Jump to content
Dogomania

agutka

Members
  • Posts

    2770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agutka

  1. przemiana Dexa jest niesamowita , to kocham w adopcjach u dobrych ludzi :loveu:
  2. Kiedyś miało być wprowadzone coś na zasadzie opasek czy kokardek do smyczy i każdy kolor miał oznaczać co wolno a czego nie wolno innym ludziom jak i właścicielom . Przykładowo mój pies jest narwany ale kontakt z ludźmi bardzo wskazany -czyli nie podchodź z psem ale łapę do głaskania możesz wyciągnąć ;) tylko czy nasz tępy naród by się tych kolorów nauczył??
  3. Majkowska - ty tak nie narzekaj że byłabyś złym właścicielem bulka.... w tych czasach 95 % to właśnie ciapy gdzie przy nich Wald to mega pies żywioł :eviltong: pamiętaj mój pies to ewenement na nią nie patrz jako przedstawiciela rasy:evil_lol: Alicja boxery mi się podobają ale w wersji obecnej ... troszkę dłuższe ryjki nieco lżejsze i ten ich wspaniały charakter ;) u nas wszystkie fajne wybiegi pozamieniali w plac budowy pięknych apartamentowców gdzie pasuje to jak świni siodło ;) Co do podejścia ludzi do bojowców hmmm szkoda gadać ale ostatnio gdzie Leda nie wyje na każdym kroku jest bardzo pozytywnie postrzegana w dodatku gdy niema na sobie kagańca. Dziś masa ludzi w mieście wyciągałą łapy do głaskania co nigdy mi się nie zdarzało ;) Baśki kropka- ja zaś wole małe maszynki niż wszystkie wielkoludy ale kangal jest jeszcze taką małą zagadeczką bo jest to w miarę nowa rasa na naszym "rynku" jest wielki , silny i piękny ;)
  4. nie chodziło mi o wystawianie a o piękne udeczka ;) Ja z całego Krk i podejścia do mojej świni byłam zadowolona ;)
  5. Majka toć to pita masz :grin: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-w6gLbY7YSbg/UzW4MvdxaDI/AAAAAAAAW2c/wYTP9_rui4c/s512/Tyniec%20092.jpg[/url] sylwetka idealna niema co narzekać ;)
  6. a to ciekawe :hmmmm: ja się na genetyce nie znam , nie wchodzą mi do głowy te wszystkie terminy więc nawet nie zabieram się za takie nauki wyższe ;) kiedyś napoczęłam temat o czarnych bulach bo to także unikaty w rasach i babka (hodowca -zajmująca się genetyką) wspominała właśnie o tym dziwnym dominującym genie który mógłby zrujnować umaszczenie w rasie. takie przedstawione jak na focie umaszczenie jest dość często widywane w stanach to samo tyczy się z niedopuszczalnym merle
  7. a nie masz z nimi kontaktu żadnego? ttb w tej maści to i tak niestety rzadkość :( bulki owszem łatwiej wyszukać ale asty i staffiki to takie diamenciki ;)
  8. no ten czarny... piękny- jestem cichym fanem tego typu umaszczenia ;) jako ca de bou jest on na prawdę piękny . bulimii suka nie wpadła mi jakoś w oko jak i jej poprzednia suczka ale pełen szacun za prace włożone w te psy
  9. [quote name='gops']Ja również mam sentyment do rottków i na pewno kiedyś kupie albo rotta albo ca de bou bo to są jedyne dwa molosy które mi odpowiadaja zarówno wyglądem jak i charakterem .[/QUOTE] ca de bou to jedna z ras która mi dość "bardzo" nie przypadła do gustu jeżeli chodzi o wygląd. Z molosowatych bardzo intryguje mnie kangal ;)
  10. ciotka ty tu nie wpadaj kontrolnie tylko foty.... foty.... ja poproszę ;) pozdrawiamy :)
  11. to ja się nie wypowiadam co robi biała po piciu wody .... ;) na szczęście chociaż wilczek ma trochę kultury :)
  12. Gorączkami zeszła,ale nadal kaszel mi dokucza,na dworze jest dość ciepło,Synek śpi w łóżeczku:)[/QUOTE] ja dziś byłam na dłuższym spacerku , pogoda dopisywała .... chciałam Sagata wykąpać aby się podsuszył na słoneczku ale nie wszyscy zalegli w łóżku i nawet uchem nie ruszą żeby wstać ;)
  13. ja rotki kojarzyłam z grubasami bo takowe u nas były i w rodzinie i u sąsiadów.Dopiero gdy bliżej się rasom zaczęłam przyglądać dostrzegłam dane potencjały w każdej rasie.
  14. luuuuuubię to ;) [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSCF1834_zpsf7754054.jpg[/url]
  15. dzień dobry w pięknie zapowiadający się dzień :loveu:
  16. agutka

