Jump to content
Dogomania

Pani Profesor

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pani Profesor

  1. [quote name='Majkowska']Prosze mnie nie obrażać wraz z moimi umiejętnościami. [COLOR=#a9a9a9][SIZE=1]oto jest odpowiedź dlaczego Waldemar nie chce się ze mną bawić [/SIZE][/COLOR][/QUOTE] ależ Waldemar CHCE się z Tobą bawić, tylko nie ma czasu :cool3: chociaż przyznam że odwoływania zazdroszczę, bo to naprawdę wyczyn, że odwołałaś Waldka z dzikiej gonitwy z Patem, ja sobie mogłam pomarzyć :D z resztą widziałaś jak JA rzucam tym frisbee, to na pewno jakaś wadliwa sztuka, nie to, że nie umiemy :cool3:
  2. Waldek jak Waldek, ale Pat dopiero przytył :cool3: boczuch z niego konkretny się robi, ale to dobrze, bo nareszcie nie jest taki zabiedzony. Wystarczyło go podtuczyć po chorobie :) spacerki z Majkowską najlepsze na świecie, a sama Majkowska najpiękniej na ziemi rzuca szmacianym frisbee :loveu:
  3. zawsze możesz poturlać :cool3:
  4. ech, meblościanka... ja to bym chciała mieć trumnoregał. o takie coś: [IMG]http://pbs.twimg.com/media/BJNX-YcCcAAEb1l.jpg:large[/IMG] albo tu: [IMG]http://beta.trendyman.pl/wp-content/uploads/2013/09/trudnoregal.jpg[/IMG] i dałabym sobie koty w kokardach na każdą ścianę :loveu: ech, marzenia... a tak serio, to super chatka - wygląda na duuuużą!
  5. Jakie mrożące krew w żyłach te szukanie Waldka nad Wisłą... wiem, o czym mówisz - jak mi Pat zwiał wtedy z Wami w krzakach, to już układałam w głowie tekst do ogłoszeń o zaginionym psie :shake: a jeszcze wizja tego, że wpadł do wody... brrrrr... na szczęście nic się nie stało :multi: a kiedy idziemy na spacer? Pat jest już w standardowej formie, właśnie leży wymęczony po ganianiu piłeczki... ja mam luzik jutro i w czwartek, tzn. tak koło 15 chętnie.
  6. turkusowa śliczna :cool3: do Kastuni w kolorze [I]latte[/I] będzie bardzo pasować :cool3:
  7. mój TŻ też chyba dostanie plecak :D to dobry prezent jak na moje oko, praktyczny przynajmniej :cool3:
  8. Opis jest o Tobie i Waldusiu na bank, a odnośnie Pata, to też pytałam - koleżanka twierdzi, że niekoniecznie ich widziałaś, bo mi też to się zdało dziwne, że mogłaś mojej mendy nie rozpoznać :)
  9. właśnie tę w komiks chciałam kupić Patrykowi, ale za duża i za szeroka jest Twoja :( zdecyduję się chyba jednak na Batmany, bo faktycznie wygląda na trochę przetartą od używania ta z Furkidz... Patryka obróżka to już formalność, wisi jak ścierka i czuję, że lada chwila się rozleci :D
  10. aaa, kochana, mam ciekawostkę! wczoraj poprosiłam znajomą o wyprowadzenie Pata na 'środkowy' spacer, bo ja wyjechałam na większą część dnia i koleżanka mieszka obok, więc poszła na naszą standardową miejscówkę spacerową. mówiła mi dziś właśnie, że Pat był grzeczny i spotkali tylko jednego 'dużego psa', więc pro forma zgarnęła go za fraki, bo wyrywał... ...piesek duży, był z babeczką z wózkiem :D pokazałam Waldka na zdjęciach - oczywiście chodziło o Was :D była gdzieś koło godz. 15. tacy już jesteście rozpoznawalni :cool3:
  11. [quote name='Majkowska']A ja powiem - ten dzik podobno grasuje tam gdzie Wald ostatnio zgubił Patryka ;) Podejrzewam że mógł być całkiem blisko nas bo Waldek dość intsnsywnie węszył i wystawiał, widać było że jest coś na rzeczy... Zmienię chyba tereny spacerowe... Tu "amstaff", tam dzik... :roll:[/QUOTE] brrrr, ja tam z nim chodzę sama nawet na szybki spacer fizjologiczny... jakbym sama spotkała dzika w krzakach, to bym chyba umarła ze strachu :D trzeba się faktycznie gdzieś będzie ewakuować, bo 'nasze' tereny spacerowe zimą odkrywają całą faunę, jakiej się nie udało przysnąć na zimę :cool3:
  12. [quote name='(:Buńka:)']Ludzie są dziwni naprawdę. Wiadomo że z małym psem trzeba uważać ale też bez przesady. Przecież to pies...tylko mały:roll: Ja od jakichś 2 tygodni idąc rano na zajęcia spotykam kobietę idącą z yorkiem. I uwaga bez smyczy i pies nie ubrany jak choinka! To dość rzadki widok u nas... Wabi się Wojtuś, ładnie wystrzyżony, perfekcyjnie chodzi przy nodze i tu gratulacje, podziw i zachwyt dla właścicielki bo znam kilka yorków i żaden nawet na smyczy nie potrafi ładnie chodzić tylko się miota. A ten chodzi bez! Brawo! No i pani nawet na widok bezdomniaka nie panikuje tylko się zatrzymuje daje Wojtusiowi komendę siad i czeka aż się