Wspaniale, że dzięki Wam miał szanse zaznać miłości, pełnej miski i spokoju w swoich ostatnich miesiącach życia.
Odszedł szczęśliwy i to jest najważniejsze.
Kejluniu nie gniewamy się, że puściły ci zaworki w domu...ale prosimy nie rób tego więcej maleńka bo dziewczynkom nie wypada :)
Uśmiechaj się ciągle maleńka! :D