    Negra vel Kekła

    u was jak zwykle wesoło ;)
  17. mój wilk fajnie przy rowerze biega, lecz uczyliśmy się dość długo bo miał manię wbiegania prosto pod koła ;) ostatnio gdy biegliśmy słowo "eee" oznaczało powrót na swoją stronę i chętnie bym go znowu wypróbowała ale szkoda mi jego stawów
  18. mój Sagat bardzo pilnuje zasobów , kiedyś starał się mnie użreć :mad: gdy słyszę warki jakieś chwytam za obrożę i po prostu zabieram. Kiedyś siedziałam z nim przy miskach i jakoś teraz jest spoko, mogę go głaskać przy jedzeniu czym miskę przesunąć ale paluchów raczej nie chcę wkładać do michy. Miał ten problem od dnia wzięcia szczeniaka ze schronu, ludzie w schronie powiedzieli mi żebym go tylko nie drażniła i najlepiej niech je w spokoju. Teraz wiem że są fajne metody i troszkę pracowaliśmy nad tym ;)
  19. aaa i piękne różowe śpioszki też miał:evil_lol::D
  20. no nie zaprzeczam że dziewczęcy ale te kolorki z grochami.... ;) spoko mój mały miał podobny tylko czerwony w białe grochy
  21. [quote name='asiak_kasia']emocje ;) jak się piesek podjara, to jest jedna z form spuszczenia pary.[/QUOTE] tak myślałam że to nadto emocje ;) zaraz po adopcji suka zaczęła pedałować nas miała 3 podejścia - 3 nieudane ;) cipcia była spuchnięta po sterylce więc byłam pewna że hormonki w główce szaleją. po ok miesiącu przeszło .... ale właśnie nie u małego , bo syn to szybko sobie poradził z tym niecnym procederem :evil_lol:
  22. Torka widzę że się dzielnie dzieli posłaniem ;) marzy ci się dziewczynka czy Teoś miał nią być? http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_6353_zpsdf2bab5b.jpg
  23. [quote name='ewaal1982']A mój na spacerach interesuje się piłką na 2 minuty , a poźniej biegać, biegac biegać i skakać. Może z innymi psiakami by się bawił ;) Musimy sprawdzić :D[/QUOTE] Ewciu- bo psu aby wkęcić korbę na aport musisz dawać na początku tylko na chwilkę czyli raz czy dwa razy rzut i chowasz. Na innym spacerze czy później obić to samo i chować. to jest dobry sposób nauki. PP- ja się w ogóle cieszę że ona za czymś pobiegnie:diabloti: jej jedyna frajda to sznur który rzucę metr czy dwa dalej i go przyniesie ale tylko po to żeby się szarpać ;) no i tylko zawsze robi to w domu lub w lasach gdzie jeździmy. Ostatnio szarpała się z liną przywiązaną do złamanego drzewka.... żałowałam że nie nagrałam tego jej szarpania i kwiku , osobiście wyłąm ze śmiechu co ona wyczyniała bo drzewko odbijało się jak amortyzator a ona razem z nim :-D
×
×
  • Create New...