Jump to content
Dogomania

Mattilu

Members
  • Posts

    10472
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mattilu

  1. No, dzis juz troche lepiej :) Wygrzewanie na kolanach TZa dzien caly swoje robi ;) TZ na razie w domu przy kompie caly dzien. Odchuchamy Hopcie :)
  2. oj nieee, przepraszam:oops: Pomylilo mi sie :oops: Majkowska wykupila ogloszenia innemu przytulniastemu ogromnemu psu, ktory podobnie jak Rinaldo od dawna czeka na DS :oops: Wybaczcie, mialam dzis ciezki dzien.
  3. [quote name='Majkowska']No to ciocia Majkowska nie zdązyła jej nawet poznać... Tylko mi Rinalda nie wyadoptuj za moimi plecami :evil_lol: Bo ja się jeszcze chcę z nim zapoznać ;) Powodzenia malutkiej :)[/QUOTE] To jedz go ogladac w te pedy, skoro sama ogloszenia mu wykupilas! :)
  4. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'][COLOR=#000000] Rinuś w zimne dni będzie się grzał przy piecyku... ;)[/COLOR][/QUOTE] oczywiscie w DS!
  5. Sliczna! Ja bym dala to trzecie zdjecie do ogloszen, na ktorym z nadzieja patrzy w przyszlosc ;)
  6. No to lecę do domu, żeby TV nastawić na czas;-) no i prosze, jak sie czlowiek zapamieta w pracy, to mu sie daty myla. Wlaczam TV a tu nic! juz mellam w ustach przydkie slowa, gdy oswiecilo mnie, ze to pewnie nie dzisiaj...:oops:
  7. Ja odświeżam jej Tablicę jako Kruszynce - ma 668 wejść.
  8. Jak z "frontu"- to wojna, a jak wojna jest - to straty musza byc ;)
  9. Oczyma duszy widze Magde walaca Alutke - nahajem, po bialych plecach:roflt:
  10. Klusiu, zagladam do Ciebie pozna noca i zdrowia zycze!
  11. Tez sie zgadzam z podsumowaniem Gosi :( A teraz szybkie wiesci o Hopci - dopiero teraz, bo w pracy mnie przywalilo tak, ze ledwo zipie. Wrocilismy wczoraj kolo 20ej i TZ zaraz pojechal po Hopcie. I przywiozl do domu...zalekniona sunie. Ucieszyla sie, buziaki dala wszystkim, ale ogonek merdal trwozliwie przy pupie a potem porwala przygotowana kostke i zaszyla sie z nia pod lozkiem. Potem poszla na przytulanki do lozka Zosi, Jedrka a wreszcie do nas, noc przespala w swoim poslanku i rano znowu przytulanie w lozku, ale wszystko takie niepewne. Dzis wieczorem poszlismy we troje z TZ na spacer i Hopka obwachiwala na nowo wszystkie katy. Teraz spi w swoim poslanku. Mam wrazenie, ze ona bardzo przezyla to rozstanie (nawet chyba ciut schudla, ale jej nie wazylismy), bo bala sie, ze znowu ja ktos zostawil. Ten lek przed zostawieniem jest w nia wpisany. Jak inaczej reagowala na rozstanie moja poprzednia sunia, ktora od szczeniaka byla ze mna - ona nie miala watpliwosci, ze po nia wroce! Kiedys nawet zapakowalismy caly samochod, wozek, maly Jedrek, itp, zamknelismy drzwi i odjechalismy. I dopiero po ujechaniu paru metrow oprzytomnelismy, ze pies zostal przed wejscem - wrocilismy natychmiast, a ona siedziala spokojnie przed wejsciem, bo wiadomo: wrocimy! Taka niepewna, zalekniona Hopcia to cos okropnego.
  12. Melduje sie na watku:)
  13. Trzeci tymczas u Lili, to naprawde duzo:(
  14. Tyle dzieci idzie zaraz do szkoly, a Ty zadnego nie odprowadzasz...
  15. Witaj Fart, trzeba bedzie podratowac Twoje finanse.
  16. Inka, nie martw sie na zapas. Na razie plucz i okladaj, zobaczymy co bedzie dalej. Z tego co pamietam, to nie masz namiarow na ta kobiete od amstafki, wiec nie masz mozliwosci upomniec sie o zwrot kosztow leczenia, prawda?
  17. A jaki jest stan konta Rumby na dzis? I czy te piekne fotki zostana wstawione do ogloszen?
  18. No to jak tak sobie wspominamy Polonistow z Prawdziwego Zdarzenia, to ja wspomne pana Stanisława Zimowskiego, ktòry nas, wyrostkow z podstawowki, uczyl sztuki dyskutowania bez argumentow ad personam i respektu dla zdania drugiego czlowieka i pania Elzbiete Konkowska, ktora przez dwa lata liceum uczyla mnie polskiego korespondencyjnie i na odleglosc zadawala mi prace domowe i sprawdzala je.
×
×
  • Create New...