Jakby chcieli cos sami zrobic, to od razu by zaproponowali. Nie martwic sie drobiazgami.Oni musza przez nastepne pare lat psa karmic, szczepic itp. Maja jeszcze duzo przed soba. Robmy to, co nalezy zrobic od razu, sterylke, szczepienia. I tak dlugo czekala na swoj domek. Zycze wszystkiego dobrego ciociom zajmujacyh sie Szanti. Dobra robota!:loveu: