Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33425
  • Joined

  • Days Won

    64

Everything posted by jola&tina

  1. No cóż, okazuje się, że moje pouczenia były zbyt łagodne i nieskuteczne. Dalej ten sam błąd!
  2. Sądzę, że nic złego się nie dzieje, jeżeli ktoś napisze coś "nie na temat" - tak jak ja i Ryss przed chwilą. Przynajmniej wątek podskoczy. A co do dowcipów, to właśnie powyżej się wypowiedziałam. I to jest ważne!
  3. Ale nie wiem, czy Ty zostałeś pouczony ;)
  4. To poucz mnie. Chętnie przeczytam. Chociaż w tym przypadku nie masz racji.I sam popełniłeś błąd.
  5. Szczególnie nie polecam czytania dowcipów Wujka Ryss.
  6. Dobre wiadomości, śliczne zdjęcia i filmiki. Tobciu, jesteś niezwykła, trafisz z butami do nieba :)
  7. Przeczytaj, jak została potraktowane na tym drugim wątku. Wróci albo nie wróci :(
  8. Nie znam Marty28. Wiem o niej tylko tyle, ile napisała na tym i innych wątkach. Ale potrafię sobie wyobrazić, że są czasem w życiu takie sytuacje, kiedy nie możemy zapewnić psu należytej opieki i odpowiedniego leczenia. I dobrze to o Marcie świadczy, że szuka pomocy.
  9. Beatrx, może nie tak ostro! Marta28 szuka pomocy! Żadnego psa nie wywaliła, nie uśpiła, nie oddała do schronu. Uczciwie przedstawiła swoją sytuację, więc może zamiast osądzać, postarajmy się jej pomóc.
  10. Nie ma słów, żeby Cię pocieszyć. Bari jest dalej z Tobą - w Twojej pamięci, w Twoim sercu.
  11. A ja myślę, że Ty nie posiałaś zamętu, tylko wręcz odwrotnie - doprowadziłaś do wyjaśnienia sytuacji :)
  12. A ja przez okres, kiedy Nikuś będzie u Martynki deklaruję drugie 100 zł. I w ten sposób mamy 2-3 miesiące, żeby znaleźć dla Nikusia odpowiedni DS.
  13. Żeby pomagać, trzeba coś wiedzieć! Nasze pytania nie wynikały z chęci "dokopania" komuś, tylko właśnie z chęci pomocy. Kłapoucha wzbudziła moje zaufanie a sam projekt zainteresowanie - i dlatego tutaj byłam. Mam nadzieję, że Przystań ma się dobrze i tylko zniknęła z Dogo.
  14. Szukałam tobciu a znalazłam w końcu Reksa i p. Mariana. Pogubiły mi się wątki i dawno tutaj nie byłam :( Tobciu, oczyść skrzynkę, książeczka czeka na Ciebie.
  15. Ooo, to jest szansa na rozmowę z nim. Taki ktoś jest tam właśnie potrzebny - Człowiek na stanowisku!
  16. No to wszystko jasne! Byłby jeszcze jeden wróg, a wrogowie w tej sprawie nie są potrzebni. A Ergo mądry pies :) , zaśmiecanie wątku wybaczy :)
  17. No to jest problem. Trzeba tak dyplomatycznie - nie w formie skargi , tylko z prośbą o pomoc.
  18. Dobrze, że coś się dzieje, że więcej osób zaangażowało się w sprawę. Też uważam, że należy zawiadomić powiatowego lekarza wet. Jest odpowiedzialny za nadzór na d przytuliskiem.
  19. Ale gdybyś swojego czasu nie wywołała "burzy", to Ergo dalej wisiałby na łańcuchu ( albo już nie wisiał!). Takich gminnych przytulisk w Polsce jest wiele, a to jak działają zależy od chęci miejscowych urzędników/pracowników i od wolontariuszy, którzy stanowią grupę nacisku na tychże urzędników. Sama niczego nie zdziałasz, bo kto by się przejmował jedną "nawiedzoną" osobą, której coś się tam nie podoba.Oczywiście, że zmiany "systemowe" i nastawienie do tych spraw jest konieczne. Ale uważam, że jeżeli jesteśmy w stanie uratować jedno psie życie, to zróbmy to.
  20. Myślę, że transportem do Murki nie byłoby problemu. Tylko, czy Murka ma miejsce No i musiałby być ktoś na miejscu, kto załatwiłby wyciągniecie z przytuliska psiaków.
  21. Wetka jest kretynką i powinna być pozbawiona prawa wykonywania zawodu Jej obowiązkiem jest dopilnowanie, żeby psy z przytuliska nie rozmnażały się !
  22. Dobrze byłoby zabrać obydwa szczeniaki, one tam nie przeżyją. Albo weźmie je byle kto - też na zatracenie.
  23. Też tak uważam. Ewa, Ty jesteś w stanie je stamtąd zabrać? U Murki znalazłoby się miejsce? Jak daleko jest do Murki?
×
×
  • Create New...