Jump to content
Dogomania

Sara z urwanym ogonkiem jest w nowym domku;-)prosze admin o przeniesienie watku!!


Recommended Posts

  • Replies 375
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

podnosimy maleńka do góry wysoko!!

pani Agnieszka nie jest typem czlowieka ,który oddaje psa bez zastanowienia.. całe szczęscie.. ale ja sie zobowiązałam jak zawsze zreszta ,ze niedajboze gdyby co.. to ja psa bez mrugniecia okiem zabieramm;-)) bardzo prawdopodobne ,ze mała zostanie przez okres swiateczny u niej;-)) .. cholera moze w ten swiateczny czas sie odmienia suczydła niedobre .... jednak nie zmienia to faktu,ze domku trzeba szukać na już.. jesli znalazł by sie jakis odpowiedzialny domek to Sara by tam powędrowała i problem z głowy..Wiem ,ze pani Agnieszce napewno nie jest łatwo oddawac mała zpowrotem.. ale co zrobić.. nie moga sie wiecznie gryżc i wojowac miedzy sobą:angryy: . kurcze dla sary to tez nienajlepsza sytuacja.. takie skakanie z miejsca na miejsce:shake: ......

Posted

JA TEŻ JUTRO, A POTEM DOPIERO PO ŚWIĘTACH DOSTĘP DO NETA... CIĘŻKI OKRES BĘDĘ PRZECHODZIĆ- MYŚLĄC O TYCH WSZYSTKICH BIEDACH...

PISAŁ/A DO MNIE olaboga
NOWY DOGOMANIAK- KTÓRY JEST ZAINTERESOWANY STWORZENIEM DOMKU TYMCZASOWEGO- PYTAŁ/A MNIE O PSA Z ŻOR, więc dałam namiary na ludzi opiekujących się Filipem, ale że on/a z Warszawy- podałam też namiar na Ciebie i linka na wątek- żeby pomyślał/a o Sarze... w razie braku kontaktu elainfo- pisz do olaboga , przypomnij sie, nalegaj!!!
no i sprawdź warunki ewentualnego tymczasu! buziaki!!

P.S. do kiedy Sarka może pozostać u obecnych opiekunów??

Posted

clockwork jestes wielka:cool3:

jesszcze niewiem do kiedy tam może zotać...
mysle że po Bozymnarodzeniu sie wyjasni....O rany moze stanie SIE CUD w te swieta i suki sie dogadają... postaram sie do kafejki INTERNETOWEJskoczyć w środe... Cklockwwork wesołych swiąt!!!!!!!!!!

Posted

juz jestem!!!!!dzwoniła jakas pani do mnie.. szuka towarzyszki dla swojego labka staruszka... mamy sie na sobote na wpólnuy spacer umówic.z psami umówić..póki co sarka jest nadal u Pani Agnieszki.. zaraz do niej dzwonie,zeby sie dowiedziec co sychac u nich.. i umówic sie na spacer na sobote;-)) obawiam sie jednak ,zenasz oszołomek.. moze zameczyc w jeden dzień tego labka...(on ma 10 lat.. i jest podobno bardzo łagodnym psem..a nasza sara to chodzace tornado..).

Posted

elainfo to ja dzwoniłam do ciebie i to moja ciotka chce małą. Bardzo bym chciała, żeby dziewczynka do niej trafiła. To kobieta o wielkim sercu dla zwierząt i bardzo odpowiedzialna. Jeśli się zdecyduje na małą, to już na zawsze znajdzie u niej dom.

Posted

no elainfo... może nie jest tak źle... a dzwoniłaś może do obecnego domciu Sarki- może babki sie dogadały i sunia juz tam jednak pozostanie... a jak nie to ciocia Lord&Churchill... domek zawsze można sprawdzić- na pewno w okolicach są dogomaniacy, którzy mogą sprawdzić domek przed i po adopcji- to z troski o sunie... i ewentualny właściciel powinien na formularzu adopcyjnym potwierdzić że Sarka zostanie wysterylizowana- przecież nie chcemy aby ewentualne jej potomstwo może kiedyś trafić na poniewierkę- jak mama

Posted

Lord&Churchill napisał(a):
elainfo to ja dzwoniłam do ciebie i to moja ciotka chce małą. Bardzo bym chciała, żeby dziewczynka do niej trafiła. To kobieta o wielkim sercu dla zwierząt i bardzo odpowiedzialna. Jeśli się zdecyduje na małą, to już na zawsze znajdzie u niej dom.


aha ooo to super;-)) bardzo sie ciesze ze to ty dzwoniłaś!! tymbardziej ze to dogomaniak;-))
wiec rozmawiałam z Pania Agnieszką,mówi ,ze sara jest przekochana.. i łzy jej napływaja do oczu..na mysl ,ze musi ja oddac.. ale niestety jej pierwsza suka nie toleruje naszej sary i od czasu do czasu dochodzi do ostrych spięc pomiedzy nimi..
mała z tego wszystkiego zaczęła posikiwac w mieszkaniu.. czego u mnie nie bylo!!!na pewno ma to związek ze stresem i ta atakujacą ja sunia.. u mnie była ponad tydzien i nigdy nie narobiła w mieszkaniu...(raz tylko miła rozwolnienie w nocy.....;-)) no a pozatym to straszny milasek.. włazi przednimi łapkami na kolana i tuli sie jak dziecko..robiąc cielece oczka przy tym..
LORD&CHURCHIL może napisz napisz coś wiecej o cioci.. bo ja zapomniałam zapytac z tego wszystkiego.. czy mieszka w domku czy w bloku??czy duzo czasu spedza w domu.. czy wiecej poza..??

