-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
To idz i powiedz mojej suce, ze ma mieszkac w domu i na kanapie. Weź ją prosze Cię bardzo do domu. I wyjasnij jej, że setki lat kształtowania rasy powinna zakopać obok tej swojej nieszczesnej budy, bo szczesliwa bedzie tylko i wyłacznie zamknięta w 4 ścianach. Jestem ciekawa jak się odniesie do Twojej definicji szczęścia :diabloti:
-
Nie chce mi się udowadniac krowie, że nie jest wielbładem. Rotek jako pies do budy się nadaje. Ma do tego odpowiedni charakter, warunki fizyczne. A przy odpowiedzialnym podejsciu do psa, bedzie pewnie lepiej ułożony niż niejeden kanapowiec. Sprawi się w tej roli tak samo dobrze jak kaukaz, czy podhalan, a przy tym nie ma aż tak trudnego charakteru, jak w przypadku tych 2 molosów. Dlatego jest lepszym rozwiązaniem, szczególnie, że Orzełek miał juz mix'a rotka, i wie co i jak. Serio uwazasz, ze pies, który bedzie miał zapewnione spacery, szkolenie, uwagę i czas właściciela bedzie nieszczesliwy?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
:roflt::roflt: czytanie dogo w pracy, grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu. Musisz mojemu facetowi kilku porad chyba udzielić, a propo tej pracy na akord :diabloti: -
[quote name='bezag']Dla mnie szczeniak jest jak dziecko, a nie słyszałam, aby dzieci się hartowało... Każdy pies to członek rodzinny. Mój mix. podhalana lubi być na dworze, ale zawsze po godzinie-dwóch ucieka do domu, a że sama otwiera sobie drzwi, to zawsze wiadomo, kiedy ma zachciankę. Zrozumiem kaukaza, podhalana i ogólnie rasy, którym nie brakuje futra i opiekuńczej natury. [B]Ale szkolenie rotka to pilnowania to mnożenie stereotypów, że to bodajże rasa agresywna.[/B] A co jest złego w uczłowieczaniu psa? Może od razu weźmy na łańcuch, dajmy raz na tydzień jakieś pomyje... A po co psu głaskanie, miłość... Przecież to okazujemy wyłącznie w stosunku do człowieka,a pies to nieczułe zwierze. [B]Ja wolę mieć rozpieszczonego psa, niż nieufnego, okazującego agresję...[/B] Ba, u nas kozy są bardziej człowiecze niż niejeden przedstawiciel homo sapiens. Pies to pies, ale nie wilk. Dawno już stracił prymitywne instynkty. Kupowanie psa do budy, jako przepiękna ozdobę to typowe zachowanie nowobogackich. Radzę do pilnowania zainstalować alarm, a do ozdoby kupić figurkę.[/QUOTE] Radzę najpierw poczytac trochę o historii rasy i dowiedziec się do czego ta konkretna została stworzona. A potem pisac bzdury o budzie, i agresji. Po 2 rozpieszczony pies, to nieszczesliwy pies. Nie ma wyznaczonych granic, nie wie za co czeka go nagroda, za co kara, to pies, który ciagle zyje w poczucie stresu, bo nie wie co go czeka. Tutaj tez radze się doedukowac. po 3 w końcu skoro każdy piesek na kanapę to dlaczego kaukaz czy podhalan juz nie? Dlugośc futra wcale nie jest wyznacznikiem jego "grubości". istotny jest podszerstek, no ale to w końcu oczywiste jest. Rotki go mają, nie są to dobki ani inne mega krótkowłose psy. Ktoś kto ma z nimi realnie do czynienia wie o co chodzi. po 4 najpierw dowiedz się na czym polega stróżowanie. Takie minimum wiedzy w temacie. To nie jest bezsensowne kłapanie pyskiem na wszystko i wszystkich. Tak samo jak nie polega to na rzucaniu się na każdego kto przechodzi. Orzełek, nie poczekamy do wiosny, Ja się tu czuje conajmniej matką chrzestną małej. Koniecznie musi byc galeria, nawet jak beda to nudne fotki. Szczeniaczkowych zdjęc nigdy dość. A potem bedziesz miał pamiątkę po kruszynce ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Szef wrócił:diabloti:Klękać i bić pokłony:lol:[/QUOTE] Żałuj, że Cię nie było, Amber tutaj batalie toczyła biedna Szpanerka, co ma psa tylko dla wyglądu :evil_lol: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asiak_kasia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Przyznaj się, że Lalce te uszy cięłaś toporkiem na pieńku? :evil_lol: Hania :loveu: Taka mała, a tyle mięśni... Robisz to DOBRZE! ;)[/QUOTE] Wcale nie, to są psy głodzone, niespacerowane i w ogole takie biedne :-( I one nie pracują! :evil_lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Haha czyli wycieczka udana ;) Jak ja wracam do PL z jakiegoś wyjazdu to też mnie przytłacza zawsze ta szarówka... Masz przynajmniej sporo do nadrobienia na dogo,[B] dużo hejtu szło[/B] :evil_lol:[/QUOTE] Fajnie było :diabloti: Szczególnie podobała mi się dyskusja o dobermankach :loveu: -
[quote name='bezag']Za to moja suczka, która ma grubą warstwę futra po podhalanie, marznie poniżej -10. -25 stopni i 4 miesięczny szczeniak?! To dopiero odpowiedzialność i kochanie psa. W ogóle szczeniak w kojcu to brak socjalizacji...[/QUOTE] Ehe, a pies w kagańcu na pewno agresywny, sua musi raz miec młode dla zdrowia, a w ogole to wszystkie pieski na kanapę :multi: Orzełek, to gdzie galeryjka Nuki? :mad:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']ja się od ponad roku nie mogę dowiedzieć , jaka to jest różnica. Rzucać psu aport pod domem , a na zawodach :evil_lol: czytam Cię na obróżkach hahahaah , leże i kwicze. A jak myślisz kto ma większego filutka ? staffik czy amstaff ?[/QUOTE] No przeca, że stafior! :diabloti: Bozia mu oddała cm, jakich we wzroście mu zabrakło :evil_lol: -
[quote name='Mapi']Dzisiaj wszystkie butelki i te zostawione specjalnie dla psa i te nie zostawione, były na kanapie i pyły pogryzione, tak samo, czapka i szalik zostawione przez syna i dwa pudełka zostawione specjalnie dla znudzonego pieska. Uwielbiam moje szczeniątko:diabloti: A i rozpracował budełko z psimi ciasteczkami, których zostało około 10. Ponadto sąsiadka donosi, że moje bydlątko chciało pożreć szczenię yorka. Fajnego mam pieska, umie się zabawić, nie?:cooldevi:[/QUOTE] Pies ideał :loveu: :diabloti:
-
[quote name='Besti']Zaciekawiłaś mnie tymi e-fajami, chyba zacznę palić:diabloti:[/QUOTE] Ja tam nadal jestem zadowolona, TZ też. Także o sprawdziłam na sobie i mogę polecić jako tańsza wersję palenia. No i nie śmierdzi :loveu:
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='dog193']Ja nic takiego nie napisałam ;) Chciałam jedynie zauważyć, że zachcianki względem koloru różnią się od tych względem kopiowania. Jedne łączą się z bólem, inne nie. Prosta sprawa. Nie chcę w to mieszać moralności, bo powiedzmy że każdy ma inną. Nie mam też na myśli nazywać tych, którzy chcą kopiowane psy barbarzyńcami czy coś w tym stylu, bo tak nie uważam. [B]Ale stwierdzam tylko proste fakty, którym myślę, że ciężko zaprzeczyć.[/B][/QUOTE] Ale ja im broń boże nie przeczę. Kopiowanie to ingerencja, chirurgiczna i jako taka niesie za sobą ryzyko. Jak każda operacja. I niejako ja nie pieje do Ciebie, tylko do ostatnich kilku stron wątku, gdzie tak jak wspomniałam, każdy kto mowi, ze kopiowany ładniejszy, to olewa cała reszte i leci tylko na te "groźne" cięte uszy i ogony. Jak dla mnie można kochać dana rasę, mieć pasje itepe a jednocześnie mieć upodobania wizualne takie a nie inne. I tylko o to mi chodziło ;) Co do reszty myślę, że się zgadzamy. Prawo w PL jest takie na nie inne przestrzegać go trzeba. Konsekwencje będzie można określić dopiero po jakimś czasie. I skoro zakaz kopiowania mamy to piesków ciąć nie można. Co nadal nie stanowi podstawy do tego, żeby psy kopiowane się komuś nie podobały. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='dog193']No a dla mnie jednak nie, bo jak już pisałam, żeby pies był kopiowany to już bezpośrednio musi zadziałać człowiek. I o ile "widzimisie" dziewczynki "chcę BC blue merle i koniec kropka!" nie jest bolesne dla żadnego psa, tak już "chcę kopiowanego i koniec i kropka!" owszem. I nie mów mi, że nie jest, proszę ;) Inaczej mówiąc, dziewczynka nie musi żadnemu pieskowi nic ucinać, integrować w jego ciało, żeby te swoje zachcianki spełnić, a osoba chcąca kopiowanego psa owszem. To jest ta różnica. Pewnie dla ciebie bez znaczenia, dla mnie