zawiozła Bankiera, chociaz po 5 zł... a uszbiera się...

Biedny Bankierek mogłby juz grzac doopke na kanapie, zamiast siedziec w zimnym boksie... :roll:

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przynaje sie bez bicia ze jestem tak szalona ze pojade przez cala Polske zeby ten psiak grzal tylek na kanapie, wiem ze rozumiecie mnei ze warto ....
jezeli ktos tylko moze dac choc pare gorszy to bardzo prosze...ja i bankier i kochajacy domek...

Posted

Dorota, a czy kwota, ktorą dostalas od ABPT Sol na kastrację Saddama wystarczy? Bo na AFN jest 45 zł na ten cel i jesli nie byłyby one konieczne to można je na ten transporcik przekazac. Tzn ja mogę zadysponowac swoją częścią- 20 zł, a 25 wpłaciła clocwork- tez zaprzyjazniona z Saddusiem, moze by się zgodzila. Z tym, co ewentualnie zaproponowala Aga z ogólnego AFN ( jesli zgodzą się dziewczyny ) dawałoby to sensowną kwotę.

Posted

ta pomoc jest potrzebna, to chyba jedyna mozliwosc przewiezienia Bankiera.
Ja juz sprawdzałam połaczenia PKP i to w ogole nie wchodzi w grę. Najszybsze połaczenie to ponafd 8 godzin w jedną stronę i jazda z psiakiem wziętym ze schroniska w taką podróz jest po prostu abstrakcją. Nawet myślalam, zeby moze domek wyjechał w pol drgi np do kielc, ale to też niewykonalne, bo z rzeszowa do kielc jedzie się przez krakow i droga wynosi także ok 8 godzin. Więc- jak wyzej.
Pomóżmy Bankierowi dotrzec do jego DOMU.

Posted

ja tez sprawdzałam PKP - 8 godzin w jedna strone co najmniej z jedna przesiadką to w jedna dobę cięzko by było sie wyrobić :roll:
Podobnie jest jesli chodzi o PKS - połaczenia Łodz - Rzeszów sa dwa razy na dobe i nie ma mozliwosci jednego dnia przyjechac i tego samego dnia wrócić... Nie mowiac juz ze PKS chyba nie przewozi psów... :roll:

Posted

PKS przewozi, na takich zasadach jak PKP, tyle, ze jak mowie- nie odważylabym sie wybrac z nieznanym i nieznającym mnie psem, zabranym prosto ze schroniska, zestresowanym- niewatpliwie, w taką podróz. A Pitbull nie jest malenki, jeszcze w pociagu jest sporo miejsca, o ile nie ma tłoku, ale juz PKS- to miesjca na lekarstwo. Po prostu podróz samochodem jest tu niezbędna.
Prosimy o pomoc...Dorota, jesli podjęłabyś decyzję co do tych pieniędzy na Saddusia, to mozna byłoby na AFN przeskarpetować. Ja nic nie chce sugerowac ;), ale Sadus moze tak pilny az nie jest i na niego się dozbiera....a ten biedak siedzi w schronie
A w ogole sliczny jest, taki kasztanek :) Mozna gdzies o nim poczytać wiecej? ma watek opisujący jego losy?

Posted

nie ma osobnego wątku, tylko ten...
a mrówa wypatrzyła go na wątku bullowatych, gdzie umieszczałam wszystkie pabianickie bullowate ( a troche ich jest)

generalnie to historia jak każda inna, przywieziony przez straz miejska :roll: w październiku już...
mieszka sobie sam w boksie(jak każdy bullowaty u nas), jest przyjazny, ale podgryza po rękach... Nie jest raczej celowe ale wynika z chęci zabawy. czasem tylko chce sie bawic za bardzo... :evil_lol: ale nikogo nie pogryzł mocno, tylko szczypie tak...
Ma bardzo ładny kolor, moim zdaniem ma troche za moacno przycięte uszy (zreszta w ogóle niepotrzebnie :angryy: ).
Nowy domek miał natomiast dobermana, który tez miał takie odruchy i wyprowadzili go z tego. poza tym z tego co wiem od Doroty, to domeksprawdzony. Dorota wioząc Bankiera miałaby u tych ludzi przenocowac, bo to kawał drogi jest. A domek juz wpłacił Dorocie pieniądze na adopcje i kastracje... jesli uda mi sie cos wytargowac w schronie z tej kastracji to tez zostanie na paliwo...

Posted

modliszka84 napisał(a):
ale podgryza po rękach... Nie jest raczej celowe ale wynika z chęci zabawy. czasem tylko chce sie bawic za bardzo... :evil_lol: ale nikogo nie pogryzł mocno, tylko szczypie tak...
Nowy domek miał natomiast dobermana, który tez miał takie odruchy i wyprowadzili go z tego. .


to może ja podrzuce na wyprowadzanie mojego 9 kg wielkiego inaczej ;)
Z tego, co mowisz, domkowi rzeczywiscie zalezy, juz inwestuje w psinę, trzeba koniecznie pomoc...
Tylko okres nienajlepszy przed swietami....gdybym wiedziala, że wypłate dostanę wcześniej, jeszcze przed swietami, dorzucilabym parę złotych jeszcze, ale tak- kompletnie nie jestem w stanie przewidziec, czy nie zostanę z pustą kieszenia...

Posted

juz jrestem i tutaj:D
no wiec tak sadze ze jezeli sie zgodzicie to to swietny pomysl zeby przesunac z sadowej szkarpety na bankiera, po pierwsze to co przeslala mi casia to jest 120 zl wiec w najgorszym najtragiczniejszym wypadku gdyby byly komplikacje to bede musiala doplacic 30 zl... a ze Sadzislaw ma kastracje dopiero po swietach, gdzie ja bede po wyplacie takze nie bedzie problemu, sadze ze jakos ulepimy kase na ewentualne kaplikacje (tfu, tfu)

jezeli daloby rade i zgodziliby sie ludzie dobrej woli to przerzucajcie fundusze sadzislawa na bankiera, bo psiak na prawde warty zachodu (jak kazdy dla mnie ) a jak widac PKP i PKS to o kant stolu rozbic :p
ja juz zalatwilam kierowce na zmiane zeby dojechac calo :eviltong: , nocleg mamy pewien , a domek wymarzony, dopytuje sie o bankiera, i pyta co chwila czy ktos nie podwedzi bankiera bo juz go kochaja i juz czekaja, a z trudnymi psami mieli stycznosc zarowno psa dobka jak i suke dobka mieli ze schroniska i suka byla bardzo strachliwa...
oj to chyba tyle przepraszam ale wlasnie z uczelni wpadlam ...

Posted

hmmm wiecie co nie hcce zeby ktos mial tutaj jakies obiekcje takze moze na afn a powiedzmy od sr albo czwartku przerzucimy si ena moje konto zeby po prostu kasa doszla na czas....tak sobie mysle...chyba ze zle mysle... ja na pewno dziabne te 20 zl jezeli sie zgodzicie z sadzikowych jajek bo chlop i tak bedzie czekal do "po swietach" a i tak lekarz pewnie mi cos spusci z ceny ;) wiec jezeli nie ma przeciw to te 20 zl idzie na bankiera ...

Posted

ok no to:
20 zł z Sadzikowych jajek :evil_lol:
30 zł ode mnie
45 zł z AFn które zostało od Sadzika
-----
95 zł

+ były jeszcze jakies deklaracje...?
to prosimy o wpłaty

Numer konta:
31 1140 2017 0000 4902 0527 0923

MultiBank

Dorota Romaniuk
Żabia 2 m 7

05-220 Zielonka

[SIZE=1]aha, czy jest skarpeta na AFN? bo ja sie nie bardzo orientuje... :oops:
to moze "Bankier transport" ?

Posted

Dorota, ja poprosilam o przerzucenie na konto Bankiera tych pieniędzy- mam nadzieję, ze clockwork nie urwie mi glowy, ze ona tak wprost nie zgodzila się, ale w razie czego zwróce kaskę i dam na cel, jaki bedzie sobie zyczyla :)
A Ty Dorota, musisz w odpowiednim terminie, tak własnie, by kasa doszła- czyli w srodę najpozniej, dac znac na AFN, ze pieniądze musza do Ciebie zostac przelane- musisz podac numer konta i dane do przelewu Greenevil na PW.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...