wilczy zew Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Z Glutka wychodzi pomału sznaucowy charakter :) Odwarknął Uszatce gdy się go czepiała a nie miała racji. Quote
ania0112 Posted October 22, 2015 Posted October 22, 2015 :) dzień po dniu i nauczy się długiego spania :) Quote
wilczy zew Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Nikt nie chce wierzyć,że on ze schronu. W kiosku zrobił trochę wiochy bo łapami płach się na ladę a ja jestem odzwyczajona od braku manier. Quote
wilczy zew Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Złączyłam dwie smycze i pierwszy raz wyszłam z trzema smyczami. Nie było aż tak tragicznie. Quote
wilczy zew Posted October 22, 2015 Author Posted October 22, 2015 Glutek leży koło mnie na materacu i bączy. Chyba już zzieleniałam :( Quote
malawaszka Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Glutek leży koło mnie na materacu i bączy. Chyba już zzieleniałam :( z zazdrości??? :v Quote
wilczy zew Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 z zazdrości??? :v :P Dzisiaj całkiem ładnie ładnie spał ale Kocyk musiał wyjść i później była mała walka. Wieczorem stoczyliśmy walkę: "Ja tam w nogach sobie będę leżał". "Ale mnie tu nie ma". Teraz obawiam się że myśli Iż w ogóle nie może wchodzić i spać. On musi zaznaczyć teren,on musi,bo się udusi. Quote
wilczy zew Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Właśnie wróciłam do łóżka. Kocyk dostał biegunki. Nie wiem ile piskał i jak rozpaczliwie,bo aż Uszatka się przyłączyła. A Glutek tak ładnie spał... Quote
malawaszka Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 a gluta nie dostał jeszcze? bo tak myślę, ze to naprawdę infekcja od Glutka mu się przyplątała w ten sposób - chyba że miewa takie akcje częściej Quote
WATACHA Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Coś Kocykowi zdrowie szwankuje ostatnio Quote
wilczy zew Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Nie ma gluta ale jeszcze byliśmy po 7rano. Przegłodzę go. Tak całkiem nie mogę jak inni dostają ale to będzie symboliczne jedzonko. On biegunkę też dostaje od nerwów jak pies na niego za płotem szczeka. Ale po nocy mnie nie wyciąga. Coś więcej pije. Quote
wilczy zew Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Jak wyskoczyłam po 7 z Kocykiem,to Glutek oznaczył teren w moim pokoju. Czy klamerka od bielizny będzie dobra? Quote
wilczy zew Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Na 15min. został sam (z Uszatką) i darł ryja. Kocyk dostał żółte tabletki. Quote
malawaszka Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 mocno darł? ja siedziś dowiedziałam, że jak malowałam płot to Daisy siedziała na parapecie tak, żeby mnie widziec i też darła :v Quote
wilczy zew Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Na dole tak sobie było słychać ale mógł bardziej na mieszkanie,a takiego pytania nie zadam. Quote
WATACHA Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Dobrze , że mi się żaden wyjec nie trafił jeszcze, chyba.Tylko Luka w nocy miała jazdy. Quote
malawaszka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 u mnie niestety Piździa uczy wszystkich dziadostwa... dlatego jak tylko mogę to ją zabieram, wtedy reszta jest spokojniejsza. Piździa jest niereformowalna Quote
ania0112 Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Ja ostatnio zostawiłam psy u babci bo jechaliśmy na chwilę do sklepu... na dworze je słyszałam.chociaż babcia mieszka na 8 piętrze :P jak wróciliśmy to był spokój. Jakiś czas później mama zrobiła to samo ale jak tylko weszła do windy i je usłyszała, wróciła do domu dała nice w pape i był spokój ;) i już nikt nie darl... inka prowodyr ale u nas w domu spokojnie :) Quote
WATACHA Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Ja ostatnio zostawiłam psy u babci bo jechaliśmy na chwilę do sklepu... na dworze je słyszałam.chociaż babcia mieszka na 8 piętrze :P jak wróciliśmy to był spokój. Jakiś czas później mama zrobiła to samo ale jak tylko weszła do windy i je usłyszała, wróciła do domu dała nice w pape i był spokój ;) i już nikt nie darl... inka prowodyr ale u nas w domu spokojnie :) Pieska w papę ?No,no,no niedobra :P Quote
mar....ka Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Ja ostatnio zostawiłam psy u babci bo jechaliśmy na chwilę do sklepu... na dworze je słyszałam.chociaż babcia mieszka na 8 piętrze :P jak wróciliśmy to był spokój. Jakiś czas później mama zrobiła to samo ale jak tylko weszła do windy i je usłyszała, wróciła do domu dała nice w pape i był spokój ;) i już nikt nie darl... inka prowodyr ale u nas w domu spokojnie :) może metoda niehumanitarna, ale skuteczna :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.