-
Posts
11409 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
Malagos, pewnie odpowiadam za późno. Dziś tu trafiłam. Jeśli Ci chodzi o lecznicę Hematowet z Krasińskiego, to znam ją od początku istnienia, od 1995r. Wiem,że w necie ma różne opinie. Miejscowi wybrzydzają, ale widzę, że pacjenci licznie przyjeżdżają. Pewnie z innych dzielnic. Widzę, bo mieszkam na tym samym podwórku. Ja mam pod opieką tej lecznicy już trzecią sunię i nigdy się nie zawiodłam. Pracuje tu trójka lekarzy. Polecam zwłaszcza dr Włodzimierza Puławskiego. Minus to brak aparatu do USG.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Uff... Jaka ulga. Ale co przeżyliście, to przeżyliście... Spokojnej niedzieli. Reksiu, nigdy więcej kurzych kostek.:nono: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, bardzo Wam współczuję. Reksiu, życzę zdrówka. Jesteś bardzo dzielny.:kiss_2: -
Wątek Daszy. Wątek Kesha. Trudna sytuacja i uczucie zagubienia. Wiem jedno. Nie wierzę, że Ktokolwiek z Was pomaga dla zysku. Absurd. Wystarczy, że wejdę na profil Każdej z Was, które wypowiadacie się na obydwu wątkach, żebym zobaczyła, ile zrobiłyście dobrego dla bezdomnych zwierząt. To zmęczenie. Pomaganie (nie tylko zwierzętom) jest u nas wypalające. Nie ma wyjścia. Musicie jakoś zakończyc ten konflikt. Psy, które wyciągnęłyście z biedy, czekają na swój dobry los. WSZYSTKIE Was bardzo podziwiam. Idzie wiosna. Zbliżają się Święta Wielkanocy.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jak najbardziej słusznie.:fadein: A z prześcieradłem z gumką robię to samo.:megagrin: Jaszo, nie jesteś sama. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że przez pomyłkę weszłam na forum perfekcyjnych pań domu.;) Jesteście wspaniałe, cioteczki. Skorzystam. Namówię w niedzielę siostrę na zupę dyniową Mamy Jaszy. Ugotuje, bo chętnie fantazjuje w kuchni. A dynię kocha. Już jak wchodzi do warzywnego i spojrzy na dynię, to serce Jej się raduje.:multi:I mówi mówi, że gdyby nie pracowała w biurze podróży, otworzyłaby budkę z warzywami. Każdy ma prawo do marzeń.:roll: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jest tu ktoś? Czytają "Władcę Pierścieni", a ja nie wiem, co u Misi i Reksia? :shake: Jaszo, może głośno czytasz i siedzą zasłuchane, zapatrzone, rozmarzone... KIEDY PRZYJDZIE WIOSNA?! Do mnie wróciła zima i każdego dnia pada śnieg.:p -
Może nie mam prawa się włączac. Jestem zarejestrowana od ponad miesiąca. Poznałam Dogomanię zeszłym latem. Przeczytałam wiele historii z przeszłości. Ale zupełnie co innego czytac coś smutnego na bieżąco. Daszka skradła mi serce. Kiedyś już to pisałam. Ostatnie dni mnie przygnębiły. Dziś się załamałam. Chyba mnie to przerosło. Daszeńko, może teraz się uda. Musi byc dobrze. Wiolu, takie złe życzenia się nie spełniają. Ktoś Inny o tym decyduje. Na szczęście. Wszystkiego dobrego dla Waszej Rodziny.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia szczęśliwej Elzuni. Szczęśliwej dzięki Tobie, Jaszo. :fadein: Biała łata z przodu piękna. Ile Elza ma lat? Bo pysio posiwiały. Ale energii to ma za dwa psy.;) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszko, bardzo się cieszę, że jesteś. Smutno było. Bardzo.:kiss_2: -
