Ponoć urodziłam się w styczniu ... zatem za chwilkę, za malutki upływ czasu będę miała 3latka :)
Nie pamiętam, jak było, wiem, jak jest - jest dobrze z bardzo prostej przyczyny - miłości
Kocham ich oni mnie
G. gada, że uszy mam niejamnicze, nogi za długie, kłaki narastają mi ponoć z "prędkością światła",
"żarta" jestem i w ogóle "po co mi to było" :megagrin:
Siwy nauczył mnie kiwania i boisko z domu robi :loveu:
Wszystko moja wina, wina moja, że dałam im radość bycia ze mną
Wszystkim Ogonkom zapomnianym, źle traktowanym, moim Kochanym Bratnim Duszom,
życzę, nie tylko świątecznie, by człek się opanował, zrozumiał, że to co ich boli,
takosamo boli nas, niechaj zauważą nareszcie, że drugi policzek zawsze nadstawiamy za nich ...
miłość i szacunek niechaj będą naszym udziałem, w popapranym świecie, na zawsze!
nie dajmy się zwariować, żyjmy spokojnie, zwyczajnie , z szacunkiem dla samego siebie,
którym łatwiej dzielić się, gdy się go po prostu ma
Guś powiedziała, że na Wieczerzę nie pojedzie beze mnie
.... jedziemy ! :)