Jump to content
Dogomania

zozola77

Members
  • Posts

    4426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zozola77

  1. coby litera F sie zachowała to ja propnuje Flip i Flap ;) i głaski dla Kłebuszka
  2. no, no aż jestem ciekawa co z tego spacerowania wyjdzie .. :mdrmed: oby wszystko co najlepsze dla każdej ze stron zainteresowanych
  3. ja tez obstaję przy zwiekszeniu czestotliwosci karmienia suchą, czytam ze Angelika moze 3 razy bez problemu a mozna ja dopytac czy byłby problem gdyby czesciej miał podawane.Jelsi to kłopot to choc niech 3 razy troszke wiecej i zobaczymy Lepiej zeby nie miał niepotrzebnych rewolucji żołądkowych skoro teraz jest ok, a badania jak najbardziej potrzebne, moze cos wyjasnią wiecej
  4. Ja wczoraj nie mogłam się tu zalogować, dogo chyba szwankowało. Najpierw pomyślałam, ze mi dogo w prcay zablokowali, .[/QUOTE] JA miałam z dogo wczoraj podobnie i tez tak jak Malwa pomyślałam :) co do karmy to uważam, że jesli zwiekszenie ilosci kulek nie da rezultatów to mzona pomyslec o puszkach ale tez wg mnie jakis specjalistycznych na problemy z trzustka...czy takie są?? hmm nie mam pojecia, ale to zawasze mozna sprawdzic poczekajmy co na to Angelika lub Till, ewentualnie weterynarz
  5. wściekła sie ta zima w tym roku naprawdę..jakąs szczepionke by jej trzeba zapodać i coś na uspokojenie bo grzie i gryzie no Tosia nie czekaj jednak do wiosny bo nie wiadomo kiedy ona nadejdzie - pakuj sie i do domu swojego a tymczasem głaskam po tym ślicznym łebku
  6. trzymaj się i nie daj się..skoro piszesz ze sobie poradzisz z 5 i masz obawy, że mogłabyś nie umieć oddać komuś Ojejka a na przeszkodzie stoja tylko sąsiedzi to bądź twarda i uparta w tym co robisz Ja wiem , ze łatwo sie mówi, niekiedy niemiłe słowa zapadają w dusze, powodują, że człowiek popada we frustracje jakąś beznadzieję..ale tak jak pisała PIpi mozna coś z tym zrobić..jej sie super udało jak czytam - bardzo madre zachowanie... Ojejek jest słodki i super ma to krzesełko i kocyk śliczniutki - trzymaj sie i nie daj się. Ja osobiście i tak Cię podziwiam
  7. zgadzam sie w 100 % z wypowiedzia Bogusik a kicie cudne
  8. bardzo głośne powitanie...no to dzień dobry, i gdzie ta wiosna hę? fajnie ze Amorkowi zasponsorowano jedzonko :multi:
  9. tak tak zimno dalej, ludziskom nosa sie spod kołdry wystawic nie chce a co dopiero ogłoszenia czytac ... odtają -zadzwonią, napiszą a równo rok temu była przynajmniej u mnie bajeczna pogoda - 20 stopni na plusie, pierwszy aż tak ciepły, słoneczny weekend cudowny na spacery wycieczki... ja bardzo dobrze go zapamietałam i nie zapomne do końca życia ....:-(
  10. szkoda że tak beznadziejnie TO wyszło ... szkoda gadać ja jakis grosik deklaruję dla Daszki pod koniec miesiaca trzymajcie sie dziewczyny
  11. zagladam wieczorowa porą ja tez z tym nie pomoge :???: ale jak dla mnie wystarczy ze Ty je widziałaś jako skarbnik Amora
  12. no wiosenko przybywaj i za oknem i w zdrowiu Amorka a kasiorka :crazyeye::multi:
  13. bez zaufania to nie wolno nawet, chociażby kolejka ogonów pod furtką stała - Tosia pierwsza była i najwazniejsze zeby dobry dom miała to zaciskamy mocniej i mocniej kciuki zeby telefon zadzwonił z jakąś sensowna propozycją bo jak nie to chyba ekipe kielecka trzeba bedzie poprosic o ogłaszanie - one mają rękę (savahna zwłaszcza) :cool3:
  14. no to zdrówka dla Daszki... ciekawe co wyjdzie z tego przygladania sie wątkom mam swoje przemyslenia na temat działania tych pań, ale poczekam co bedzie - bo jestem tylko osobą czytajacą wątek gdyby nie ten okropny mail do WIoli od giselle to mzoe bym myslała, że woli milczec niz dyskutować z bezpodstawnymi zarzutami, choc to tez dziwne, bo gdyby było wszystko okej ja bym inaczej sie zachowała trzymam kciuki zeby wreszcie sprawa sie wyjaśniła DOKŁADNIE i raz na zawsze, bo osoby takie jak ja, "świeże' na dogo zaczynaja wątpic w granice między pomoca a wyłudzaniem kasy głaski dla Daszki i reszty zwierzyńca
  15. dzwonic prosze dzwonić:mad: bo Tosia czeka na swojego człeka do :loveu: no już, ogłoszenie doczytac i wykrecac numer ..no dalej jazda, nie lenić sie prosze P.S. takie działania "mobilizujące" na odległość potencjalne domki bo dziś w bojowym nastroju jestem :mad: ........:mdrmed:
  16. jestem na zaproszenie z wątku bazarkowego (przelew poszedł dzisiaj) nie wiedziałam, że w centrum stolicy mieszkają takie cudowne istoty - chylę czoła bedę kibicowac Misiowi pozdrawiam ciepło w te ostatnie (mam nadzieje) podrygi zimy :hand:
  17. jak czytam to prawie wszędzie teraz zastój w adopcjach predzej czy później sie znajdzie taki dom, lepiej poczekać zeby psiunia dobrze trafiła to kciukamy za ten najlepszy dla Lei
  18. faktycznie warunki nie dla Amorka.... no to znowu kciukamy, zeby znalazło sie cos odpowiedniego na pewno niedlugo sie znajdzie, trzeba cierpliwosci i znów zapali sie świetełko nadziei
  19. no to po takim ogłoszeniu to juz na pewno telefony sie rozdzwonią - trzymam kciuki !!!
  20. CUDOWNE wiadomosci, bardzo sie ciesze z happy endu, głaski dla Niuni
  21. to juz niedługo ta PA, trzymam kciuki !!! i czekam na wiesci
×
×
  • Create New...