Tak, ponad rok, bo karma jej służyła .... do czasu, jak się okazało (oczywiście miała urozmaicone gotowanym , domowym jedzeniem), by karmy nie zmieniać zdecydowała wetka. Ovo ciężko chorowała i jej układ pokarmowy jest b. delikatny.
Lepiej nie eksperymentować.
Teraz je karmę Rocco - bardzo polecam - jest przyswajalna prawie w 100%, koopki są małe i w twardym balasku ;)
Poza tym suczydło nie tyje "posterylkowo". Po posiłku daję do pochrupania marchewkę, jabłko ...
http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/rocco/sensible/49452#more
Tusia jest mała, więc jedna puszka powinna wystarczyć na 2 dni.