tamten oddali. Pozwala też swojemu maluszkowi bawić się z innymi psami. Wraca mi nadzieja na normalne yorki i normalnych właścicieli tych piesków:) Jak mijam ich rano to od razu robi mi się weselej:multi:[/QUOTE] Wojtuś :loveu::loveu::loveu: cześć, Majkowska - Waldek śliczny i pozujący jak model - jak zawsze :D a odnośnie asta, to nie kojarzę z osiedla żadnego agresora, był jeden facet w moich dawnych/Twoich obecnych okolicach, który miał psa w typie tego ze zdjęcia (bardzo podobnego, też pręgusa) ale ast był do rany przyłóż,machał dupinką, chociaż właściciel go nigdy nie puszczał do pogłaskania ani nic. facet taki łysy i potężny, ale nie wyglądał na jakiegoś pijusa, więc to pewnie nie o tego psa chodzi :) a odnośnie dzika...to może nic nie powiem :-o
  13. a powiedz mi, ten Twój wolnobiegający zabójca jest z której strony? od 'Twojej', tam głęboko w osiedlu, czy raczej w stronę moją/centrum? tak na wszelki wypadek :) i coś jeszcze - widziałaś może w swoich okolicach 2 dziewczyny w naszym wieku prowadzające bullteriera? takiego słodziaka :loveu:, chyba z łatą na oku - były moimi sąsiadkami jak mieszkałam w Twoich okolicach, może są na dogo? poszłabym z tym bullkiem się zapoznać ;)
  14. oooo spacer po zaoranym polu a mnie tam nie było! :( biedny Patryk siedzi samotnie :( a tak serio, to jego choroba nie jest zaraźliwa i jak ja się wykuruję, to też się piszę na spacerek!
  15. i stójka widzę, Majkowskiej pies MUSI robić stójkę:D
  16. A jak ja wywalę Patryka na bruk na dzień, w którym będziesz zgarniać dolę za czytadło, to też się załapie biedak na jałmużnę? :D
  17. kupa nie besceler, bardzo 'branżowa' tematyka, nic ciekawego, reportaż dokumentujący pracę pewnej instytucji, która zajmowała się badaniami prasy... ale na półce stoi i cieszy oko, uczelnia zleciła, biblioteka uczelni (wiadomo jakiej :cool3:) wydała, a teraz zleceń brak i będziemy z Patrykiem przymierać głodem :loveu:
  18. Dawaj dawaj, ja już jedną wydałam :cool3: to Ci podrzucę namiary na wspaniałego wydawcę z tradycjami, gówno na tym zarobisz, ale zawsze sobie można postawić na półce obok pucharów Waldka :D
  19. to i ja sobie postawię na półce, ale zamiast autografu to chcę odbity waldusiowy KULFON :loveu::loveu::loveu:
  20. a ja mogę się drzeć i drzeć, na Patryka krzyk nie działa, no - może czasaaaami - ale bardzo rzadko, zazwyczaj się spina, zamyka w sobie i staje tępo się gapiąc - to taka poza pomiędzy 'trochę się wystraszyłem' a 'zamknij się,bo cię dziabnę'.
  21. on może i by nie zjadł, jakbym podeszła i po prostu przysunęła mu do nosa - tak robi np. z miodem, nie mam pojęcia, dlaczego tego nie żre :D bo słodki smak lubi, owoce wcina, aż mu się uszy trzęsą. ja mam taką metodę, że go nakręcam mocno, wołam i "cooo ja maaaam?" a pies kręci łbem na boki i drży mu nóżka :D następnie dostaje 2-3 sztuczki i rzucam mu tabletę - czasem połknie tak, że nawet nie posmakuje co to było :cool3:, ale metoda 'na sztuczkę' jest najlepsza. za to TŻ-ta ast nieżyjący miał tak, że jemu podać tabletkę było koszmarem. umiał wydłubać spomiędzy rozgotowanego ryżu w misce, robili taki myk, że dostawał kawałek kiełbasy - tabletka była dokładnie w środku, na 'drugi' gryz - jakby była w pierwszym, to by wyjął przed żarciem, a na końcu by zostawił :cool3: no i ogólnie trwało to trochę, zanim zeżarł jakiegokolwiek intruza...
  22. mój jest ucięty, więc i tak lipa, ale pomarzyć zawsze można :roll: stałabym na bazarze, a szczeniaki by dostały po kokardzie na łebek i biznes by się kręcił jak nigdy. a tak poważnie, to lubię takie brzydale przez mojego Patryka:D tzn. odkąd go wzięłam, dawniej nie zwracałam uwagi raczej, a teraz mnie rozczulają :loveu:
  23. dawaj go do mnie, jest szansa, że to suka? to założę pseudohodowlę :diabloti: i będę sprzedawać takie brzydactwa jako "grzywacze polskie".
  24. gratulacje :cool3: wyszedł Ci żarcik z cyklu "huknę staruszce znienacka za plecami", czyli - miało być śmiesznie, a wyszło jak zawsze :D
  25. poza tym ta komenda to właśnie patrykowe "hande hoch!", tak to wygląda :diabloti: lepiej brzmi niż 'poproś' :diabloti: a tak na marginesie całkiem, to takich patrykowatych sznupokundli widuję dziennie mnóstwo :roll:, mniej bądź bardziej podobnych... pełno szorściaków wszędzie, do adopcji też.
×
×
  • Create New...