Handzia, zadeklarowane pieniądze dla Daszki wysłałam wczoraj w samo południe. Na poczcie, więc pewnie troszkę to potrwa.:roll: Mam pytanie. Czy konto podane przez Jaszę będzie nadal aktualne, jeślibym chciała za jakiś czas pomóc suni? Współczuję wszystkim psom, o których czytam na Dogo, ale Daszka skradła mi serce. Czasem tak jest. Spojrzysz w psie oczy i wiesz... Daszeńko, teraz już będzie dobrze.:kiss_2:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ale tu piękne zapachy, Jaszo! Może i ja się załapię na gofra. Najlepiej z dżemem truskawkowym albo malinowym.;) Jak dobrze znowu się tu znaleźć Jeszcze do piątku będę miała problemy z netem.:placz: Misiu i Reksiu, przytulam Was niedzielnie.:kiss_2: Ja też, jak jotpeg, mam nadzieję, że Mama Wandy zrozumie i zgodzi się na oddanie Elzy. Takie ucieczki suni są bardzo niebezpieczne Biedne mała Nori i Elzunia. Zawalił im się świat. Każdy psiarz boi się,żeby jego zwierzaki nie zostały kiedyś same. Boje się zapytać... Czy Elza jest wysterylizowana? Była krótko u Wandy, a poprzedni właściciel, który ją wywalił z samochodu nie wzbudza mojej nadziei... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, dziękuję za piękne fotki, ale większość znam już z wątku.:cool3: To pierwsze, zimowe to moje ulubione "siedzące" zdjęcie Misi.:fadein: Misiu, jesteś słodka.:kiss_2: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie tylko Autorka złośliwa. Maciaszku!...:lmaa: _Lara ma rację. Wyszła jak niedźwiadek nasza Misia.:fadein: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Może i mokre, może i bure, ale kochane kropy. A zdjęcie czekającej na Pana Misi fantastyczne! Długo tak siedziała? Zawsze mi się podobał wdzięczny kształt siedzącej Misi. Od początku tego wątku.:fadein: I tak się zastanawiam, co ona ma wspólnego z kocim wierszykiem sprzed paru postów? Złośliwość autorki wątku po prostu.:lookarou: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Łaciate jak indiańskie konie... Tak! Jasza, jak zawsze znalazłaś piękne słowa, żeby opisać. Romantyczna dusza. ;) Światło na zdjęciach takie lilowo-fioletowe. Przynajmniej u mnie na ekranie. Zdjęcia piękne. Ale gdzie jest Misia? Gdzie jest Reksio?:mad: Ja też się cieszę, że śnieg zniknął, bo soli na chodnikach nie ma. Nie każdy ma Hugoberg.:p -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
I przestało być posępniście. Super ten koci wierszyk.;) Może Pani Małgosi trzeba trochę czasu,żeby zrozumiała, że Elza potrzebuje nowego domu. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszko, coś nie tak napisałam?:roll: No tak. Wśród ryb, ptaków się tak zdarza. Nie rozejrzałam się w powietrzu i w wodzie... Ale tam ich nikt nie prowadza na smyczy, nie każe się witać, chodzić razem na spacerki i jeszcze lubić jeden drugiego.:mdrmed: Reksiu, nie dawaj się kobitkom.:kiss_2: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jasza, wcale się Reksiowi nie dziwię. Jakby do faceta startowała ruda piękność, ale pięć razy od niego większa, to też by go to przerosło. Swoją drogą to chyba tylko u psów tak jest. Taki york i owczarek berneński. I ten pies, i ten pies. Ale świat to chyba widzą zupełnie inaczej.;) -
Szajbusku, życzę Ci zdrowia i dużo sił. Poznałam Dogo latem zeszłego roku i podczytywałam ten wątek. Teraz się zarejestrowałam i mogę się odezwać. Wszystkiego dobrego Tobie i Wszystkim, którzy Cię odwiedzają. Psonia była cudownym pieskiem.:kiss_2: