Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33769
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Nie ma drzwi, czy są ale mogą być otwarte? Piąte piętro z windą czy bez? Jak Tina zorientuje się dokąd prowadzą schody to czmychnie, jak nic.Teraz wybrała ewakuację przez okno brrrrr..... Też miałam taką Tinusię :) i każde otwieranie drzwi - z wewnątrz i z zewnątrz - to była wzmożona czujność ! Pogawędki z sąsiadką przy otwartych drzwiach odpadają, chyba,że Tina na rękach. Strasznie się boję, jak będzie dalej :(
  2. Beskid Sądecki przyjazny jest psiakom - góry nie są zbyt wysokie więc nawet średnio doświadczony :) psi turysta da radę. A w Nowym Sączu skansen i Miasteczko Galicyjskie dostępne dla psiaków, tylko do wnętrza budynków nie można wchodzić - no, chyba, że piesiu mały, to na rączkach :) A potem dla ochłody można pochlapać się w Dunajcu - ale przy brzegu i na smyczy, bo Dunajec zdradliwy :( Lidan1, poznajesz?
  3. Kochany Morisek pamięta o Tince :) Pamiętam jak psiaki były na ulicy, to najbardziej bałam się o Morisa - wówczas Rudego. Był taki nieufny i smutny, że myślałam, że jest poważnie chory. Gdy znikał na kilka dni, to wyobraźnia podsuwała mi różne scenariusze :(
  4. Jak Tinka stoi z kasą? Wyślę 50 zł na transport lub inne wydatki.Tylko konto proszę :)
  5. Gdziekolwiek pójdzie Tunia, ja pójdę za nią :)
  6. Mam nadzieję, że pies został skradziony i nigdy się nie znajdzie. Ale bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że kradzież została upozorowana przez tego .....hm pana ;) Pies pewnie żyje - przecież kosztował 1000zł - ale gdzie i jak, tego pewnie się nie dowiemy.
  7. Mam nadzieję,że w końcu znajdzie dom :) Oglądałam teraz filmiki z Bambo - jemu brak łapki w niczym nie przeszkadza. Jest niesamowicie sprawny :) Ludziom niestety przeszkadza świadomość jego kalectwa :(
  8. O świcie - Bambo i Sarenka jeszcze smacznie śpią :)
  9. Zapraszam na bazarek dla Kasi - ubrania, książki i coś jeszcze :)
  10. Odwiedzam słodkiego Fuksika. A na co dziadzio był operowany w schronisku?
  11. To masz wesoło.Nie nudzisz się :) Ewkar, a wiesz coś o tym piesku z miau? Pisałam do dziewczyn z miau, ale nie mam odpowiedzi.
  12. Też o to chcę zapytać. Dlaczego Fundacja nie może? Nie chce się w to mieszać? Nie potrafi? Nie wierzy w skuteczność takiego działania? Zanim petycja zostanie podpisana, zanim Prezydent ja rozpatrzy, to pies zniknie a Agafia zostanie oskarżona o kradzież lub otrucie psa :( Jestem za.
  13. Takiego właśnie pomówienia się boję, jeżeli chodzi o tego drugiego psa. Albo,że uciekł, bo ktoś zrobił dziurę. Ten facet wie, że nikt mu z miejscowych "nie podskoczy" i może wymyślać różne historie.
  14. Możesz podać linki do tych zdjęć?
  15. Jeżeli tak to jest, to sprawa nie będzie łatwa. "Sami swoi", w kole łowieckim też. Też tak uważam, prasa, ale nie miejscowa. I bez wcześniejszego rozgłosu, bo pies może zniknąć, tak jak ten pierwszy.
  16. Dziękuję za potwierdzenie :) Ciocia tamb też potwierdziła odbiór pieniążków I lecę do Ergo!
  17. Ja też się nie dziwię. Świat jest pełen "dziwnych" ludzi i chociaż jestem osobą ostrożną:) to zdarza mi się wpadać w scenariusze, o których "filozofom się nie śniło" :)
  18. Daj sobie przyzwolenie na rozpacz, smutek, płacz - na wszystko co przyniesie Ci ulgę. Każdy przeżywa smutek inaczej i nikt Ci tego ciężaru z serca nie zdejmie. A potem przyjdzie czas, że będziesz pamiętała tylko radosne chwile z tych 10 lat. Trzymaj się.
  19. Kingaaa, bardzo mi smutno, bo wiem co przeżywasz i jeszcze długo przeżywać będziesz. Wyniki badań wskazują, że Pikuś był już w stanie krytycznym - mówili już o tym lekarze, w bardzo delikatny sposób dawała Ci to do zrozumienia bou. Walczyłaś do końca, by przedłużyć mu życie. Nie wiem, jak wyglądała wizyta w Warszawie, co powiedziała pani doktór - ale nie szukaj winnych. Nikt tutaj nie jest winny, ani Ty ani żaden lekarz. Nie rozdrapuj ran, one i tak długo będą boleć. Niech uspokojenie da Ci świadomość,że zrobiłaś wszystko, co mogłaś, że Pikuś umarł przy Tobie, że już nie cierpi. Mocno przytulam.
  20. Chciałam napisać to samo co AlfaLS. Jeżeli masz zaufanie do tego lekarza, zrób tak.
  21. Za przyzwoleniem Darczyńców Misiowe pieniążki 663,08 zł rozdysponowane zostały następująco: 200 zł - dla psów pod opieką tamb 463,08 - dla Maxa Razem 663,08 zł Dzisiaj zrobiłam przelewy do tamb i do Alaskan malamutte. Rozliczenie tutaj :)
  22. Misio ma już stały dom :). Decyzją darczyńców kwota 200 zł z Misiowych pieniążków przeznaczona została dla zwierzaków z tego wątku. Dzisiaj przelałam tę kwotę na konto tamb.
×
×
  • Create New...