Posted

Jeśli sunia trafi do mojej cioci i jej córki, to oczywiście zostanie natychmiast wysterylizowana ze względu na Fredka, który choć ma 10 lat, to jednak jest to samiec. Mieszkają w Warszawie na Woli. Na spacerki jeżdżą na Pola Mokotowskie lub do Powsina. Mieszkanie jest 100m na I piętrze z windą. Fredek do dzisiaj nie wyzbył się psot i czasami kradnie bezkarnie skarpetki lub poduszki swoich pań.:lol:
Ciocia wykonuje wolny zawód i w dużej mierze pracuje w domu. Tam gdzie może zabiera psa ze sobą. Bardzo kocha psy i jest bardzo odpowiedzialną osobą. Postanowiła uratować od schronu jakąś suczkę. Być może będzie to wasza podopieczna (jeśli na pierwszym wspólnym spacerku nie zamęczy Freda :evil_lol: ).

Nie chcę wyprzedzać faktów, ale jeśli Sara trafi do mojej ciotki, to obiecuję zdjęcia i relacje z nowego domku.

Posted

Clockwork ja też!!!!! oby oby.. niezapeszajac.. byłoby cudnie.. ateraz najnowsza nowinka.. moze niekoniecznie z tego watku.. dostałam sygnał przed minuta ,ze jakąs suka znów sie przybłakala na teren mojego zakładu pracy i w swieta sie oszczeniła gdzies przy magazynach... :crazyeye: :shake: :shake: :shake: o bosheeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!help!!

Posted

Lord&Churchill napisał(a):
Jeśli sunia trafi do mojej cioci i jej córki, to oczywiście zostanie natychmiast wysterylizowana ze względu na Fredka, który choć ma 10 lat, to jednak jest to samiec. Mieszkają w Warszawie na Woli. Na spacerki jeżdżą na Pola Mokotowskie lub do Powsina. Mieszkanie jest 100m na I piętrze z windą. Fredek do dzisiaj nie wyzbył się psot i czasami kradnie bezkarnie skarpetki lub poduszki swoich pań.:lol:
Ciocia wykonuje wolny zawód i w dużej mierze pracuje w domu. Tam gdzie może zabiera psa ze sobą. Bardzo kocha psy i jest bardzo odpowiedzialną osobą. Postanowiła uratować od schronu jakąś suczkę. Być może będzie to wasza podopieczna (jeśli na pierwszym wspólnym spacerku nie zamęczy Freda :evil_lol: ).

Nie chcę wyprzedzać faktów, ale jeśli Sara trafi do mojej ciotki, to obiecuję zdjęcia i relacje z nowego domku.


ania byloby by pieknie.. i to swietna wiadomośc ,ze pani jola duzo czasu spędza w domu.. to bedzie miała oko na małą..sara podcas pobytu (tygodniowego tylko coprawda )u mnie nauczyła sie jeździc samochodem i nawet powiem wiecej polubiła taka jazde.. ale trzeba bedzie ja napewno troszke podszkolic ,żeby ładnie sama siedziała... bo do tej pory ja zawsze siedziałam z nia z tyłu i ona zawsze siadała mi na kolanach i przytulała sie do mnie;-)))i zaznaczam ,ze sarka tez jest typem psotnika.. ale mysle ,że to objaw typowy dla jej wieku..i wyrosnie z tego:diabloti: .

Posted

i bardzo sie ciesze ,że Ciocia jest za sterylizacja:loveu: . Eeech zeby wszyscy mieli taka swiadomość ...pewnie nie byłoby tyle watków o psich tragediach..

Posted

najgorsze jest to ,ze miałam wczoraj awanturę z moim jackiem o sunie.. zapowiedział,że nie interesuje go co z nia zrobie..ale po weekendzie ma jej nie być.. u nas.. niewiem sama co robic.. bo przeciez nie wystawie jej na ulice ani nieoddam do schronu.. a zawsze jest taka mozliwośc ,że ciocia Lord&Churchill moze jej niewziąć..a na siłe przeciez wciskac jej nie ma sensu..
to takie milasne psisko.. robi takie maslane oczy i przytula sie, uwielbia mizianko po brzuszku..
pani agnieszka mówi ,ze lubi pomarancze wcinac:crazyeye: i ogladac telewizje;-)) a iii jeszcze wszelkie jogurty owocowe sa przysmaczkiem numer 1 dla sarki.

ogonek jeszcze nie dokonca wygojony ale nie krwawi już i zarasta włoskiami.. -co wyglada przekomicznie;-)) jak szczotka klozetowa...;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...