-
Posts
11493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
AlfaLS, jesteś najlepszym przykładem, że staruszki mają szanse na Dom.:iloveyou: No i właśnie... Jak im nie pomóc? Jestem na dogo od roku. Zawsze kochałam psy, ale dogo we mnie wiele zmieniło.... Zwłaszcza ostatnio. I całkiem ostatnio dzięki wątkom Tyszaków... Teraz na pewno adoptowałabym jakiegoś staruszka. Zawsze brałam ze schronisk dorosłe sunie, 4-5 letnie. Ostatnia miała dwa lata, strasznie znosiła przytulisko i panie z fundacji ją dla nas same wybrały. Ale teraz wzięłabym do domu staruszka. I zrobiłabym to zaraz, ale nie mam zgody na drugiego psa. :-(
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Zoja to piękne imię. Przepiękne. :) Sama je wybrałam dla mojej lisiczki. :loveu: A Ty, Zoja, nie przesadzaj z Sandrą. Ładne imię. Sandra to śpiewała "Maria Magdalena' i takie inne... Jeszcze nie takie najgorsze. Moja najmłodsza siostra Ją uwielbiała, więc Sandra patrzyła na nas z plakatów każdego dnia. :p "Boys, boys, boys" to śpiewała inna "artystka"... Sabrina...:evil_lol: Ale to już było dno. I ten teledysk u Krzysztofa Szewczyka...;) Tak, młodzi tego nie pamiętają... -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry w niedzielę, Poleńka. :smile: Eva, dziękuję za nr konta Poli. ;) -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Zoja, sytuacja, którą opisałaś, jest straszna. Nie wiem, co napisać. Bezduszność... :-( Ja nie mogę się pogodzić i zrozumieć sytuacji z początku wątku Poli. Takich sytuacji... Wiem. To było dawno, ale ja poznałam Polcię dwa, trzy miesiące temu. Umiera opiekun i w całej, nawet nielicznej rodzinie nie znalazł się nikt, kto przygarnąłby sunię. Ja nigdy nie miałam kotów, ale los kilka lat temu zetknął mnie z kotką, którą spotkał taki sam los. Tam gdzie pracowałam. Opiekun zmarł, dorosłe dzieci podzieliły wszystko. Tylko kotka została niepotrzebna nikomu. Jak śmieć. Oczywiście niesterylizowana... Karmiłam ją. przyjeżdżałam codziennie, nawet w urlop. Sąsiedzi chcieli ją oddać do schronu. Byłam zrozpaczona. I znalazłam wyjście... Upchnęłam ją do mojej siostry. Oczywiście najpierw "wysterylizowałam". U nas nigdy tradycji kocich nie było, ale na szczęście szwagier miał kiedyś koty...:loveu: Basia dożyła w szczęściu i zdrowiu swoich dni. Podchowała nawet dwie moje siostrzeniczki. ;) Przepraszam za gadulstwo. I o kotce...Ale wiem, Eva, że kociarą jesteś. :smile: To jeszcze tylko napiszę, że teraz też mam kotkę. Dostałabym za to "mam", bo to dumna kotka wolno żyjąca z naszego osiedlowego podwórka. Latem mieliśmy tu osiem kociaków... Była łapanka zrobiona przez Arcanę z miau, a wszystkie kociaki poszły na DT do Koteczekanusi. Teraz już są w swoich domkach. Mama do domu nie chciała i jestem teraz z nią na dobre i na złe. Chodzę z jedzonkiem dwa razy dziennie i czuwam. :smile: Masza. Pingwinka. A wszystkie dzieciaki były bure...:evil_lol: Łasi mi się do nóg, ale gdy ja ją dotknęłam jednym palcem, obraziła się...;) Już uciekam... :oops: -
Jolanta08, chyba nie tylko Ty liczyłaś, że AlfaLS będzie skarbnikiem Tinki. :mdrmed: Trzeba jak najszybciej wpłacać. Zwłaszcza, jeśli Tina miałaby jechać do hoteliku w przyszłym tygodniu... W przyszłym tygodniu! :multi: To byłoby cudne. Nawet jeśli jesteś szalona, kochana AlfaLS.:evil_lol: Ja będę wpłacać na poczcie. Jestem zacofana... :oops: I wpłacę za sześć miesięcy. Czyli 180 zł plus gratis. ;)
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Ja to sobie gadu-gadu, a Pola w potrzebie... Eva, podaj mi , proszę nr konta i wszystko, co potrzebne, żebym mogła suni zrobić prezent. ;) Już dwa lata pomagacie Polci. Za mało deklaracji stałych i dlatego tak harujecie bazarkami... Deklaracji stałej nie złożę, bo mam już dwie. Wiem, wiem, że to wstyd i mało. :oops: Ale bez pracy jestem już długo i perspektywy mam marne... Schodzę na psy, ale w dobrym towarzystwie. Będę schodzić na psy z psami. ;) Zostanę z Polą i co jakiś czas wyślę jej grosik na bieżące potrzeby. Tylko u mnie to będzie troszkę trwało, bo na poczcie płacę. Zacofana jestem, ale całkiem mi z tym dobrze.:evil_lol: Wpłacę coś w połowie tygodnia. A słodka Pola ma piękne imię. Wdzięczne i dające się tak fajnie zdrabniać na wiele sposobów. :loveu: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Nie mylisz się, Eva. :iloveyou: I wiem, o który wątek chodzi...:angryy: Pięknie tam napisałaś. To trochę tak, jak z odbieraniem rodzicom dzieci tylko z powodu za skromnych warunków życia. Jakby to było najważniejsze...:shake: Przepraszam za porównanie,ale i dzieci i zwierzaki to stworzenia Boże. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Magdusiowy laptop chyba jednak nadal nie chce pracować... :-( -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Eva, masz piękną Rodzinkę. :loveu: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, Eva. Będę zaglądała na pewno. :-) Ja zadaje się głównie z psiarzami, bo to fajni ludzie są. ;) Problem w tym, ze Oni są już zapsieni... Ale czuwam, bo znam na Dogo kilka cudnych psów. I Pola jest wśród nich.:loveu: Zojka była ze mną tylko siedem lat, bo ja zawsze brałam ze schroniska dorosłe psy. W dodatku dopadł ją rak. Pożegnania z psami są ciężkie, ale przecież kiedyś i tak się z nimi spotkamy... Moim marzeniem jest miec dwa psy. Od lat. Ale mam w domu zaporę. Bo dla niektórych, nawet dobrych ludzi, dwa zwierzaki w domu to już zwierzyniec...:-( -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Ale są jeszcze podczytywacze wątku... 8) Żartuję. Ja bardzo lubię Poleńkę.:loveu: I nie rozumiem, dlaczego nikt jej jeszcze nie wypatrzył. Czytam wątek Poli od dwóch miesięcy, ale się nie odzywałam. Przeczytałam wszystko od początku... Wzrusza mnie Wasza troska o sunię, ciepła atmosfera w tym zakątku i to, że cały czas wątek jest tak "wysoko". Czyli, że jesteście bardzo aktywne i zgrane. Chyba to mnie troszkę powstrzymywało do napisania. Ja, nikomu nieznana... A tu już takie znające się dobrze i lubiące się Cioteczki. Pola ma charakterek, ale gdy kogoś pokocha, to będzie psem marzeń. Takim, na którego trafia się może raz w życiu. Chociaż wszystkie psy są kochane. Miałam taką sunię - lisiczkę. Zoję. Z Przytuliska w Łomiankach. Postrzegana była przez otoczenie jako Zojka- złojka, ale dla mnie była najsłodszą Istotką na świecie. Odeszła dwa lata temu. Były kochane sunie przed nią, jest kochana sunia teraz, ale taka więź zdarza się tylko raz. Pola czeka na swojego Człowieka i On na pewno się zjawi.:smile: Pozdrawiam. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:iloveyou: Cudne. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Też tak myślę, że to kastracja i skłonność do tycia. Teraz mam taką sunię. Niskopodłogowa, mocne łapy. No i trzeba bardzo uważać z ilością jedzenia. Moja poprzednia sunia, mimo sterylizacji, całe życie była jak sarenka, a jadła sporo. Wet zawsze chwalił, ale ona po prostu tak miała. Zresztą na świecie jest miejsce i dla grubasków i dla chudzielców.;) A Rokuś jest cudny i zadowolony z życia. Ten uśmiech na pysiu... :loveu: I jak piszesz, ZuziaM, ma inne piękne zalety. Fajnie, że sobie hasa po ogrodzie. :smile: Jeszcze tylko Domku mu trzeba... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszko... Ja od zawsze wiem, że wątek Misi i Reksia to niezwykły i niepowtarzalny wątek... :evil_lol: A odchodząc od głównego tematu Twojego postu. Jakie ciastka truskawkowe? Zawsze były wiśniowe! Lidl coś zmienił w recepturze? ;) U nas powoli robi się biało. :p -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Magda, jesteś... :loveu: Mam nadzieję, że laptop już po dobrej kuracji. Rokuś jest grubaskiem. Taka jego uroda pewnie... Może jakaś dieta? I linieje tam ZuziM chyba ostro... Przygotował się chłopak na zimę, a tu... Nic tylko zrzucać futerko. ;) To futro dodaje też Rockiemu kilogramów. Miałam kiedyś taką sunię. Wet kazał odchudzać, ja stawiałam na wadze i za każdym razem było zdziwienie, że tylko 27 kg... A w wannie to pół suni było.:evil_lol: -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
Elisabeta replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Teraz jest pięknie, Jaszko. :loveu: Ja nawet nie pomyślałam, bo nigdy nie wklejałam do postu fotek. :oops: To na pewno bardzo proste... ;)