Jump to content
Dogomania

Pani Profesor

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pani Profesor

  1. buzi na szczęście nie widać :cool3: bo by adminki mnie wywaliły z forum ze względu na wiek :diabloti: jak gdzieś idę z TŻ-tem i kupujemy np. alkohol w sklepie to specjalnie mnie wysyła do kupna, żeby się pośmiać jak mi każą dać dowód :diabloti: już wrzucam foty, ale nie ma nic ciekawego
  2. fota by Majkowska :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OObGrO9On44/UpimT3gDYlI/AAAAAAAARLk/g6tmucg-u7o/s512/DSC00349.JPG[/IMG]
  3. wyglądam tutaj przy psach jak 13-letnia dziewczynka :diabloti: a portrecik śliczny, kradnę sobie do galerii :loveu:
  4. uznałam, że będzie fajnie, jak przyspieszę i lekko potruchtam z Waldkiem, coby się chłopina nie męczył powolnym łażeniem, tylko Waldek wziął to całkiem serio i wyleciał z takiej petardy, że... ...że nieważne :diabloti: wrzucę zaraz zdjęcia, dziadowskie jak cholera są...
  5. odświeżę wątek z ciekawości - jak suczka? przełamała się? a odnośnie Eldada, to śledzę go od lat i coś czuję, że to po prostu trzeba umieć - to niespotykane, że [I]każdy [/I]pies mięknie w rękach tego faceta, ja jestem za każdym razem pełna podziwu, szczególnie kiedy lezie z poduszką do psa wciskającego się w kąt z wywalonymi zębami... a za 10 minut pies leży mu na kolanach.
  6. wooow, aż musiałam zobaczyć, bo Majkowska gadała na spacerze, żeś sama stworzyła takie super szelki i faktycznie - jak ze sklepu :crazyeye:
  7. Drodzy Dogomaniacy! Prowadzenie Waldemara jesienną porą to najlepszy sposób na rozgrzanie się. pozdrawiam, Pani Profesor :evilgrin:
  8. A ja wcześniej myślałam, że te wszystkie dizajnerskie obróżki są z tego samego, tj. na jedno kopyto, że to taka taśma i koniec, a tu niespodzianka :cool3: faktycznie bawełniane muszą się szybciej niszczyć, bo ta patrysiowa szmata z Kauflanda też była bawełniana i po pół roku generalnie wzorek zniknął :cool3: a batmany się sprawdziły, dziś wyrywał i darł mordę na yorka, ale nie wydostał się z obróżki :) nawet specjalnie nie próbował, może załapał, że się nie da.
  9. Tak, u mnie też nie ma znaczka na tym pasku zaciskającym, ale szczerze mówiąc nie zwróciłam uwagi - tam nie jest podszyta taśma żółtą skórką, więc za bardzo nie robi mi to różnicy, niech se będzie tak jak jest :D i testy na wyciąganie łba zrobione, na zaciśniętej nie ma szans :eviltong: Pewnie, że się cieszę - polecę sklep komu mogę i generalnie mam już prezent na gwiazdkę dla ciotki w rodzinie, która ma beagla :D
  10. jakby to tak działało, to ja bym już zgubiła laptopa i psa :diabloti:
  11. ja nie szaleję z gadżetami psimi raczej, to dopiero druga obroża, ale ta pierwsza jest sfatygowana i brzydka, taka prowizora, więc czuję się usprawiedliwiona :D może MIKOŁAJ mi przyniesie supermany :cool3:
  12. cześć, nowa cioteczko! :D zapraszam do dyskusji każdego pokątnego podczytywacza :eviltong: mi też póki co ta obroża bardzo gra, Patrykowi to chyba obojętne, co ma na szyi - chodzi tak samo jak w innej, a nie miałam jeszcze okazji przetestować "trzymalności" tej obróżki przy rwaniu w amoku do innego psa, bo dziś było bez wojen :) fajne te batmany strasznie, jeszcze mnie superman kusi :D
  13. ja w porannych godzinach mam zajęcia, więc mi późniejsze pasują, ale to się dogadamy :)
  14. 'rosołek mamusi zrobiłam, taki rozgrzewający' ,a potem wyciągasz aparat i robisz fotorelację, jak teściówka się dusi :diabloti: nie, serio - ogień z piekieł :D sama zobaczysz! Pat śpi jak zabity po gonitwie, ale jutro można się przejść jakby coś, bo chyba nic nie robię.
  15. przypomnij się, Majkowska, to na następnym spacerze dam Ci takiego papryczaka, to przyrządzisz TŻ-towi coś 'rozgrzewającego' :D (choć bardziej pasuje tu słowo "śmiertelnego" :eviltong:)
  16. Aaa, to w takim sensie nie da się założyć :D to może jakieś guziki albo zamek? A papryczki zawocowały elegancko, kilkanaście z jednego drzewka,a mamy trzy - to i tak dobry wynik, choć powinno być ich koło 40 na jeden krzak, ale za późno zasadziliśmy (w czerwcu), a powinny być wsadzone w kwietniu. Teraz uschną i przewegetują do wiosny, na drugi rok powinny ładniej wzejść :) fajnie się to hoduje - z innymi roślinami to gra niewarta świeczki, tzn. szybko się zjadły :cool3:, a te papryki wysuszone czekają na jakiegoś samobójcę-masochistę, bo naprawdę są ostre - nie wiem, czy mówi Ci coś skala Scoville'a (jednostki ostrości), ale dla porównania - sos Tabasco ma tych jednostek 8tys., a nasza Habanero - od 100tys. do 350tys. :cool3: ja lubię na ostro, ale ta papryka naprawdę urywa ogon - dodaliśmy pół papryczki do zupy cebulowej i to był ogromny błąd - 3 litry zupy zeżarte z olbrzymim cierpieniem, a podkreślam, że ja sobie potrafię polać kanapkę Tabasco :cool3: a byłam teraz z Patrykiem na godzinkę na spacerze i spotkała nas miła niespodzianka :loveu: Robił sobie koopę w krzaczku i nagle z daleka widzę czarnego psa galopującego w naszym kierunku... pot mnie obleciał, bo za nim jeszcze leciał mały ujadacz w typie pinczero-sznupa...panika trochę ustała, bo Patryk był tak zaskoczony, że nie zdążył się rozszczekać - okazało się, że to mieszkająca po sąsiedzku sznaucerka olbrzymia i jej kompan niby-sznupek... kiedyś już je spotkaliśmy a Patryk oszczekał sukę z każdej strony, ale ona zapraszała do zabawy i nawet jej nie kłapnął. Albo nie zdążył się nakręcić negatywnie, albo zdarzył się cud :cool3: - machający ogon, suka zachwycona, Patryk dał się nawet obwąchać małemu szczekaczowi - zero negatywnej reakcji, puściłam go ze smyczy, olbrzymki jakby trochę się nawet bał (może dlatego mały nie dostał zębami)... ...i nastąpiła godzinna gonitwa po krzaczorach :loveu: Facet mówił, że puścił ją luzem bo zobaczył 'znajomego psa' z oddali, trochę to było ryzykowne, bo mówiłam, że Pat nie jest przyjacielski... a tu proszę - drugie spotkanie w życiu i taka miłość :loveu: Biegały razem jak najęte, a mały Bazyl (strasznie komiczny niby-sznupek, z zakręconym jak u świnki ogonem) tylko dobiegał co jakiś czas i oszczekiwał Patryka, który - o, niebiosa - ignorował to :crazyeye: i dalej harcował w najlepsze. Mamy zatem kolejnych kompanów spacerowych, wiem póki co tylko tyle, że suczka jest wystawowa, a maluch pochodzi z brzucha rzekomo wysterylizowanej suczki ze schroniska, która przyniosła ze sobą niespodziankę :cool3: Nie wiem, czy u Pata to był szok, bo podleciała znienacka, czy to reakcja, która zaczyna mu wchodzić w krew - oby to drugie. Chciałam porobić zdjęcia, nawet miałam ze sobą aparat i okazało się, że nie przełożyłam karty pamięci z komputera... strasznie żałuję :placz:
  17. o, jeszcze na fotkach się załapały uschnięte papryki :cool3: wyhodowaliśmy Habanero, Jamaican Red i Bird's Eye - paradoksalnie najostrzejsza powinna być ta ostatnia, ale to Habanero pali najbardziej - mamy kilkanaście sztuk z każdego drzewka, pali na wylot, dwa razy :cool3: polecam chilliheadom zabawę w hodowlę tychże roślinek, u nas TŻ się nimi opiekował i wyhodował od ziarenka na ligninie :D
  18. [IMG]http://images62.fotosik.pl/426/a43d4eee4c9c39abgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/426/43a58ace7e49b318gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/426/431ffcf552e180c6gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/426/bb0398cd57541f6egen.jpg[/IMG] nic lepszego moim sprzęciorem przy takim świetle nie zrobię :D ale obróżka super - KudłatyArt - polecam, dziękuję ciotce Robokalipsie za polecenie :cool3: - jakościowo serio wygląda na porządną, jest gruba i ciężka. a powiedzcie - półzacisk to ma być tak jak na zdjęciach? :razz: bo mu uregulowałam tak pi razy drzwi, wiem, że normalnie ma wisieć luźno, ale zaciskać się ma jakoś ekhym, bardzo mocno? bo on na normalnej potrafi wyrwać na granicy podduszania się, np. do psa, a nie widzi mi się opcja przepchnięcia łba przez obrożę i ucieczki :razz:
  19. nie nie, to było abstrahowanie - jakimś cudem NADAL jest puszysty i mięciutki :D dziś przyszła nowa obroża, wygląda szałowo :D później będą fotki!
  20. jaka ślicznota uśmiechnięta z tatą :loveu: czemu Ty masz wszystko takie słodkie! :D
  21. [quote name='Niufciak'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-KUv0FDnhij0/UpZMfw2oFxI/AAAAAAAARBM/1B4JzBvClps/s576/DSC06903.JPG[/URL] Waldek leży na 1000 % ;)[/QUOTE] ja też tak obstawiam. pieskowi po prawej inaczej wisi morda, niż Waldkowi :D z resztą to widać na pierwszy rzut oka! [SIZE=1]a teraz Majkowska powie, że to wcale nie Waldek:D[/SIZE]
  22. [quote name='Majkowska'] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-c8sZXqusRYk/UpZNCT9HMqI/AAAAAAAAREY/5wxQ_3lRikw/s512/DSC00286.JPG[/IMG] [/QUOTE] jaaaaaki słodki!! :loveu: od teraz jeszcze bardziej go uwielbiam :loveu:
  23. Robokalipsa, mam batmany :D tzn. leżą na poczcie, ale dziś listonosz coś przywlókł i to najpewniej to - jutro odbiorę i będzie wielki pokaz :cool3:
  24. pokaż Ty tego Timka czasami, bo Etna pewnie ciągle taka sama, a młody rośnie :D
  25. jakbym się topiła i przypłynąłby po mnie ratownik z pieskiem, to podwójna radość :loveu: a że u mnie łatwo o utopienie :cool3:, to zacznę wyszukiwać miejsc, w których ratownicy mają niufy :D
×
×
  • Create New...