jednak nie ;)[/QUOTE] Ja nie twierdze, ze kopiowanie jest cacy i na hura tnijmy wszystkie pieski. Nigdzie nic takiego nie napisałam i nie napisze. Chodzi mi o to, że tu się zrodził taki absurdalny pogląd, że jak ktoś chce psa kopiowanego to ma w dupie charakter i predyspozycje rasy, bo leci na wygląd. Ja nie wierze, w to, że psa się kupuje tylko i wyłącznie ze względu na charakter, kwestia wyglądu i "widzimisie" względem tego jest tez ważna, o ile nie determinująca. Dlatego nie lubię takiego wrzucania do jednego worka wszystkich. Ja nie ukrywam, bardziej mi się podobają psy kopiowane, i tyle. Nie miałam jeszcze psa, któremu coś urżnięto, i pewnie miec nie bede. Chociaż gdybym stała przed wyborem cięty i nie cięty, pewnie wezmę tego "okaleczonego". I tylko o tym mówię, nie bede się tu zagłębiać w kwestie moralnosci, i całej reszty. Człowiek już tak głeboko ingeruje w tą "naturalność", o która wszyscy walczą, że nie da się tego cofnąć. :roll: -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
niby dlaczego jest inna? Wszak to nadal będzie BC, jakie ma znaczenie kolor? Nie wpływa to na jego charakter. Tutaj też można się doczepić, ze ktoś kupuje psa tylko dla wyglądu. :roll: Malo tego krycia " na kolor" często prowadzą w prostej drodze do wypaczeń, wiec jak dla mnie to ta sama kategoria. -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='dog193']Tylko tutaj akurat chodzi o jedną i tą samą rasę, więc porównanie niezbyt trafne ;)[/QUOTE] Powiedzmy, chodziło mi oto, że jednemu się podoba taki a drugiemu inny pies. Jednemu w oko wpadnie ten cięty, drugi będzie wolał kłapoucha. ;) Ja tu się odwołuje li tylko i wyłącznie do względów nazwijmy to "estetycznych". Równie dobrze można by dyskutować o tym jaki kolor ładniejszy. I trudno się wyzbyć tego "widzimisię". Chociaż np w przypadku rotów, dużo bardziej pasuje mi pies w ogonem w całości. I tu tez względu estetyczne biorą górę, bo po prostu tak w moich oczach mu ładniej. Co nie zmienia faktu, że prawo jest jakie jest i tyle. Trzeba się mu podporządkować. Ewentualnie kupic sobie psa z Czech, gdzie tak btw zakaz kopiowanie tez niby jest :roll: -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Karilka'] Że doberman MUSI być kopiowany. Bo inaczej to Gończy Polski. [B]gdzie tu pasja? gdzie miłość do RASY? gdzie charakter? gdzie historia rasy[/B]? Ale walczę z upartym [U]wiatrakiem[/U]. No nic... To tylko przykład dla wszystkich, ile znaczy wygląd, dla MIŁOŚNIKA rasy. Idę z Multiplą i resztą darmozjadów, pobawić się klinem (o przepraszam, że to nie frisbee. Hodowca załączył tylko klin :evil_lol:)[/QUOTE] a nie można kochać rasy, mieć pasji i jednocześnie upodobań estetycznych? :roll: Czy to zabronione? Mi się nasamowicie podoba charakter Cane Corso, ich rodzaj uzytkowości i ogólnie rasa jako taka. Niemniej jednak wizualnie bardziej podobają mi się psy cięte. Nie wolno mi? Po prostu jeden woli pudla drugi mopsa. I ma do tego prawo. Tak szczerze, macie takie psy jakie macie TYLKO i WYŁĄCZNIE ze względu na charakter? -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Dodaj w mieście spacerów , co by słomę z łap poodklejały , tfu MECH. mówisz 2 godziny , to daje 16 godzin na dobę , dojazd do miasta to ok jednej godziny w korkach .. w jedną stronę ... czyli daje nam kolejne 16 godzin. 32 godziny spacerów na dobę. Od jutra zacznę praktykować.[/QUOTE] :evil_lol: iknaczej się nie nadajesz na własciciela psa. OT filozofia dogo w pigułce. A i koniecznie musisz wszystkim psom jajka urżnąc a sukom macice powycinać. Za dużo jest piesków w schroniskach, zeby kolejne produkować :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Jak czytam po raz entesięczny COŚ ROBIĆ Z PSEM , to mi kartofle na polu gniją :evil_lol: Ja właśnie COŚ zrobiłam , wystawiłam wsie na siusiu do lasu. A sama palę fajeczka i popijam kawusie :loveu: i każdy ma to , czego właśnie natychmiast potrzebował :diabloti:[/QUOTE] Nie znasz się, Twoje psy potrzebują min. 2 godzin spacerów, każdy z osobna, oczywiście, bo tak to nie dbasz o Twoją więź przewodnik-pies :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś'][I][B]sprzedać Jariego! :diabloti: i wziąć dobka z ogonem i uszami i maszerować na IPO sripo![/B][/I][/QUOTE] gdzie tam sprzedać. oddać za darmo w dobre rece dogocioteczek. A kupić sobie uszatego i ogoniastego i robić IPO, agility, weight pulling i w ogole wszystko! W końcu to pies użytkowy i WSZECHSTRONNY. :evil_lol: -
