AgaiTheta Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Trzymajcie kciuki, Hugo miał wylew, walczy o życie. Rozmawiając z mamą Agi przed chwilą słyszałam jego przerazający szczek, serce pęka :placz: Tak sie zmienił, tak ich pokochał!!!!!! Hugo WALCZ do jasnej cholery!!!!!!!!!!!!!! Quote
izabela.szczepaniak Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 HUGO KOCHANY ..........:placz::placz::placz: Quote
lolka75 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Trzymajcie sie wszyscy:-(.... A my przesylamy dobre mysli:-( Quote
Asia & Ginger Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Hugo, trzymaj się psiaku kochany!!! Aga :glaszcze: Quote
izabela.szczepaniak Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Z powodu pilnego wyjazdu nie będe miała dostępu do neta :shake::-( BARDZO PROSZĘ O INFORMACJE O HUGO NA TEL. :placz::placz::placz::placz::placz: HUGOLKU nie poddawaj się bo mi serce pęknie :placz: Quote
katik Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 z całych sił trzymam kciuki za Hugo :thumbs: musi być dobrze. Quote
Magot Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Trzymajcie się dzielnie, trzymamy kciuki, żeby wszystko skończyło się dobrze!! :kciuki: Quote
AgaiTheta Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 do wczoraj wieczorem nie bylo zadnych zmian ani na lepsze ani na gorsze z Hugusiem nie ma kontaktu, nie je, nie pije, nie zalatwia sie wszystko jest w niego wpychane a on jak jest na lekach to wstaje i kreci sie wkołko, na nic nie reaguje on strasznie cierpi :( Quote
Paulina_mickey Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Matko to straszne....:-( Trzymam kciuki za Hugo :kciuki: Quote
AgaiTheta Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Stan się pogorszył!!!!! Hugo przestaje oddychać. Brak juz pomysłu... Quote
izabela.szczepaniak Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 AgaiTheta napisał(a):do wczoraj wieczorem nie bylo zadnych zmian ani na lepsze ani na gorsze z Hugusiem nie ma kontaktu, nie je, nie pije, nie zalatwia sie wszystko jest w niego wpychane a on jak jest na lekach to wstaje i kreci sie wkołko, na nic nie reaguje on strasznie cierpi :( Moim marzeniem jako opiekunki z DT było żeby Hugo miał się jak najlepiej w DS żeby był radosny i żywy tak jak u mnie .... Lecz gdy słyszę i czytam jak on cierpi :placz: to chcę jednego ..... a żeby odszedł nie cierpiąc już więcej. Może niektórzy to źle odbiorą z mojej strony że straciłam nadzieje itp. Ale Hugo był u nas najdłużej i bardzo go pokochałam i dlatego proszę właścicieli żeby ukrucili jego cierpienie. Quote
AgaiTheta Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Trzymajcie sie, jesteśmy z Wami całym sercem! Quote
izabela.szczepaniak Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Hugolek odszedł o godzinie 19:00 :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
izabela.szczepaniak Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Hugolku kochany dlaczego odeszłeś tak wcześnie :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Matusz Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 :placz::placz::placz::placz: bardzo mi przykro... Hugolku Quote
AgaiTheta Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 [*] :placz: Aga, Pani Marlenko brak mi słów... dlaczego akurat teraz ;( Quote
izabela.szczepaniak Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 :placz: "W tym miejscu spoczywają członki tego, który miał urodę bez zarozumiałości, siłę bez przemocy - odwagę bez dzikości i wszystkie cnoty człowieka bez jego przywar. Te pochwały byłyby niestosownym schlebianiem, gdyby dotyczyły prochów człowieka. Są jednak właściwe, bo poświęcone pamięci HUGOWI, psa, któremu wszystko zawdzięczam ..... " To dla Ciebie mój malutki...... Quote
Kora- Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 :placz::placz::placz::placz: [FONT=Palatino Linotype]Hugo [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.