Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

dzodzo napisał(a):
mam takie miśki-breloczki (ładne i calkiem spore), zostaly z jakies promocji z zeszlego roku-może to?????ale to bez sensu, bo wysłanie takiego miska bedzie kosztowac tyle co pol cegielki....


Nie dadzą się upchnąć i poleconym? Koperta może być duża, a polecony 3,55 zł. Ja tak wysyłałam breloki szmaciane spore. Jak aukcja jest zbiorowa, ludzie kupują czasem po dwa, wtedy bardziej się opłaca. No, a odbiór osobisty, jak mamy w Wawie to już super. Spróbuj.
Ja mam dwa breloki dobermanei, może połączymy?

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no pewnie, spróbowac zawsze mozna.Połaczyć tez mozemy tym bardziej ze ja tez tego nie mam za duzo, bo porozdawalam dzieciakom ale kilka stuk będzie.Musze dokladnie w poniedzialek obejrzec i policzyc bo mam w pracy.A moze wogole tak zrzućmy sie kto co ma -i moze dac na cegielki.Ja mam tez płyty CD z promocji -na kazdej plytce sa jakies 3 kawalki klubowe.Na czasie bo promocja była walentynkowa:)

Posted

dzodzo napisał(a):
kto jeszcze nie wie-to spiesze donieść :starsza sunia-dobermanka z Mielca ma od dziś dom:)


:multi::multi::multi: no to super

co do budowy - po pierwsze chcialabym zapytac gdzie mialby sie miescic ten hotelik...od tego zalezy czy i w jakim stopniu moglabym pomoc....moj narzeczony ma wyksztalcenie budowlane i ja tez nie dlugo (mam nadzieje) bede je miec wiec jakas rada w kwestii budowy mozemy sluzyc....co do materialow to tak jak mowilam - musialabym wiedziec gdzie to ma byc i wtedy bede cos myslec lub nie....

Posted

Kochani, ja chętnie pomogę ale nie dam rady już ciągnąć tyle różnych aukcji, boksiowe pochłaniaja mi sporo czasu, bo to trzeba odpisać, to uzgodnic z AFN czy to ta wpłata, a jeszcze jak mam szukać czy to bryloczek czy zawieszka, to naprawde nie dam rady, do tego praca i dom.
Powiem Wam tak, my wykombinowaliśmy kalendarzyki listkowe by był namiar na stronkę boksiową. Może jakieś pocztówki, sama nie wiem, aukcje na allegro zaczynaja się przejadać, nie ma odzewu jak kiedyś. Takie zbiorcze już nie działają, ale mimo to jest to niezła promcja psiaków, więc jak wymyślimy coś szybkiego to chętnie pomogę. Pocztówki można wysyłaś zwykłym listem, mały koszt. Tylko skąd je zdobyć?

Posted

Mam pomysła :roll:
skoro walentynki to może wszystkie cioteczki dobciowe robią zdjęcia swoim dobkom z jakimś sercem, inwencja twórcza, z kartonu, pluszowy, balonowy oby serce i czerwone. Ja to wystawie i potem będę drukować, mam drukarke do zdjęć. Zrobimy walentynkową aukcje (dla boksi tez taką zrobimy) Coś w stylu "Te mają już spokojne serduszka, pomóżmy szukającym".

Co Wy na to?
Tylko trzeba sprawnie, bo zostały dwa tygodnie, jak ktoś ma dobciomankę za walentynkę to może kupi zamiast zwykłej taką walentynkę?

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Mam pomysła :roll:
skoro walentynki to może wszystkie cioteczki dobciowe robią zdjęcia swoim dobkom z jakimś sercem,


Swietny pomysl!!! Daga, jak jutro bedzie taka sliczna pogoda jak dzis to zrobimi Shilluni fotke gdzies w slonku na sniegu. Mysl o jakims walentynkowym akcencie dla niej, ja zabiore aparat.

Beata

Posted

Dobry pomysł, też ruszę na śnieg z aparatem :evil_lol:


A przybiegłam podzielić się z Wami dobrą nowiną: dla mojej grubci Wilmy szykuje się domek. To prawdziwy cud, bo mimo dziesiątków ogłoszeń, miałam w jej sprawie tylko jeden telefon na jesieni i Pani ponownie zadzwoniła. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się udało. Dom jest b.daleko, ale co z tego. Domek z ogródkiem, co ważne, kiedy suka spędziła w schronisku ładnych pare lat. Pani starsza, ale nie stara i mówi, że Wilma jej odpowiada, ale miała mieć zabieg i nie chciała brać wcześniej. Dzwoniła ze szpitala, sprawdzić, czy sunia jeszcze jest. No, serce roście. Dobra nowina po złej smakuje cudownie.
Pozdrawiam

