Jump to content
Dogomania

zozola77

Members
  • Posts

    4426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zozola77

  1. :-(pewnie pogoda tez ma wpływ...nie wiem czy Lizka boi sie burzy..ale stres tez pewnie jest dodatkowym bodźcem dobrze ze był krótki i oby sie nie powtórzył
  2. moze gdybys napisała w tytule ze mam problem z psem itp. to może wiecej osób by zajrzało..;) ja mam podobnie z moim 30 kg samcem..do psów do kotów a nawet ptaków..z tym, że choć tez duza nie jestem to nawet sobie z nim radze choc wymaga to wysiłku czasem, ale on w jakis super amok nie popada i choc próbuje postawic na swoim to raczej ja wygrywam z miesiac temu kupiłam psie szelki i jest mi zdecydowanie lepiej, szybciej pies reaguje na komende "zostaw" i łatwiej mi go odciągnąć obserwuje tez czy pojawia sie jakis zwierz, zeby zawczasu skrócić smycz i mocniej chwycic lub odejsc póki czas... to nie są rady, bo ja specem nie jestem ale takie moje doswiadczenia, które sprawiają ze pies po dłuzszym czasie zaczyna słuchać i jest coraz lepiej... powodzenia, moze ktos bardziej doswiadczony udzieli Ci jakis sensownych rad
  3. no to miło i oby sie szcześliwie skończyło dalej kciukamy miałam lekkie obawy czy wogóle przyjada, no ale moze to jacys konkretni ludzie i tak jak obieżyświat czerwona lampka mi sie zapaliła jak przeczytałam o Pani z Krakowa... brrrr dobrze, ze ta z mężem przyjechała :razz: ;)
  4. jestem..na razie poczytałam... tylko coś słabo rozumiem....to on sie poznal z tym DT?? DT sie wycofał??
  5. o rany ale cudowności...wyglada jak psia rusałka ;)
  6. no no...swietne wiesci..to powodzenia psiaku i szybkiej aklimatyzacji
  7. zebys szczesliwie trafiła na swojego ludzia :kciuki:
  8. jakby sie udało farmakologicznie to "osuszyc" to byłoby super...fajnie ze Lizka nie ma ataków
  9. [quote name='paula_t']Niestety nie uda się jutro Brenusi wziąć na Marsz :( Ja już ledwo żyję po przygodach ostatniego tygodnia, nie mam minuty, żeby na tyłku usiąść, a po Brenusię trzeba byłoby pojechać pod Miechów na co niestety nie mogę sobie dzisiaj pozwolić, a nie ma kto pomóc :( Wybacz Brenusiu, mam nadzieję, że pojawi się jakiś domek na horyzoncie niedługo....[/QUOTE] a ja myslaląm, że była z Tobą..ale cóż nie wszystko da sie zawsze ogarnać... na pewno się znajdzie fajny ds dla takiej słodyczy...
  10. o rany jakie zmiany u Bono...szkoda tylko, ze te oczka..no i nie wiadomo co z tymi tylnymi nogami..no ale ważne , że odżył...az za bardzo :diabloti: głaski dla psiaka
  11. o rany, ale dołek..ide zajrzec na bazarek z koniczynkami... fajnie że Wam obojgu już lepiej..pozdrowienia
  12. faktycznie trochę to juz za długo trwało ale myśle że powyższy wpis Marty72 zamknie juz ten temat... inaczej pewnie nie będzie więc albo to komuś pasuje albo nie, każdy ma swoje zdanie dla mnie może być psiaku głaski
  13. 2 dni bez dogo ..grrr..a tu takie wieści ..no to kciukamy i czekamy..oby przypadli sobie do gustu
  14. szkoda..ale fajnie ze choc lepsze jedzonko będzie mieć
  15. tak tu teraz nieśmiało słonko zaswieciło ....:Dog_run:
  16. musiałaby sie wypowiedzieć osoba, osoby robiące mu ogłoszenia jakie portale i na województwa go ogłaszają... bo moze faktycznie warto kogos poprosic jeszcze albo wykupic pakiet na jakimś bazarku a z mniejszym jedzeniem to moze faktycznie pogoda..psy generalnie tak mają... oby, oby
  17. tak tak, byłam na tych zawodach organizowanych przez Psią Szkołe, szłam troche z Amorem a i Barbórka poznałam bo to przyjaciele w hotelu:loveu: i razem przyjechali z missieek fajnie było :lol: przelew wysłałam dziś rano na konto missieek - 20 zł
  18. o rany, kolejny bidusia..ale super ze i dobre wiesci są... trzymam kciuki dalej
  19. i dobry wieczór ::smilecol::smilecol::smilecol:
  20. normalnie zakochać sie można w niedźwiadku...:loveu:
  21. Barry to skrót od Barbórka ;) jutro wpłacę obiecany grosz dla psiaka na konto missieek
×
×
  • Create New...