[quote name='Nutusia']Pewnie tak :) Chociaż p. Małgosia, u której jest nasza Żelka twierdzi, że Żelucha ma największą frajdę rano, gdy uprawia pielgrzymki z jednego łóżeczka do następnego, wszystkich po kolei wita, wszyscy ją przytulają i wreszcie wstają najważniejsi - czyli ten od spacerku i ten od michy :)[/QUOTE]
Uśmiałam sie, bo to zupełnie jak u nas :lol: A poza tym najwazniejsza jest miejscówka po środku - miedzy dwoma dużymi ludźmi - teraz o nią walczą, a raczej godnie współzawodniczą Zosia i Hopka;)