Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Ja nigdy o takim przypadku nie słyszałem. Ja bym dał szansę temu telefonowi skoro będzie miał nowe oprogramowanie. Jeśli jest na gwarancji to nie ma sensu kupować innego tylko tego reklamować do skutku.
  2. Żeby trochę odchudzić Pandorowy portfel, kupiłem jej karmę bo obecna skończy się za ok tydzień;) Do karmy dostała gratis worek przysmaków. Dużo większy niż paragon na zdjęciu, który jest tylko tam dodany:) A fotka z karmą zrobiona dzisiaj. Ogólnie to taka stara nuda u nas... Rozliczenie: Stan z 13 sierpnia: +2429 zł 16 sierpnia: -168 zł za karmę Stan na chwilę obecną: +2261 zł
  3. Już pisze PW... Pieniądze dotarły, dziękuję:) Panda to pewnie jedna z najbogatszych psów na Dogo:) Rozliczenie: Stan z 29 lipca: +874 zł 13 sierpnia: +1555 zł wpłata od danka488 Stan na chwilę obecną: +2429 zł
  4. Miło Cię znowu widzieć:) To ja lecę potwierdzić nr konta w PW i jak tylko pieniądze dotrą to potwierdzę tego samego dnia lub najdalej następnego.
  5. Taki upał, że aż Zulka wylewa się z legowiska;) Przypomina mi Grumpy Cat'a:D Żebyście jej nie zapomnieli:) I to się nazywa stróżowanie;) Ale zazdroszczę, że Twoje koty potrafią tak razem spać... Oczywiście wszystkie fotki super i takie klimatyczne:) Zwierzaki, natura i czego tu chcieć więcej...:)
  6. Co u nas słychać? Chciałbym powiedzieć, że stara nuda, ale tak nie do końca. Niestety Sylwester znowu się pochorował - gorączka itd. Nie wiem już co z nim:/ Mam nadzieję, że to nie objawy żadnej większej choroby. Na szczęście już jest prawie zdrowy, ale tabletek na odporność ma na 20 dni. Dobre chociaż, że przestał się wreszcie drapać i o dziwo to drapanie to chyba nie prze uczulenie (bo znowu je dawną karmę), ale przez zatkane gruczoły okołoodbytowe, które dopiero miał sprawdzone i udrożnione w piątek. Upały zwierzaki znoszą na swój sposób. Koty porozciągane po podłodze, chociaż jak jest okazja, że słońce pada na podłogę to właśnie tam się kładą. Kotów nie zrozumiesz;) Inaba rozciągnięta u siebie na słomie. Psy kopią sobie dziury, idą w krzaki lub po prostu kładą się na kostce brukowej. Fotka tuż po spacerze:) Dziękujemy za pozdrowienia:) Dziękujemy i już się biorę za głaskanie:)
  7. Domyślam się co przeżywa Puszek:( Dziękujemy i również pozdrawiamy:) Nie wiem jak to skomentować Mamy chwilowo bardzo ciepło zamiast upalnie i psy znajdują odrobinę chłodu w wykopanych przez siebie dziurach, w krzakach lub na kostce brukowej;) To akurat fotka za raz po spacerze. Od jutra wracają upały, a po jutrze niby 36*C :/
  8. U nas od paru dni znowu upały, zaduch i wszystko co najgorsze:/ Dobrze, że Pandi raczej niczego sobie z tego nie robi. Raczej leży gdzieś w cieniu, ale gdy ktoś chodzi po podwórku to podchodzi więc w sumie jest wszystko bez zmian. Na spacerach męczy się trochę szybciej, moje psy z resztą też. Ogólnie jednak nie ma problemu z upałami. Wczoraj znowu została zakropiona Fiprexem. Poza tym raczej nic się nie dzieje, nie zmienia. Rozliczenie: Stan z 24 czerwca: +881 zł 28 lipca: -7 zł za Fiprex Stan na chwilę obecną: +874 zł
  9. Znowu podziwiam zdjęcia:) Widać, że zwierzaki szczęśliwe, spokojne i czują się bezpiecznie:) Ela wygląda jak owca-maskotka:) Pewnie utrzymanie jej sierści wymaga trochę pracy by się nie poplątała itd. W ogóle bardzo lubię oglądać zdjęcia tutaj (również zdjęcia otoczenia) bo to ten dom ma swój klimat. Czuję się jak na wiecznych wakacjach u babci na wsi...tylko tereny trochę bardziej egzotyczne...i do tego jest sporo miłości do zwierząt:) Gdybyś mi wcześniej powiedziała, że jest na to popyt to byłbym bogaty:P Może na otwartych przestrzeniach ta sierść na kuny nie działa, tylko w pomieszczeniach trzeba lub punktowo w konkretnym miejscu, do którego miałyby się nie zbliżać. Trzymam kciuki za wizytę!
