-
Posts
23786 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maciek777
-
Jaś - słodziak w typie doga szuka domu, DS
Maciek777 replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
U niego osobiście właśnie też bez żadnych rewelacji. Siedzi sobie i wyczekuje domu. Na prawdę mnie to dziwi, że nikt się nie zgłasza :roll: -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
Maciek777 replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
U Impulsa wszystko OK :) Potwierdzam odbiór leków dla niego, dziękujemy :) Ostatnio już poczuł się bardziej jak u siebie i zaczął więcej ciągnąć na smyczy, a sił mu nie brakuje :lol: Jest też mniej uparty, ale ma czasem takie momenty, że ani kroku dalej. Jednak już dużo dużo rzadziej i mniej uparcie ;) Poza tym jego zachowaniu bez zmian. -
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Maciek777 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
U Sidneja wszystko dobrze. Powoli kończy wymianę futra na zimowe :) -
Na pierwszym zdjęciu trochę wystraszony bo tyle co do nas przyleciał i (mam nadzieję) wiedział, że źle robi uciekając. Ale prawda jest taka,że jak się celuje do niego z aparatu ;) to nie jest za szczęśliwy. Najszczęśliwszy jest z innymi psami lub gdy może poskakać komuś po nogach :evil_lol: Nie chcę się chwalić, ale minęły już chyba 2 dni od kiedy ostatni raz uciekł :D Czyżby jakiś postęp czy może tylko próby zakończone klęską? :diabloti: Ogólnie źle to wygląda, że mały pies lata z jakąś poprzeczką pod szyją. Jak ktoś tego nie rozumie i nie wie jakie to jest lekkie to pewnie zaczyna podejrzewać jakieś znęcanie lub kto wie co. W każdym razie jeśli ma u mnie mieszkać to nie może uciekać. W przeciwnym razie hotel...na który nie ma kasy i zarazem szkoda kasy :roll: Prawa autorskie mogą dotyczyć "efektów specjalnych" :roll:
-
To fotki z soboty. Nieogłoszeniowe, ale te zrobię do końca tygodnia. Niestety późno do domu wracam ostatnio, a nie chcę mu błyskać lampą. I bez tego w domu jest zestresowany. O wiele lepiej czuje się na dworze, co nie znaczy, że jego cienka sierść nadaje się do życia w kojcu. W domu to on chwilę ocenia sytuacje (wyglądając jak zbity pies) i leci się gdzieś położyć lub kieruje w stronę wyjścia. To może słów kilka o tych fotkach. Podczas gdy zabierałem moje psy na spacery po lesie to (jakże by inaczej?) Charliego już nie było i dołączył do nas podczas spaceru. On jest trochę nieodgadniony bo czasem na zawołanie potrafi przybiec z tak daleka, że ani go nie widać, a czasem boi się przyjść z kilku metrów :roll:
-
Dobra propozycja tekstu, dziękuję:) Tylko nie chciałbym się sam tak zachwalać ;) Trochę bym też nakłamał gdybym wszystko przepisał bo Charlie uwielbia się włóczyć :-x Czasowo trochę nie wyrabiam, ale najdalej w weekend zrobię nowe ogłoszenie na OLXie. Myślę, że chyba tam najwięcej ludzi jednak wchodzi. To w tekście napiszę, że jest do adopcji, a najwyżej przez telefon rozwinę tę myśl:) Miałem na myśli, że fotki takie nie pozowane i bardziej skupiające się na zachowaniu, a nie wyglądzie. Pozwolicie, że jutro je wkleję bo dzisiaj już nie daje rady... No właśnie, to magiczne kolano oznacza wszystko:) Jakoś nigdy nie korzystałem z takich przerabiających stron :roll: Świetne:) W Playboyu mnie zaskoczył, ale jednak najbardziej pasują mu chyba te stare zdjęcia:) Może u króliczka...Playboy'a :evil_lol: On szuka i szuka. Na własną łapę niestety. Jest po prostu niemożliwy. przedłużyłem już mu nawet tę listewkę i obroże z nią dopinam do normalnej dopasowanej obroży by jej nie ściągnął, a on i tak w jakiś sposób ucieka. Leci wtedy do psa dalszych sąsiadów, ale psy bliższych sąsiadów go nie lubią i przeganiają. Tak się akurat złożyło, ze te wszystkie psy po sąsiedzku luzem latają. Tylko moje porządne:) Tylko, że pewnie sąsiedzi myślą, że Charlie też mój i u nich przesiaduje itd. Jestem za niego odpowiedzialny przed nimi, oczywiście przed Wami też oraz przed samym sobą, dlatego tak bardzo nie chcę by uciekał, czym w sumie może nie robi nikomu krzywdy, ale jednak nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć... Zapamiętam cenne wskazówki bardziej doświadczonej :siara: Na pierwszą fotkę jak najbardziej :lol: tylko nie wiem co z prawami autorskimi. Może to tylko na użytek własny :roll:
-
W kwestii zdjęć trzeba zrobić rewolucję, to fakt :roll: OLX jest zrobiony na Poznań. Jeśli mam podać jakieś najbliższe większe miasto to musiałbym podać Berlin bo tam najbliżej :mdrmed: Z resztą w opisie można wszystko zamieścić. Byle tylko kliknęli w ogłoszenie :modla:
-
Zobaczę za nowymi zdjęciami i najwyżej mu jakieś dorobię jeśli nie nazbieram. Już mam właściwie zrobione, ale takie nie ogłoszeniowe, tylko z życia wzięte, ale jeszcze nie wkleiłem, jak widać :( Z tym kolanem to zależy jaki kto wysoki ;) Napisałem, że w kłębie ma 33 cm. Przeróbka super:) Niestety pierwsze zdjęcie się nie wyświetla.
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z obiema częściami tego zdania. Niestety dla niektórych pies to tylko pies. Z resztą to się też tyczy innych zwierząt. Aż się nie chce kolejnego psa. Bo po co? Żeby "za chwilę" znowu tak się czuć? Przed Morganem, naszego poprzedniego psa (Dżekiego) uśpiliśmy bo na prawdę bardzo się męczył i nie szło nawet dwóch tygodni wytrzymać bez psa w mieszkaniu. Ta cisza... Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mam jeszcze 3. Bardzo żałuję, że żadnego nie mogę zabrać do domu, ale one nie lubią kotów, jak wiecie. To nie problem nauczyć psa by ich nie gonił przy nas. Gorzej jak zostają same w domu. Dzielić dom na dwie części to też się mija z celem. -
Powoli tracę nadzieję :( Jutro wychodzi kolejny nr gazety więc wtedy to już na pewno nikt nie zadzwoni. Z resztą nawet dostąpił tego zaszczytu i dzięki Toli pojawił się w "Moim Psie" i co? I NIC :( Teraz to już chyba tylko wyróżnienia na OLX zostają... A może ktoś wie pod jaką rasę można go podciągnąć? :lol: Może wtedy ktoś by go wypatrzył... Może też macie jakieś uwagi co do treści ogłoszenia? http://olx.pl/oferta/charlie-mlody-lagodny-psiak-szuka-domu-CID103-ID6RL77.html#37b6cc75c8 Bo fotki to chyba już czas zmienić, lub co najmniej pierwszą bo może już się opatrzyła.
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Są pewne rytuały, które zachowuję: więc: tapczan tylko w połowie zajmuję, nóg pod stół kuchenny nie wsuwam za daleko. drzwi otwieram szybko, by nie za długo czekał. Chodzę na spacer drogą utartą od lat. Ja i cień mojego psa. (autor nieznany) -
To niesprawiedliwe!!! Masz taką przyrodę i jeszcze owce na dodatek :) Wiedziałem, że gdzieś już tego ptaka widziałem. Tak to perliczka :lol: Sąsiedzi takie mają :) Raz o mało co i jedna zbłąkana w moim ogrodzie nie stała by się obiadem dla Baja :( Bażanty (nie licząc polnego) są dość chude, ładniejsze i z długimi ogonami, a raczej piórami ;) "Bażancice" to w ogóle małe i szaro-bure :evil_lol: Jak to się nikt nie interesuje Ich sprawami?:) Podpuszczasz nas :diabloti: Tyle radości w jednym i drugim zdjęciu :D http://i58.tinypic.com/4rq8p1.jpg http://i58.tinypic.com/iwotg4.jpg
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Dla naszych Zwierząt... -
Niestety zupełnie nic :( Jeśli to ogłoszenie poszło na marne to będę zły :lmaa:
-
Na to bym nie liczył. Raczej będą jeździć po cmentarzach :roll: Może ktoś go przygarnął i już nie wypuścił :roll: Pojęcia nie mam. Ja ostatnio kilka razy musiałem kliknąć "śledź" bo po każdej zmianie strony temat już nie był śledzony :mad:
-
Zapewne znowu masz rację :nonono2: Muszę wziąć się w garść i coś z tym zrobić! Przesłać Ci go priorytetem czy kurierem? :diabloti: Wczoraj widziałem ogłoszenie w gazecie. Jest w samym narożniku u góry więc bardzo fajnie :) Co nie zmienia faktu, że od tego czasu nawet dziesięciu telefonów w jego sprawie nie miałem. Nawet jednego :sad:
-
A ja myślałem, że po prostu masz TZa dużo młodszego i ma siostry w tym wieku :lol: Miłość nie wybiera :siara: Dziękuję za komplement (dotyczący mojego wieku) :jumpie: O właśnie! Popieram :klacz: Jak tak dalej pójdzie to nic nie dostane z emerytury, a ta już za 40, 50, a może 60 lat. :terazpol: Nie mogę się doczekać :knuje:
-
Zastanawiam się czy to możliwe... Od samego początku przyszedł z tym fochem :diabloti:
-
Ja też jestem za kastracją. Jeszcze nie widziałem (ani nie słyszałem) żadnego psa, któremu kastracja by zaszkodziła fizycznie lub psychicznie. Jeśli psy jakoś zmieniały swój charakter to zawsze na plus. Pewnie są jakieś przypadki, gdzie mogła zaszkodzić, ale ja nic o nich nie wiem. Nie wiem czy już na tym wątku padł pomysł z feromonami - obroża, atomizer lub wtyczka do prądu - zależy co i gdzie chcemy uzyskać.
-
Warto poszukać wśród innych marek :mdrmed: Prawdziwa przyjaźń ;) Z tego co wiem to okoliczna psia banda (z sąsiedztwa) przegania Charliego więc nie wiem czego on tam szuka :roll: I ciąg dalszy czekania na ten jeden właściwy telefon. Wczoraj powinno wyjść ogłoszenie, ale zapomniałem gazety kupić :oops2: