-
Posts
446 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WiedźmOla
-
[quote name='maciejfilipian']Nie mogę spać z moim psem. jest zbyt duży [B]nigdy nie pozbyłbym się sierści z prześcieradła[/B].[/QUOTE] Znam ten ból. :roll: Sierść i tak wszędzie lata... niech chociaż wyro będzie bez psa :eviltong:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Wczoraj byliśmy z Bestiowatym na plaży, latał sobie luzem bo było mało ludzi, psów prawie wcale. No i idzie pan z jakimś burkiem małym... Krótko się zastanowiliśmy z TŻ czy zapiąć naszego na smycz, ale widzę że mały burek bez smyczy to w nosie, nie zapięliśmy. Mieliśmy przy okazji sposobność na ćwiczenie komendy "stój", kiedy to Bestiowaty radośnie zaczął galopować w stronę burka :diabloti: Pan, który nawet nie miał smyczy przy sobie był bardzo oburzony tym, że nasz pies latał luzem. :cool3: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Myślałąm, że siedząc na ławce wywale się za nią ze zdziwienia i ze śmiechu :D Szłam sobie chodnikiem, ale że zobaczyłam przy kiosku babkę z astem i czymś tam mniejszym to usiadłam na pobliskiej ławce przystankowej, swojemu psu kazałam usiąść bo zaczął trzaskać oczami na asta. Chciałam odczekać aż babka sobie pójdzie. No to siedzimy sobie i nagle słyszę zawzięte szczekanie. Biegł sobie facet z psem przy nodze. W sensie jogging sobie wyczyniali :P A pies się rzuca 'w locie' do asta, bo facet sie nie zatrzymał. No i minęli nas, spaniel znowu w locie zastawę zębów pokazał. Mój oczywiście zerwał się z miejsca, ale trzymałam go za szelki. A facet jakby nigdy nic dalej biegnie z uśmiechem na twarzy. To było tak głupie, że aż zabawne. :P -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='zmierzchnica']No dokładnie.. Problem w tym, że opanowanie swojego psa zajmuje czasem dużo czasu, więc jak ktoś ma problem to się nie dziwię, że się wpienia na takie agresywne kajtki. [/QUOTE] No właśnie, ja MAM problem, bo mój pies strasznie się nakręca na inne psy i odwlekam spotkanie z behawiorystą, ale widzę, że bez tego się chyba nie obejdzie. :shake: Ja czasami mam ochotę ruszyć z moim psem prosto na takiego szczekającego gnoja, bo może wtedy by się właściciel ogarnął. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja mam ogromnego pecha do małych ujadaczy. Tym razem namiętnie obszczekiwał nas...chiuaua. Jakby mógł to by zabił. :diabloti: A pańcia jego na mnie patrzyła wzrokiem w stylu: 'jak śmiesz się tu pojawiać ze swoim psem?!'. Oczywiście zero reakcji na pultanie się jej pieseczka do mojego. Kiedyś cierpliwość mi się skończy... Oj skończy się... -
A nieee no to co innego musi być. Niestety to był jedyny mój pomysł. Może ktoś inny będzie mógł pomóc. :)
-
Nawiązując do tytułu: ktoś już kiedyś podesłał w jakimś wątku artykuł o wylizywaniu łap na tle nerwowym. Tam jednak był to mocno skrajny przypadek, że suńka musiała dostawać leki. Ja bym Ci proponowała codziennie rano wymęczyć psicę, bo może jest po prostu niewybiegana? Zauważyłam, że kiedy moje psicho nie ma odpowiedniej dawki ruchu to zaczyna lizać łapy, obgryzać pazury, itd. A wystarczy mu pół godziny intensywnego biegania za piłeczką lub za mną i jest spokój. Proponuję aktywne spacerki: wskakiwanie na kamienie/murki, przechodzenie między słupkami (fajna zabawa i uczy psa, że jak się zachaczy o drzewo/słupek/śmietnik to musi się wrócić :lol: ), jakaś komenda znienacka, przebieżka co ileś metrów, itd. Ale najważniejsze: psice wybiegać, bo wylizywanie dwanu może być spowodowane frustracją, nadmiarem niespożytkowanej energii.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ostatnio przechodziłam obok grupki ludzi, którzy byli w szoku, że mój pies ma przyczepioną do obroży lampkę (był wieczór). "O jeeeej, on się świeciiii" :lol: -
Bestiowaty zeżarł kabel od ładowarki do wkrętarki TŻta, plastikową część nożyczek, przegryzł dwa kable od internetu, kilka kostek czekolady, kilka paczek ciastek (po czekoladzie i ciastkach myślałam, że ja dostanę zawału, a on padnie truposzem, ale....nic mu nie było!), jakies tam papierki, kartoniki, dywanik, swoje kłaki, które mu wyczesywałam... kłaki swojej psiej koleżanki, które chapsnął "w locie". Wielokrotnie wylizywał patelnię, stojącą na blacie :angryy: Teraz zdarzają mu się tylko ekscesy z patelnią, kiedy to pańci nie chce się umyć od razu, zapomni się i zostawi na brzegu blatu... :roll: Psica koleżanki z kolei wyżera zawsze i wszędzie. Kocie żarcie, orzeszki, czekoladę (!), dwa litry grochówki (!), zatrutą martwą mysz (oj chorowała strasznie podobno). I takie tam... Tylko koleżanka, mam wrażenie jej nie pilnuje ;)
-
U mnie jest tego typu problem, że pies niezaczepiony ma w nosie innych. Natomiast jak jakiś przechodzień zaczepi mnie, bo chce pogadać (najczęściej o psie) to zaczyna się szczekanie. A nie daj Boże, żeby ten ktoś zaczął coś do psa... Z kobietami jest mniejszy problem, ale jak to jakiś facet to o matko... No chyba, że ta osoba jest z psem, to jest w miarę normalnie O_o
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Jak ja moje kundliszcze zaprowadziłam do psiej fryzjerki i ta go upitoliła prawie "na jeża" to się przeraziłam, bo chudy jak szczypior. No to co, więcej żarcia. Ale okazało się, że jak dostawał więcej, to było z tego tyle że były większe qpy, a linia ta sama. To wróciliśmy do poprzedniej 'dawki'. Ostatnio bawił się ze sznaucerem miniaturowym, który wyglądał jak parówa, a właścicielka się zachwycała linią mojego psa. Pomyślałam sobie wtedy, że jej też by mógł być ładny jakby się nim zajęła i nie dawała mu kurczaczka, rosołku i innych smakowitości, o których wspominała. :roll: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska']Kiedyś Waldek zeżarł coś z trawnika i strasznie go zaczęło czyścić. [B]Kobieta która regularnie wyrzuca stare jedzenie dla ptaków zwróciła mi uwagę że wypadałoby posprzątać, więc bez pardonu jej odpowiedziałam że skoro ludzie wyrzucają świństwa to niech się liczą że psy zasrają całe miasto zwracając to co zżerają, awłaściciele choć chcą nie dadzą rady pozbierać.[/B] Zrobiła ooooczyyyy....i poszła. Kiedyś ktoś mi powiedział że właśnie głównie takie "nienormalne" kupy powinno się zbierać. Bo jeśli pies ma biegunkę to znaczy że jest chory. Jeśli jest chory to robiąc kupy zostawia zarazki na trawniku i zaraża inne psy. Koło się zatacza. Cóż, niegłupio, tylko niech ktoś jeszcze wymyśli jak to zbierać...[/QUOTE] I właśnie o to kurrr...chodzi. :angryy: Wczoraj musiałam wyciągać psu z mordy jakiś cholerny kawałek kurczaka. Pierwsze co wyjęłam to ostra kostka, myślałam że to wszystko, a okazało się to był kawał który ledwo w dłoni się mieścił. :angryy: To leżało uwaga: na środeczku chodnika. Chapsnął zanim w ogóle się zorientowałam co to jest. A później i pies i właściciel mają...przesrane. A żeby nie było nie na temat to mojemu psu cały czas dostaje się od sznaucerów. Bo ma włochatą mordę. To od razu sznaucer :lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
O matko, jak pies ma rozwolnienie to nie Twoja wina. Wody nie bierzesz i tyle. Mojego kiedyś tak złapało, że "lunął" w zaspę koło klatki. Co, miałam obesrrr śnieg zbierać? No sorry :P -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mnie wczoraj mało szlag nie trafił. Idę sobie z kudłatym i z daleka widzę faceta siedzącego tyłem "do nas" i obok siedzi jest JRT. Już wiedziałam co będzie, ale i tak się wkur...zdenerwowałam ;) Standardowo terier bez smyczy wypruł do mojego psa, mój nie był dłużny i draka. Facet z łachy swojej ruszył zad i wziął kundla, ja swojego ochrzaniłam, odciągnęłam itd. Idziemy dalej, a dosłownie za 30 metrów idzie baba z terierem szkockim. I to samo, bez smyczy, gówno podbiega szczeka, mój znowu szału dostaje. I dramat od nowa. To nie był ani pierwszy, ani drugi raz jak te psy mojego prowokowały. Jak jeszcze raz się coś powtórzy to tak ich srogo opierdzielę, że im w pięty pójdzie. Poleci mięcho i groźby, że mi się może przypadkowo smycz odpiąć i z ich wypierdków zostanie marmolada! :angryy: [SIZE=1]No..to się wygadałam.[/SIZE] -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja zbieram w normalne woreczki śniadaniowe, póki mi się nie skończą. Później kupię znowu woreczki śniadaniowe, ale te bio, żeby było ekologicznie. :P I zbieram tylko przy chodnikach/ ścieżkach. Jak pies polezie dalej, tam gdzie człowiek nie chodzi/nie powinien chodzić to jego sprawa jak wdepnie (m. in. w trawie sięgającej mi do szyi :lol: ) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Co Ci ludzie mają we łbach jak nie wiem... :shake: A może on nie ucieka, tylko stwierdzili sobie, że będą psa wypuszczać i niech się wyprowadza sam? -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska']:D to musiał być widok... Ja kiedyś szlam z Amorem i spotkałam dziewczynę której bardzo nie lubiłam, ale że zagadała do mnie co tam słychać to idę tyłem prowadzona przez Amora i odpowiadam (Nie miałam ochoty się zatrzymywać to na rękę mi nawet było że mnie tak ciągnął). Wkońcu rzucam ironicznie "miło cię było spotkać", uśmiecham się szyderczo, odwracam głowę i ...wpadam w betonowy słup... Obdarłam sobie gębę niesamowicie bo słup był chropowaty, oko sobie podbiłam i zamroczyło mnie straszliwie - trzasnęłam nieźle, bo Amor dość dobrze ciągnął mnie na smyczy. Jak wróciłam do domu to długo mamie musiałam tłumaczyć że mnie nikt nie pobił tylko ze zaufałam psu i dałam mu się prowadzić...[/QUOTE] TO dopiero musiał być widok. haha Bido :) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Idę z sobie z psem. Z klatki wychodzi grupka ludzi (na oko 17-20 lat). I jeden koleś, idzie z obróconą głową, patrzy na Bestiowatego i mówi: "O jaki ładny pies" po czym malowniczo spieprza się ze schodów :D Na jego szczęście niskich. :D -
Roczny pies to jeszcze młodzik... :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No ależ oczywiście, to nie wiesz, że małe słodkie pieski mogą wszystko? :diabloti: Ja dzisiaj idąc z Bestiowatym na spacer mijałam faceta z yorkiem, który miał mordercze zapędy do mojego psiura. Jak zaczął jazgotać to się tylko roześmiałam, bo był wyjątkowo maleńki (hmm modny mikro-pies? :cool3:). Jego właściciel tylko powiedział: "Nooo, bo on się tylko na duże psy rzuca". Mnie tylko zastanawia czy to tak trudno zacząć karcić psa za niepożądane zachowanie? Nogą trzasnąć o chodnik koło szczyla, a że mały to zaraz się opamięta, bo stopa większa od niego. Serio, jojczę strasznie na te jorecki, ale najwięcej ich, bo akurat moda i bezmózgi się w nie bez opamiętania zaopatrują. :roll: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Jak możesz krzywdzić psa nie dając mu mleka i chappi, słuchaj się specjalistki! :diabloti: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Też nie widzę podobieństwa bullterierów do świń. Nie wiem skąd to się wzięło. :icon_roc: We mnie bulle, staffy itd budzą respekt, ale żeby zaraz takie komentarze... Równie dobrze ja bym mogła straszyć właścicieli rozdartych małych szczurów, że jak jeszcze raz zobaczę to dostanie kopa w kosmos :diabloti: Ale tego nie robię... (ani nie mówię, ani nie wysyłam w kosmos...żeby nie było :evil_lol:) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
U mnie to jest krótkie "ej!", albo "gdzie?!" hehe. Generalnie te pszpsssz mi pomagało na początku, kiedy nie wiedziałam jeszcze jak psa skłonić do czynności związanej z niewtykaniem nocha tam gdzie nie trzeba :) Teraz już w ogóle tego nie stosuję. Mojemu TŻ czasami się zdarzy, to go upominam, żeby stosował komendy, a nie dziwne dźwięki :lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WiedźmOla replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Można tu rzucić standardowym "na jednych działa tak, na innych inaczej" ;) W przypadku mojego psa to zależało od sytuacji. Bo jak się nakręcił na innego burka to nawet nie myślałam o 'pszt pszt' tylko inne metody się stosowało. Jak pies sie na coś nakręci to żadne psszszszsz nie pomoże - to wiadome. Wiwat złote środki C.M :lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WiedźmOla replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Joanna-F']Tak też mi się wydaje :lol: Irytujące są też cmokające panie (zazwyczaj), obok tych robiących srogą minę "że co, pies w autobusie?". A w moim psie podoba mi się, że wszystko to olewa i idzie sobie zająć miejsce :lol:[/QUOTE] Jakby jakaś miła pani zacmokała do mojego psa to natychmiast musiałabym wysiąść z autobusu, bo zaczął by drzeć na nią ryja :diabloti: Dlatego jeszcze się nie odważyłam jeździć z nim autobusem, bo na bank by ktoś go zaczepił.