-
Posts
446 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WiedźmOla
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Stepelkaa powiedz tej babie, że skoro nie umie używać flexi i taśma jej się wrzyna to niech wyprowadza psa na normalnej smyczy. Skoro nie może jej utrzymać, to pewnie jej pies ma ją w d**ie i ciąga, dlatego kupiła flexi :lol: A co do puszczania psa luzem na osiedlu...hmm... ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Najbardziej agresywne są yorki :D Na osiedlu obok mieszka facet mający bardzo odradzaną psią szkołę. Ostatnio idziemy z moim TŻ i 'zepsem' patrzymy, a facet stoi ze swoim molosem (o rasę nie pytajcie, nie mam pojęcia). Pies generalnie agresywny, ale że już stary to trochę spokojniejszy. No i próbujemy ominąć gościa szerokim łukiem, ale zaczepia nas no i trudno, rozmowa nieunikniona ;) Jego pies zachowuje się spokojnie, to pozwalamy naszemu się z nim przywitać: a gościu nagle rozleniwionym tonem "Noooo...jak mu się coś nie spodoba to może chwycić". Rozbawiło mnie to, że facet nie dość, że sam zaczepia czym 'zmusza' do podejścia do niego i jego psa to jeszcze tak o sobie mówi, że jego pies może dziabnąć. :lol: Ja byłam przygotowana na coś takiego, ale gdyby ktoś nie wiedział, że jego pies jest walnięty to by było dopiero... Nasze spotkanie było krótkie, żeby nagle molosowi się coś nie spodobało, a nasz pies nie wylądował w jego japie :diabloti: -
W żadnym wypadku nie brać farb reklamowanych w TV, bo zazwyczaj są przereklamowane ;)
-
Trzymam kciuki, żeby wytrwała w postanowieniu. A co ją przekonało?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ucinać łapy złodziejom, usypiać morderców, gwałcicielom ucinać..., a małym dzieciom wycinać struny głosowe, bo drą paszcze na podwórku... :diabloti: Dobre byłyby testy psychologiczne dla osoby, która chce psa "specyficznego charakteru". Tylko już widzę łysego pana drecha (że tak polecę stereotypem), lecącego robić sobie testy, bo chce się pochwalić jakie sobie wielkie i groźne bydle kupił :loveu: No i z drugiej strony, znając nasze realia, testy takie pewnie by były idiotycznie trudne do zdania. Człowiek, który faktycznie nadaje się na właściciela 'groźnego bydlaka' nie wstrzeliłby się w klucz, a jakiś kretyn by się wstrzelił...i co wtedy... Tak źle i tak niedobrze ;) -
A wiesz,u Bestiowatego od czasu założenia Kiltixa ani jednego kleszcza nie znalazłam :multi: Trymer mamy, ale pudlówką też wszystko wyłazi :)
-
[quote name='Maron86']A no taki że sierść również chroni przed słońcem i zły fryzjer pogorszy sprawę... Ja swojego dałam do psiego fryzjera, obcięli go "na lwa" około 2 cm. Teraz ma około 4cm bo mu strasznie szybko odrasta. Ogólnie przedewszystkim trzeba pozbyć się podszerstka bo to on masakrycznie grzeje psa.[/QUOTE] No właśnie :roll: Nie chcę żeby mi z psa zrobili nie wiadomo co, a dwa nie wiem czy mogę go ostrzyc, żeby nie narobić szkody większej. [B]edit.[/B] a psa wyczesuję regularnie.
-
No właśnie chlapię go wodą, ale wiadomo, to zaraz paruje i tyle ma z tego chłodu.
-
Witam :) Od kilku dni są tragiczne upały i widzę, że Bestia się męczy. Dodatkowo mieszkamy na poddaszu, które bardzo trudno jest ochłodzić i siłą rzeczy temperatura jest zazwyczaj tylko parę stopni niższa niż na dworze lub taka sama. Teraz na przykład mamy około 30 stopni w mieszkaniu. :angryy: Ja dostaję kręćka z gorąca, a Bestia ma dłuższą, gęstą sierść z podszerstkiem, dlatego nie wyobrażam sobie nawet jak jemu musi być gorąco... Rozważam przystrzyżenie go, ale nie wiem czy jest sens. Bestia wygląda mniej więcej jak owczarek kataloński i nie wiem czy mogę go zaprowadzić do fryzjera, żeby go ostrzygł. Oczywiście nie na króciutko, bo wiadomo, że włos/sierść (nie znam się :lol: ) też chroni przed słońcem. Wolałabym go jednak przystrzyc, bo mimo, że regularnie go wyczesuję to i tak widzę, że ledwo dycha w te upały. Co poradzicie? :) Jeśli taki wątek już był to przepraszam, ale nie mogłam znaleźć.
-
Jakby żadne z argumentów nie pomogły to powiedz po prostu, że pies jest spasiony jak świnia, pikawa mu nie wytrzyma i pies zdechnie. A to wszystko będzie jej wina. Dokładnie takimi słowami... Relacje relacjami, ale ja bym wolała żeby pies był zdrowy niż, żeby było cukierkowo.
-
Mój psiur kłaczy od czarnego do białego i rudego... Mamy stare wykładziny, które chcemy wymienić na nowe, ale cały czas się zastanawiam czy to dobry pomysł, bo odkurzacz nie wyrabia, a ja tracę cierpliwość... Z drugiej strony wykładziny są cieplejsze od paneli, a ja jestem strasznym zmarzlakiem :D Jeśli już panele i płytki to radzę jak najbardziej chropowate, żeby pupile nam się nie pozabijały wypadając z toru przy driftowaniu :lol:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja bym powiedziała, że jemu by się należało skopanie dupy i mandacik od policji :loveu: Dzisiaj kolejna sytuacja I ZNOWU JORECEK! :D Przywiązała jakaś pańcia to to do barierki przed samiuśkimi drzwiami do sklepu i to to sobie dziamgało na wszystko i wszystkich :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Idę sobie kulturalnie, widzę siedzą dwie babki na ławce, a mój pies gapi się w ich stronę cały sztywny. Myślę sobie: "Ocho, on widzi COŚ, czego ja nie widzę". No to skróciłam smycz, komenda noga i idziemy dalej. Patrzą a tu wyłazi zza ławki nic innego jak joreczek. :diabloti: Mój pies już cały podekscytowany, to ja go krócej itd. Tylko słyszę za plecami babka jedna do drugiej: "Ooo jaki ładny... Shila! Nie szczekaj! No zobacz ,zobacz jak ona się zjeżyła!" Odwracam się, a joreczka oczywiście bez smyczki :loveu: Już mi się nie chciało pytać szanownych pań czy ja też mam swojemu psu dać śmigać bez smyczy i warczeć i szczekać i latać za innymi pieskami :cool3: Na moim osiedlu to piep**ony standard: miliard joreczków bez smyczy. :roll: No i ostatnio pewni państwo zakupili sobie dwa joreczki, które cudownie dziamgają z balkonu jak tylko jakiś piesek przechodzi przed blokiem. A, że blok koło parczku to joreczki dziamgają cały dzionek :loveu: Serio, wziąć tylko powystrzelać ludzi którzy chcą joreczki do torebeczki. :eviltong: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Może mają koty, które skopują im psy ze stołu :diabloti: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
No zna się, a jakże! :diabloti: Najśmieszniejsze było to, że jak mówiłam że to kundel to patrzył się na mnie z taką miną jakbym jakaś niedorozwinięta była :lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Idziemy sobie "ze psem" jak zawsze wzdłuż parku i nagle słyszę znajomy, charczący głos i myślę sobie "Ooo nie...". Zaczepił mnie pan, który jak mi się wydaje nie do końca jest normalny. Wydaje mi się, że to jeden z osiedlowych 'degustatorów' tańszych win, ale nie jestem pewna ;) Na szczęście dzielił nas trawnik, jakieś 7 metrów to Bestia nie zaczął szczekać. Pan: Jaka to rasa? Ja: Kundel. Pan: *dziwna mina* E, jak się nazywa? Ja: Bestia. P: Ale rasa! J: No kundel, nie ma rasy. Nie jest rasowy. P: Polski Owczarek Nizinny! Z tyłu idzie jakaś pani z uśmieszkiem. Pewnie zna tego pana i wie jaki dziwny jest. Ja: Może ma coś z PONa, ale to nie jest PON. Pan: Ale Polski! No i się zbliżył trochę to Bestia zaczął szczekać. To powiedziałam szybko, przepraszam, do widzenia i nastąpiła szybka ewakuacja :lol: Innym razem ten sam gość, w tym samym miejscu stał, zaczepił nas i coś tam bełkotał. Chyba był po 'degustacji' ;) Pan: Coś tam mamrocze o psie niezrozumiale. Ja: No, fajny jest, ładny...bla bla, byle coś tam gadać, bo nie do końca go rozumiałam :lol: Pan: O, a teraz sra. Ja: Jak to pies... :lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Swoją drogą to bym się chyba nie odważyła zbutować Rottka... O.o -
Nawet jak pies będzie niedługi czas w kojcu na zewnątrz to wyobraź sobie taką sytuacje: jest -14 stopni, Ciebie nie ma w domu. A taki psiak na dworze? I zaręczam, jeśli raz zasmakuje w kopaniu, to nawet na 2 minuty nie będziesz mogła jej zostawić w ogrodzie, bo będzie po kapuście i kwiatkach :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja też sobie nie wyobrażam rzucania mięchem na ulicy. Kiedyś byłam w lasku i pies coś tam przeskrobał i mi się zaklęło pod nosem, a zza pleców wylazł mi jakiś starszy pan. Myślałam, że się ze wstydu zapadnę pod ziemię :oops: -
Przede wszystkim duuuużo cierpliwości :) Może stopniowo przyzwyczajaj psiaka do szczotki? Czyli wyciągasz szczotkę, pokazujesz mu, smaczek. Chowamy, powtarzamy. Pźniej stopniowo co raz częściej dotykać psiaka szczotką i za każdym razem smak, żeby się przyzwyczaił. I to samo z dotykiem. Tylko pamiętaj, żeby psiaka nie utuczyć tymi smakami :D A co do kąpania...wleź z nim do wanny :lol: Stopniowo przyzwyczajaj do wody. Ja ze swoim psem włażę pod prysznic, bo wanny nie mamy. :lol:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Fauka'][B]Ja bez porządnego k...wa nie przetrwam dnia, a zawsze pies da mi powód do rzucenia mięsem, poza tym to jedyna komenda która opanowuje psa w 100% [/B]:evil_lol: Ale wolę sobie przeklnąć niż serio komuś przywalić, np. niewinnemu blabladorkowi albo babie w parku, którje piesek sra pod śmietnikiem a pani i tak zostawi tą kupę :shake:[/QUOTE] Też się ostatnio przekonałam, że mój pies 'rozumie' k...wa :O I się w mig uspokaja. :diabloti: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A ja bym babę złapała jakby gdzieś szła bez psa i dała do słuchu. Najpierw normalnie, a jakby to nic nie dało to bym ją opier..dzielała do skutku za każde jej idiotyczne zachowanie. Kto to widział...Niektórzy serio mają coś z głowami nie tak.. :shake: -
Ja nie znoszę jak wet mojego psa mówi do mnie 'dziecko'... A z wieku dziecięcego to ja już dawno wyszłam :angryy:
-
Jeśli psiaki lubią wodę/mogą, można im chyba zafundować jakieś pływanko? :cool3: Nie obciąży to stawów tak jak bieganie.
-
Koniecznie do pieska! Koniecznie!! KONIECZNIE!!!
WiedźmOla replied to WiedźmOla's topic in Wychowanie
[quote name='asiak_kasia']Ja swoją młodszą sukę chodzenia na luźnej smyczy uczyłam ze smyczą przywiązaną do paska, miałam dwie rece wolne, i psina szybko kumała ze to ona ma się pilnowac, a nie na odwrót. bo w najmniej oczekiwaniem momencie robiłam zwrot/skret i to była taka własnie trochę gierka, co tym razem ta goopia baba na koncu sznurka wymyśli :evil_lol:[/QUOTE] Niach niach niach. Też wypróbuję na terenie 'niezapsionym' bo by mi moje bydełko dodatkowo kręgosłupa nie uszkodziło jak pieseczka zobaczy. :loveu: [B]gerta[/B]: dzięki za zwrócenie na to uwagi. Myślę, że pilnowanie się przyjdzie mu łatwo, bo on się pilnuje. Jak jest bez smyczy to co chwilę zerka czy na pewno jestem i się nie zgubiłam. Wypróbuję metodę asiak_kasia :)