Posted

Pozwólcie że się wtrące ale skopiuje Wam moją wypowiedź z wątku Dianki i może Wy będziecie mogli pomóc:placz: Błagam nie piszcie nic na wątku Dianki co mogło by zaszkodzić w adopcji Dianki w tej chwili.Tu jak najbardziej ale błagam nie na wątku jej bo dogo czyta dyrekcja schroniska...Co moge dodać chcę Diankę już w środę zabrać na badania ale potrzebne są pieniądze na to.Jeśli wiecie ile może kosztować RTG kręgosłupa i bioder i jeszcze badanie krwi (poziom fosforu i wapnia) to napiszcie tutaj bo musze wiedzieć ile mi trzeba na to.
Serdecznie Wam dziękuje i o to kopia:
Więc w tej chwili sytuacja przedstawia się tak: Dianka dzisiaj gorzej się czuła. Kiedy przyszłam do niej ,założyłam jej smycz biedna zsiadła się a potem ciężko było się jej podnieść. Kiedy doszła do siebie wzięłam ją od razu na spacer ale taki króciutko i tam Dianka załatwiła wszystkie swoje potrzeby i od razu widać że chce wracać.
Tak jak obiecałam: wzięłam swoją kamizelkę i w połowie trasy założyłam ją na Nią, ale były kłopoty, bo kamizelka okazała się za mała nakładając ją na krzyż, więc serdaczek trzeba było tak nakładać żeby na krzyżu była zapinana i o to tak Dianka już zaczęła mieć już coś swojego. Od razu się ożywiła. Zaczęła się bawić jednak nie chciałam jej przemęczać, bo co jakiś czas stawała i pokazywała, że pomiędzy palce wchodzi jej śnieg z lodem a widać było, że sprawia jej to ból(moja Romka też tak ma) i z drugiej strony nie chciałam jej forsować. Zaprowadziłam ją do biura i już nie ściągałam kamizelki. Poprosiłam pracowników schroniska by już tak zawsze miała kiedy wychodzi na dwór a taki pan ma tego dopilnować.

Teraz rzecz którą musze napisać: ten tydzień jest ostatnim tygodniem kiedy mam prawo wyprowadzać Diankę na dwór. Powiedziała mi tak Pani dyrektor (chodzi o bezpieczeństwo)-była wywieszka w sprawie wolontariatu więc miałam czas by się zapisać-słowa dyrektorki, ja jednak żadnej wywieszki nie widziałam bo skąd miałam widzieć!!! Nikt mi nie powiedział i tak oto straciłam prawo do możliwości wyprowadzanie Diany.
Druga sprawa: było dzisiaj drobne nieporozumienie pomiędzy mną a Panią dyrektor. Rozmawiałam z Panią Elą, która jest tam wolontariuszką i powiedziałam, że chciałabym adoptować Diankę lecz wszyscy w koło mówią że Diana nie jest do adopcji i nie będzie. Po chwili przyszła p. dyrektor jak ja mogę takie rzeczy opowiadać i że ona nie słyszała, że ja się jej pytałam w sprawie adopcji Diany!!! Zupełna nieprawda!!! Ja na samym początku kiedy przyszłam do Diany i zapytałam się o adopcje jej (może faktycznie nie mówiłam że ja) jednak usłyszałam że Dianki nie wydadzą nikomu do adopcji ze względu jej zdrowia jak i kosztów leczenia i również z powodów w ogóle jej leczenia!!! Słowa padły zarówno przez dyrektorkę jak i zastępcę jej!!! Pani Ela zaczęła namawiać Panią dyrektor jednak ta bardzo opornie słuchała i miała swoje zdanie jednak, widać, że dzieje się to przez ogromną nieufność do wszystkiego co się nie pokrywa się z jej opinią! Jednak sprawa już wygląda zupełnie inaczej i dużo lepiej. Pani dyrektor oczywiście zapytała się jak mogłam psa znaleźć potem oddać i teraz znow chcieć i co takiego się u mnie zmieniło, że chcę Dianę powrotem? Wytłumaczyłam a raczej bardzo się starałam wytłumaczyć i w tej chwili już jesteśmy na lepszej pozycji bo P. dyrektor musi się zastanowić czy wydać mi Dianę czy nie.
Dlatego bardzo proszę was o pomoc. Potrzebne pieniążki bardzo pilnie by wystarczyło na jej badanie: rtg kręgosłupa, bioder i badania krwi a to trzeba jak najszybciej wykonać póki mam jeszcze prawo do jej wyprowadzania. Proszę pomóżcie nam.

Posted

biorę się za tworzenie na plakaciku małych karteczek z numerem konta do zrywania, zgodnie z sugestią :)

a wiecie dziś mnie zatkało - idę sobie z kastorem a tu wali do mnie facet na ulicy i pyta "czy piesek był juz stawiany do suczki i czy bym chciała, bo jego suczka ma własnie cieczkę..." tak mnie wcięło, że nawet go nie opier... za głupotę :/

Posted

BeataJ napisał(a):
Swietny pomysl!!! Daga, jak jutro bedzie taka sliczna pogoda jak dzis to zrobimi Shilluni fotke gdzies w slonku na sniegu. Mysl o jakims walentynkowym akcencie dla niej, ja zabiore aparat.

Beata
Jak nigdzie nie wybede, to sie gdzies wybierzemy. aparat wtedy wez koniecznie, bo tym moim to my sobie mozemy nie wiem co fotografowac:shake: Łatce przy okazji zrobimy ładne zdjęcia;) . Akcent walentynkowy???.......moze jakiegos samca pozyczymy na minute??:evil_lol:

Posted

daga_27 napisał(a):
ja dzisiaj latalam i plakaty rozwieszalam. dopisalam na nich swoj mail i nr tel. teraz te z karteczkami musze jeszcze wydrukowac i latac dalej ;-)

a jak ten plakat prezentuje się po wydukowaniu?? aż sama jestem ciekawa! musze pokombinować bo u nas kumpel miał zaprzyjaźnioną drukarnię, może w ramach pomocy druknęliby mi kilka sztuk na Katowice i okolice najbliższą!

Posted

Nabyłam 3 kolejne kocyki.

Dobre wieści. Nemo po operacji czuje się trochę lepiej tak ze musimy zacząć planować pilnie wysyłkę w lutym. Kogo damy rady zaszczepionego psiaka szybko zachypowac? Nu i dostarczenie psa do mnie!

O Lewisie i Nicolasie pamiętamy ale oni jadą tylko do konkretnych sprawdzonych domów, których w tej chwili brak ale ciągle poszukiwane.

Pani która miała wziąć Nicosia na razie zaopiekowała się przed i po operacyjną Bianką (wielkie dzieńki jej za to!). Operacja Bianki wyznaczona na poniedziałek! Trzymamy kciuki.

Kogo typujemy i jak szybko przygotujemy? Proponuje przygotować zapasowego psiaka aby nie było tak jak ostatnio że jedno miejsce było wolne a nie było a nie jednego psa przygotowanego do wysyłki.
Boss ma się dobrze i przesyła pozdrowienia!

Posted

Bardzo się cieszę, że Nemo przeszedł operacje dobrze.
Szkoda, że Nikos musi poczekać, z tego co Doddy pisała na jego wątku wynika, że jest jakaś nadzieja na domek. Teraz tylko musimy trzymac kciuki za Biankę, aby w poniedziałek wszystko sie udało. Ile psów weźmie teraz organizacja? Nawet nie wiem kogo typować, bo większość chora, nie wiadomo jaki jest ich los, a schroniska, w których są nie współpracują. Trzeba byłoby aby osoby, które chodzą do tych schronisk bardziej sie postarali i współpracowali. Może gdańskie albo elbląskie biedy? Są od początku...Czekają...i znikają. Co sądzicie?
I cały czas myślę co robić z tymi z Ligoty (Oleśnica). Tam są 3 dobermany z chorobami skóry.Doddy wyciągnęła jednego z psów , podejrzewają nużeńca i świerzbowca, ale wyników jeszcze nie ma. My nie mamy tyle kasy aby je powyciągać. Koszt leczenia jednego na SGGW wyniesie gdzieś około 1000zł!!!

Posted

Klementynka napisał(a):
a jak ten plakat prezentuje się po wydukowaniu?? aż sama jestem ciekawa! musze pokombinować bo u nas kumpel miał zaprzyjaźnioną drukarnię, może w ramach pomocy druknęliby mi kilka sztuk na Katowice i okolice najbliższą!
a dobrze sie prezentuje. ;)

Posted

ja sie zabieram za szukanie jakiegos hoteliku w mojej okolicy, wtedy moglabym przynajmniej jednym psem sie zając wyciagnietym ze schronu-wyprowadzic na spacer, podleczyc etc i szukac domu.Jesli uda sie to w miare sprawnie zrobic to koszt pokryje sama, dlatego mysle o jakims psiaku dajacym nadzieje na szybka adopcje-w tej chwili konkretnie o sunce z Mielca tej co zostala.Zobacze czy cos tu w ogole w okolicy znajde.

Posted

U mnie napewno nie ma hoteliku, to jest duży problem. Dzodzo, albo ta nowa-Warszawska? Zresztą, sama zobaczysz. Ale uważam, że tak czy inaczej to wspaniały pomysł. Sama jakbym miała tu jakis hotelik pewnie tak bym zrobiła. Ale może wezmę do mieszkania, zobaczymy...
Nie macie pomysłów co robić z tymi z chorobami skóry?

Posted

aisaK napisał(a):
Nie macie pomysłów co robić z tymi z chorobami skóry?


Choroby skory sa paskudne. Wg mnie nie ma szan na leczenie w schronie, zwlaszca zima jak pies przebywa na dworze. Tu nie wystarcza tylko leki,wazne jest ich regularne podwanie ( czasem smarowanie ) ale tez odpowienie wyzywienie. Nie wspominajac o kapielach i ciepleku....
Czasem juz po 2-3 tyg w domku widac poprawe ( jesli oczywiscie nie jest to zazwansowana grzybica etc )

Beata

Posted

dzodzo napisał(a):
dlatego mysle o jakims psiaku dajacym nadzieje na szybka adopcje


Na pewno suczka z Gdanska, Sigma - wczesniej sa jej zdjecia - szybko znalzalby dom. Jesli mila, towarzyska, urocza.....

Beata

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...