  10. Dziękujemy i również pozdrawiamy:)
  11. Cieszę się, że Ci się tutaj podoba:) Przyznaję też, że ostatnio miałem coś długą przerwę na tym (i nie tylko tym) wątku. Lajki to formalność - już napisałaś, że ci się podobają zdjęcia kotów więc nie obrażą się jeśli takiego nie dostaną;) Dziękuję i Wam również życzę:) Póki co to na zdrowie jedynie Sylwester może narzekać. Zastanawiam się na co może być uczulony, a jeśli na karmę to na jaki składnik. Tym bardziej dziwi mnie, że zaczął się drapać od dobrego miesiąca, a przecież od początku pobytu u mnie jadł podobne karmy:/
  12. No tak, wychodząca więc potrafi postawić na swoim:) Musiało być strasznie:( Dobrze, że już wszystko OK, ale aż dziwne, że tak długo zbierała siły. Choroby kotów są tym gorsze, że ani dobrze tabletki podać nic:/ Zastanawiające te problemy z łapką. Może to jakiś stary uraz stawu się odzywa lub wada wrodzona...
  13. Też się kiedyś tego obawiałem przejmując szczeniaki, ale spisaliśmy zrzeczenie. Z nagrywaniem się jak najbardziej zgadzam bo lepiej takie rzeczy mieć w formie twardego dowodu. Z tym, że trzeba nagrywać jawnie bo za "podsłuch" grożą konsekwencje .
  14. Nie wątpię:) Trochę czasu minęło. I jak teraz zdrowie dopisuje?
  15. Też się zastanawiam czy są wystarczająco zaniedbane by pozbawić właściciela praw do nich:/ Jedyny plus w tym wszystkim, że faktycznie szybko pójdą do nowych domów bo rasowe. Podziwiam za siłę i cierpliwość:) Wiem, że już nie raz to pisałem:)
  16. :D Dokładnie:) Widziałem już takie zdjęcia w memach, ale tak na prawdę nigdy nie wiedziałem skąd te miny i myślałem, że może czymś się kwaszą::D Dopiero dzisiaj na zdjęciu stało się jasne. A Twoja Kiciula bardzo fotogeniczna:)
  17. Aż nie wierzę, że tak dawno mnie tu nie było:/ Dobrze, że fotki nie znikają, a te są super:) Szczęśliwe zwierzaki, piękne miejsca i rośliny ogrodowe! Aż mi lajków zabrakło:) Wszystkiego najlepszego życzę i kolejnych rocznic:) Skoro mało osób zagląda to też dobrze bo wiadomo, że wszystko OK:) Sposób na kreta? Rada trochę przeterminowana, ale może akurat jeszcze się przyda. Ja słyszałem, że do kretowiny wkłada się psią...sierść, np po wyczesaniu:) Czy skuteczne to nie wiem bo nigdy nie sprawdzałem. W sumie nie ma się co dziwić, że skuteczne:D
  18. Dzięki bardzo:) Sylwester jeszcze się drapie na tyle, że ma świeże ślady krwi, ale nieporównywalnie mniejsze niż przed leczeniem. Nie wiem czy ta jego anemia może być za to odpowiedzialna, ale jeśli nie ona to stawiam na uczulenie, raczej na pyłki lub coś innego co już nie uczula lub chociaż dużo słabiej. Miałem wstawić fotki w pierwszej połowie tygodnia i nie wiem do której połowy należy czwartek:) A wiecie może po co przy wycince lasu zostawia się kilka drzew obok siebie na środku pola? Widać na fotkach. Jak gdyby były wystawiane na połamanie przez wiatr... Szukałem w necie odpowiedzi i nie znalazłem.
  19. Wrzucam zaległy paragon z zakupu Fiprexu, który użyłem ostatnio i wystarczy jeszcze na 3 razy. A U Pandy wszystko OK. Sprawdziłem jej od razu na początku tygodnia te powieki czy nic jej tam nie odrasta i niczego nie widać. Ogólnie chyba na nic Panda nie narzeka. Nawet upały jej nie straszne.
×
×
  • Create New...