Victoria Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 ahahaha rzeczywiscie nie zauwazylam xp Quote
Luzia Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 [quote name='Bewarka']Szadap Luzia :placz: xD Prawda boli? Wiem :-( Mój suchciel Strofa przytyła przez tą zimę z 0,5 kg :angryy: :diabloti: [quote name='Victoria'] i do nas w gościnę zapraszamy, ciepło przywitamy i chleba z masłem damy :lol: Ja jeszcze u siebie soli dołożę! O! Nie będę żyd :diabloti: http://img59.imageshack.us/img59/4796/kk2h.jpg Czy ten kot nie oglądał przypadkiem ostatnio The Ring? :roll: :evil_lol: Quote
Bewarka Posted January 25, 2013 Author Posted January 25, 2013 [quote name='Victoria']ahahaha rzeczywiscie nie zauwazylam xp ;) [quote name='Luzia']Prawda boli? Wiem :-( Mój suchciel Strofa przytyła przez tą zimę z 0,5 kg :angryy: :diabloti: Ja jeszcze u siebie soli dołożę! O! Nie będę żyd :diabloti: http://img59.imageshack.us/img59/4796/kk2h.jpg Czy ten kot nie oglądał przypadkiem ostatnio The Ring? :roll: :evil_lol: Dzięki, od razu mi ulżyło kiedy o tym wspomniałaś :razz: :) Soli u Ciebie dostatek? :D To jest bardzo możliwe, bratowa lubi horrory. xD Quote
Luzia Posted January 26, 2013 Posted January 26, 2013 [quote name='Bewarka'] Dzięki, od razu mi ulżyło kiedy o tym wspomniałaś :razz: :) Soli u Ciebie dostatek? :D To jest bardzo możliwe, bratowa lubi horrory. xD[/QUOTE] Co nie zmienia faktu, że dalej jest ślicznym szparagiem z wcięciem w tali :loveu: No ba, takiej drogowej :grins: To ciekawa jestem ile jeszcze mu dni zostało z tych obiecanych 7? :roll: Quote
Bewarka Posted January 27, 2013 Author Posted January 27, 2013 [quote name='Luzia']Co nie zmienia faktu, że dalej jest ślicznym szparagiem z wcięciem w tali :loveu: No ba, takiej drogowej :grins: To ciekawa jestem ile jeszcze mu dni zostało z tych obiecanych 7? :roll:Fanta ogólnie dziwnie "rośnie", ale tego nie pokażę :diabloti: Ma przód jak czołg i wąski tyłek, chociaż wcięcie też maleje. Huehue aferę wyczuwam. :evil_lol: Ale będąc kotem to ma się chyba jakieś przywileje...? Tak właściwie chciałam napisać: "Dziś mija rok bez Nikusi", aleee miałam imprezę rodzinną i nie zdążyłam. 26.01.2012...Aż rok? Tylko rok? Nie wiem, dla mnie to wieczność- tyle się zmieniło :cool3: Quote
Luzia Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Taaa.. rośnie tak sobie tłumacz xD :diabloti: Jaka tam afera znowu :eviltong: 7*9 :grins: Zmiany czasem są dobre, czasem przykre, ot taka rzeczywistość Quote
Bewarka Posted January 27, 2013 Author Posted January 27, 2013 [quote name='Luzia']Taaa.. rośnie tak sobie tłumacz xD :diabloti: Jaka tam afera znowu :eviltong: 7*9 :grins: Zmiany czasem są dobre, czasem przykre, ot taka rzeczywistość[/QUOTE]No już na szczęście nie rośnie, a może nawet zmalała. :grins: Oglądasz czasem tv? Była afera przecież z solą drogową jakiś czas temu :D Quote
Luzia Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Niedługo wiosna a wtedy łatwo psa odchudzić :) A to o tym słyszałam, ale nie z tv tylko z kompa ( telewizora nie oglądam) Quote
Asiaczek Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Witamy się i prosimy o nowe zdjęcia. Bo to juz luty:) pzdr. Quote
Bewarka Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 [quote name='Luzia']Niedługo wiosna a wtedy łatwo psa odchudzić :) A to o tym słyszałam, ale nie z tv tylko z kompa ( telewizora nie oglądam)Sprawdzę na własnej skórze. :D Ja też nie oglądam telewizora, jak był nowy to go oglądałam... Teraz oglądam tylko telewizję :diabloti: :diabloti: [quote name='Asiaczek']Witamy się i prosimy o nowe zdjęcia. Bo to juz luty:) pzdr. No tak, zawsze jest idealna pora na zdjęcia :D A akurat coś mam. Na imprezie kolega zostawił mi lustro i poszedł, także na drugi dzień złapałam za niego, ale dużo nie zwojowałam-ciemno było a baterie od razu padły :razz: Także tylko podpierane... i bez rzeczy w tle xD Quote