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
[quote name='Rinuś'][B][I]idąc tym tokiem myślenia to Bruti zamiast pływania za aportami w rzece powinien swój czas spędzać na aportowaniu kaczki :diabloti: i tak powinna robić cała populacja labradorów...a najlepiej pod okiem sędziego...tylko po co? jak to samo można zrobić w rzece niedaleko miejsca zamieszkania i mając z tego jeszcze większą frajdę, bo bez regulaminu i przepisów? [/I][/B][/QUOTE] Właśnie nie pojmuje tego parcia na jakies takie upublicznianie się. Bądźmy szczerzy, nie każdy pies ma predyspozycje do sportów, tak samo jak nie każdy jest czempionem. :roll: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Mapi']Jak to zaiwanił?:mad: Ja się nie zgadzam, brakowało nam tylko nazwy rasofca i miałysmy kosić kasiorkę. A teraz co?:placz:[/QUOTE] No poszło się "kochać" wszystko :placz: Zgłosimy się po odpowiedni procent do Olusia :diabloti: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
asiak_kasia replied to Amber's topic in Foto Blogi
ta i jesy gupia bo wzięła psa użytkowego i go nie uzytkuje. Na stos z nią! :diabloti: -
a to nie tak źle ;) U nas to przybierało mniej przyjemną formę. I dzięki bogu udało się to rozwiązac za pomocą stress out'u i kilku porad od szkoleniowca. Człowiek się uczy całe życie jednak :diabloti: A co do suczki, ciesze sie, że to nie jest kolejny efekt "przemyślanej pracy hodowlanej", który kończy na ulicy bo "nie spełnia oczekiwań"
-
Kopiowanie uszu i ogonów jest zgodne z prawem
asiak_kasia replied to TuathaDea's topic in Kopiowanie
Uwielbiam stwierdzenia, ze pies rasy pracującej, to MUSI cos robić. Tylko dlaczego pod tym "cosiem" kryją się koniecznie zawody, wystawy i ta cała szopka? Nie można z psem robic tego cosia na własnym podwórku? Moje psy coś robią, mają posesję do patrolowania, konie do zaganiana, ale ja tego nie rozpatruję pod kątem pracy. Dla mnie to codzienność i normalka. Musze koniecznie z moją suką latac na IPO, bo ona musi COŚ robic? No kurczę robi, całymi dniami, tylko nikt jej nie klaska i medali za to nie daje. I nic nie poradzę na to, że podobają mi się psy kopiowane. :diabloti: -
Jeżeli psy są na ogrodzie pod Twoją opieką i kontrolą to powinna wystarczyć zwykła komenda zabranijająca plus przekierowanie na cześć ogrodu dla psów. Powtarzanie, powtarzanie i jeszcze raz powtarzanie tego. W innym wypadku psy same z siebie nie beda się stosować, bo w sumie dla nich to żadna róznica czy to akurat kwiatki, czy nie :roll: Świeżo skopana miekka ziemia może byc dodatkowym czynnikiem pociągającym dla psów. Najlepszym, najpewniejszym sposobem jest ogrodzenie rabatek, nawet takim 10-20cm płotkiem. U nas to działa- psy były od samego początku korygowane za wlezienie na tą część. I teraz ten niewielki płotek to "granica", której nie wolno przekraczac. Nawet jeżeli wpadnie tam piłka, to nie sięgną, tylko grzecznie czekaja, aż pańcia podejdzie i sięgnie. Tyle, że psy nigdy nie były zostawione na tej czesci grody samopas, zawsze pod kontrolą i jak się któremuś zdarzyło zapomniec to juz w drodze były wystarczyło głosne "nie" i odesłanie psa w inną stronę. Ogrodzenie to może być kilka palików i przeciągnieta przez nie taśma/linka. Plus właśnie praca nad skojarzeniem, że tej granicy się nie przekracza. Psu łatwiej bedzie załapać gdzie jest ta linia, do której nie powinien się zbliżać, bedzie bardziej realna dla niego ;)