Jump to content
Dogomania

zozola77

Members
  • Posts

    4426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zozola77

  1. o rety..toż to jak epidemia jak najwięcej zdrówka zwierzaczkom zycze..
  2. [quote name='missiaa']Każdy psiak na mecie dostał pyszne wątróbkowe ciasteczka. Cała banda naszych psiaków dotarła na start spóźniona :( Przyjechaliśmy obładowani psami do adopcji, ale nikt się nie zakochał w żadnym :( Poza Amorem wystartowały jeszcze adopcyjne: Totek, Alma, Ziutka, Dżina i Marysia :)[/QUOTE] Właśnie ciasteczka....domowej roboty..dla psiaków pychota..ja nie próbowałam ;) przejrzałam zdjecia i będzie UŚMIECHNIĘTY Amor faktycznie była tam taka co goniłą z aparatem to do Rudzi-Bianki ..ale nie przyjrzałam jej sie zbyt uwaznie :(zbyt zaabsorbowana czekaniem na spóźniajacego sie Amorka..ale tylko dopuszczalny kwadrans studencki sie spóźnił więc ma wybaczone ;)
  3. [quote name='Rudzia-Bianca']Poznałam Amora - cudowny jest :)[/QUOTE] ciekawe, która to byłaś TY.. ;) doczytałam na kieleckim watku przed chwilą, ze nie na trasie będziesz i pytałas z jakim psem bede..ale ja juz spac poszłam a rano nie zagladałam na dogo..z bokserem tym z awatarku..chyba był jedynym przedstawicielem tej rasy na zawodach..:cool3:
  4. wrócilismy... zadowoleni,troche zmeczeni i......ubłoceni prawie po pachy Amorek fajny, zaaokrąglił sie juz tu i tam..na żywo wygląda naprawde OK musielismy sie jednak przy nim zmieniac bo jak poczuł nowy teren, nowe osoby to ciągnał mnie bardzo..a ze do drugiej reki miałam przyczepione swoje dziecko, które nie nadazało to w koncu wymiękłam i wziełam jednego z pasiaków Till a ona Amora a później wziął go jej TZ, który dobrze sobie z nim poradził Amorej najlepiej sie czuł na długiej lince, gdzie nie czuł wielkiego oporu i mógł swobodnie iść, niuchac i znaczyc teren.. Nie dziwilismy mu sie bo to była dla niego wielka atrakcja te 6 km po innym niż do tej pory terenie, a ze spowrotem szlismy przedostatni to mielismy dla naszych 4 psiaków duzo miejsca ;) NA inne psy mało zwracał uwagi..ale tez poszczekał troche na te mijane..podobno nie za bardzo toleruje samce..ale z moim nawet sie poniuchali kilka razy i nawet było spoko Do ludzi bardzo fajny, do dzieci też Zdjec troszke mamy..ale zobacze co wyszło ..bo jakos rąk mi brakowało..tu dziecko tu psy, tu aparat, to błoto, ślisko momentami..ale obiecuje ze wstawie jak juz zgram..oczywiscie jak mi sie uda :oops: ..dajcie mi kilka dni pogoda nam sie udała..troszke tylko deszcz postraszył jak juz schodzilismy ale to dosłownie kilka minut pokropił a tak to słoneczko to tak na gorąco..moze Till doda cos od siebie o Amorku i zawodach co mi umknęło
  5. [quote name='Rudzia-Bianca']Super dziękuję bardzo :) Na pewno skorzystam :)[/QUOTE] fajnie, ze wreszcie wiosna i psiaki do swoich DSów odlatują p.s. widze ze Rudzia -Bianka to centralnie z Myślenic? - bede tam jutro na Zarabiu na zawodach dogtrekkingowych :painting:
  6. no to ufff..niech nabiera sił bo jeszcze sporą ją czeka
  7. my tez sie szykujemy powoli....:helo:
  8. no to Sepci powodzenia dla Ciebie i Twoich ludziów... samych słonecznych promyczków..
  9. to super ..bo po zdjeciach to miałam obawy, że potrzeba im bedzie duzo wiecej czasu... a Ferdynand jak zawsze WSPANIAŁY !
  10. [quote name='Panna Marple']To trzymamy kciuki za wygraną w zawodach;)[/QUOTE] kciuki sie przydadzą..ale za pogode zeby nie lało, bo musze moja 5 latke zabrac i wolałabym zeby sie potem nie rozchorowała...a ostatnio dość czesto ja łapią przeziębienia w regulaminie zawodów pisze ze kazdy uczestniczacy psiak jakąś nagrode otrzyma z a udział więc mniej czy bardziej wszyscy będą wygrani ;) Amorek zgłoszony na mnie.. :painting: wiec teraz bez wzgledu na pogode MUSZĘ sie stawic na miejscu...damy jakos rade mam nadzieję, trasa niedługa aparat biore to moze sie cos uda pstryknać ...i tu wstawic
  11. [B]C U D O W N E [/B]zdjecia, rodzinka i FERDZIO..[B]wszyscy wspaniali [/B]
  12. piekne...była CI widocznie pisana... tylko szkoda, że..... ale cóż...czasu nie cofniemy..zostaje nosic jej obraz w sercu, tesknie wspominać pamietać
  13. i ja wreszcie dotarłam na wątek Sepii można powiedziec ze na sam koniec bo to jutro już przeprowadzka do DSu super ze Sepcia problemy zdrowotn ma za sobą i będzie miała swoją rodzinkę !!
  14. czyli Amor będzie na zawodach..ja tez wysłałam zgłoszenie i jak tylko nie bedzie lało bardzo to sie rodzinnie wybieramy, zeby zobaczyc "z czym to sie je" i poznać osobiscie bohatera tego wątku
  15. :-(:-(:-( łączę sie w smutku Dalia ...... [']
  16. ja wiem ze oczywiste...ze on to wszystko ma... nie widze go a też mi sie łzy cisną jak czytam...współczuję bo to dla Was trudny czas...
  17. [quote name='zolziatko']Dziękuję Murko za rozliczenie. Ja dzisiaj jeszcze zrobię podliczenie tego, co jest u mnie .... z przekażemy pieniądze na sunie z tego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Kraków-dwie-sunie-w-dwóch-miejscach-a-problem-ten-sam-ogromny-strach[/URL]!!! , ponieważ wszyscy wyraziliście na to zgodę :) Dziękuję Wam !!![/QUOTE] Super, ze sunie bedą miały jakąś kasę na początek a Ferdzio śliczniasty i milutki - widac ze zadowolony
  18. jak to co robic... myziac, głaskac, dawac buziaki, drapac za uszkiem, przytulac bidulek..cieżko..ech
  19. wow, wow...nieźle sie prezentuje to stadko :)
  20. o rety, szkoda... ważne, ze sunia żyje.. jasne, ze trzeba wykorzystac kazdą szansę, moze gdzieś indziej sie uda trzeba miec nadzieję, czekam na kolejne wiesci jak po operacji sie czuje Czika głaski trzymaj sie maleńka
  21. no to juz dzisiaj ten dobry dzień dla nich..pierwszy krok na drodze po nowe lepsze zycie..
  22. kciukamy mocno, z całych sił....
×
×
  • Create New...