Asiaczek Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Jak dla mnie - to jest najładniejsze:) [url]http://img41.imageshack.us/img41/4970/funlg.jpg[/url] pzdr. Quote
Bewarka Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 [quote name='Asiaczek']Jak dla mnie - to jest najładniejsze:) http://img41.imageshack.us/img41/4970/funlg.jpg pzdr. Dzięki, tez mi się tak wydaje :) Jak już weszła moda na wstawianie linków...Może ktoś reflektuje na Fanciora? http://tablica.pl/oferta/malutka-fanta-szuka-domu-ID2pkZX.html#0e6a320c0b;r:;s: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Bewarka Posted May 29, 2013 Author Posted May 29, 2013 Dzisiaj rano pies sąsiadki pogryzł mi Fantę :( Na szczęście nie jest bardzo źle, bo suka sama wychodzi żeby się załatwić itd. chociaż kuleje na 2 łapy chyba, ale szycia nie było. Tamta cała rodzina jest dziwna, u mnie dziś w domu była "burza", złość, irytacja. Mam nadzieję, że nikt nie zrobi niczego głupiego... :razz: Quote
Luzia Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 [quote name='Tepes']a tak drzwi, od razu dom:diabloti:[/QUOTE] Jak nie mieszka w bloku to czemu nie :lol: Ja nie mogła bym sąsiadom domu spalić :placz: Quote
Bewarka Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 Zajefajne pomysły :diabloti: Mama się już kłóciła 2 razy z nią, podczas "akcji" i jeszcze dziś, ja po prostu jej nie doceniałam :diabloti: to PRAWDZIWIE dziwna rodzina jest, jakby ten pchlarz zeżarł jorczka to owa pani jeszcze miałaby pretensje, że piesek potem niestrawność miał czy coś :razz: Quote
Asiaczek Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Hm, a nasłać dzielnicowego na wałesającego się psa i jego właścicieli...? pzdre. Quote
Victoria Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 ojej biedactwa.. a jak to sie stało?? czemu dziwna rodzina ?;p lubie takie historie ;d;d;d Quote
Asiaczek Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Jak tam sytuacja na froncie walki z "dziwnymi" sąsiadami?:) pzdr. Quote
Bewarka Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Nie chcemy robić kłopotu i też sobie nie szkodzić, bo u mnie raczej nic nie mówią na spuszczonego psa (zresztą mało u mnie psów w ogóle) a ja sama nie lubię trzymać psa na uwięzi :eviltong: Zresztą ten pies się wtedy nie wałęsał. To właścicielka uznała, że rano nikt z domu nie wychodzi, a poza tym myślała, że pieski będą się bawić więc go nie łapała, a przez adrenalinę zapomniał wszystkie komendy (taa :razz:) Ale moja mama dała radę, sąsiadów jakby przestałam widywać :diabloti: A Fanta raz dwa się pozbierała, jedynie w jednym miejscu ma cykora więc przechodzi migusiem, ale mnie to wcale nie martwi. Rodzina dziwna, bo jest...dziwna :diabloti: Jak się kłócą to na ulicy słyszę darcie, ale ogólnie to kim oni nie są, czego oni nie mają... :p syn kropka w kropke jak ona, tylko robiłby zamieszanie, ale to matka jest ta zła, matka znów że syn niedobry. A sąsiedzi ani jej nie lubią, ani jego hehe... Quote
Asiaczek Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Ważne, że nie ma juz awantur związanych z psami:) pzdr. Quote
Bewarka Posted July 2, 2013 Author Posted July 2, 2013 Luzia napisał(a):Nie daleko pada jabłko od jabłoni :) Asiaczek napisał(a):Ważne, że nie ma juz awantur związanych z psami:) pzdr.Hehe dokładnie. Cieszę się, że teraz prawie w ogóle ich nie widuję :diabloti: Pisałam tego posta jakiś tydzień, bo ciągle zapominałam...:lol: Ale foćke dam przynajmniej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.